Powiem nieskromnie, że udał mi się ten czekoladowy sernik. Oprócz niego upiekłam jeszcze dwa ciasta i dwa torty, ale tego w smaku jednak nic nie przebije. Jest idealnie wyważony pod względem słodkości, bo dałam więcej gorzkiej czekolady i ma kremową, aksamitną konsystencję przez co rozpływa się w ustach. No baja ()

#pieczzwykopem #slodkosci
TheKa - Powiem nieskromnie, że udał mi się ten czekoladowy sernik. Oprócz niego upiek...

źródło: 65

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@moll: to Żona, bo dała minimalny poziom uchylenia piekarnika (zamiast "na szmatkę"), ale ja też za krótko piekłem. Powinienem dać kolejny poziom grzania (190/150/120 stopni) po ostygnięciu do tej temperatury, a ja przełączałem od razu - więc zabrakło z 15 minut.

Pewnie jutro powtórka.
  • Odpowiedz
@HaPPe: długo miało się piec? Teoretycznie kolejne 10-15 minut piekarnik utrzymuje temperaturę zadaną, dopiero potem zaczyna spadać. Więc jak nie będziesz otwierał, to może uratujesz
  • Odpowiedz
@Wiesniak_1: kurde tym zdjęciem przypomniałeś mi mireczka, co często wrzucał fotki jak jego mama robi rosół.
Chhyba jakiś Paweł, ciekawe co tam u nich, mam nadzieję, że wszystko w porządku ʕʔ

powiedz mamie, że ciasto wygląda bardzo smakowicie!
  • Odpowiedz
@TonyFergusson997: daj se spokój z tym szurem z yt. Ona gada jak Zięba w niektórych momentach.

Skórka na wierzchu wydaje się trochę przesuszona. Polecam zaparowywać piekarnik jeżeli tego nie robisz, chlebek będzie miał połysku więcej. Po mieszaniu z pszenną od razu było do foremki był dawany, czy jeszcze była feermentacja wstępna? 7 godzin to długo na garowanie, na co wskazuje, że jest lekko zapadnięty, a nie wyrośnięty. Nie jest nazbyt
  • Odpowiedz
@mac666: dzięki za radę, właśnie robiłam z przepisu od mojego taty, po mieszaniu z mąką pszenną i solą był wsadzony do foremki. Mój piekarnik jest taki, że bardzo mocno (niestety zbyt mocno) grzeje więc następnym razem będę spryskiwać wodą (dostałam taką radę). Był mocno kwaśny, ale mi to szczególnie nie przeszkadza. W mieszkaniu mam od 23 (pod klimatyzacja) do 30 stopni zależy od miejsca. Najpierw leżał tam gdzie „chłodniej” później
  • Odpowiedz
@sprzedawcataniejwhyski:

Co zasadziłeś żeby ciasto wyrosło?

Drożdże ( ͡° ͜ʖ ͡°)
100g cukru, 500g mąki, szklanka mleka, 4 zoltka i jedno jajko, 25g drożdży 100g masła. Dobry zaczyn zrobiłem i elegancko wyrosło. Wyrabiałem w mikserze z 10minut. Potem ponad godzinka w misce, a może i półtorej. Na blachę, dodałem owoce i kruszonkę i kolejne pół godziny. 180 stopni przez 50 minut i gotowe.
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
Tzn tak to cała burata tylko już wymieszana.I tak nduja też jest ( ͡º ͜ʖ͡º) była całkiem dobra, zrobiłem jeszcze drugą, trochę inna ale też na ostro
  • Odpowiedz