Podsumowanie dziesiątego tygodnia #igrzyskabebzonow

dziesiąty tydzień za nami, o dziwo poszło wam sumarycznie lepiej niż w tych tragicznych tygodniach 7, 8 i 9.
Ale żeby nie było za słodko: w tym tygodniu ODPADŁO AŻ 8 OSÓB! Osiem ulańców, którym zabrakło jaj, żeby dociągnąć do końca i po prostu nie wpisali wagi. wstyd i hanba

W tym tygodniu zrzuciliśmy wspólnie: 18.30 kg.
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Adom007: Trening taki sam jak na masie tylko po prostu deficyt kaloryczny 200-500 kcal.B--ń boże nie zmniejszać cieżarów jak do tej pory wyciskałeś np na klate 100 kg 10 razy to dalej masz to wyciskać aby organizm wiedział że ma pozbywać się tłuszczu nie mięsa.Trzymać miche być systematycznym i się zrobi ale trzeba czasu
  • Odpowiedz
podsumowanie dziewiątego tygodnia #igrzyskabebzonow
wiem ze niektortzy wpadaja tu poczytac jak sie j---e grubasow, a,e tro nie dzis
dzis nie mam sil do tego niesteyty, kolejne 7 osob odpadlo, znowu bez slowa

Dobrnęliśmy jakoś do dziewiątego tygodnia. Powiem wam szczerze, że brakuje mi już na to wszystko sił. Z każdym tygodniem entuzjazm opada, niektórzy po prostu milkną, znikają, gina na zawsze. Nawet nie mam już siły się na was denerwować, róbcie co uważacie.
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem od niedzieli na redukcji 184/92 kg po okresie masowania. Jadłem wtedy ok 3300 kcal, a teraz przeszedłem do 2800 (białko 217, tłuszcze 87, węgle 311), z myślą, że będę pewnie obcinać — a ja jestem ciągle głodny.

W planie mam 3 treningi siłowe (zmniejszyłem trochę ciezar) i 2 biegowe (wracam po przerwie, na razie byłem 1 raz). Co zmienić, aby nie być ciągle głodnym? Dodać więcej kcal? Zmienić proporcje makro?

#
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ama_tor: organizm się trochę na pewno przyzwyczai do mniejszych kalorii, ale na redukcji głód to normalna sprawa, więc lepiej nie będzie. Możesz przede wszystkim jeść dużo warzyw i ogólnie zwiększyć objętość posiłków.
No i nie zmniejszaj ciężaru niepotrzebnie. Jak coś, to zacznij dopiero ucinać objętości (najpierw z powtórzeń, a później z serii).
  • Odpowiedz
@ama_tor: pomimam kwestię sensowności robienia 5x5 jeżeli nie robisz typowo treningu pod siłę. Ale w takim kontekście, to zaczynaj od ucinania po kolei powtórzeń od ostatniej serii.
  • Odpowiedz
Podsumowanie ósmego tygodnia #igrzyskabebzonow

Ósmy tydzień weryfikacji waszego s----------a za nami. Część z was wciąż chyba myśli, że sadło zgubi się samo od samego patrzenia w tabelkę, ale waga to nie wyrozumiała mamusia – waga nie kłamie! Znowu kolejne ulańce wyleciały z hukiem z naszego tłustegogrona. Zniknęli, bo zabrakło jaj, żeby trzymać michę i łatwiej w tajemnicy w--------ć majonez łyżką prosto ze słoika. ale tylko 4 osoby, wiec jest sukces
Od poczatku
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wykopowy_brukselek: ja niby swojej gruby nie przegrałem, ale to byla trochę kreatywna księgowość bo wczoraj było 91,6kg. Czyli jeszcze pokłosie wyjazdu. Ale wczoraj już wróciłem do treningów i dziś rano było 90,1kg. Byłoby mniej gdybym znowu się w nocy nie n----------ł. Pół pudełka lodów, paczka MMS, paczka maltesers, dwa Batony, dwie kanapki... Muszę jednak spisywać kcal wszystkiego co zjem bo bez tego ani rusz. I to spisuwac publicznie, a wczoraj
  • Odpowiedz
Podsumowanie szóstego tygodnia #igrzyskabebzonow

Szósty tydzień za nami, a grubasy są coraz bardziej leniwe. Mało chudną, wymiękają i odpadają w przedbiegach, grube to glupie to wiadomo nie od dzis
28 osob przytylo w tym tyg
28 zjebow leniwych i glupich

Znowu
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

podsumowanie czwartego tygodnia, ale strasznie mi sie nie chce go pisac:(

4 noweosobo zostalo wywalone totalnieni ekumam czemu glupie grubasy nie wpisywaluy wagi, byli aktywni, biegali i ngle jeb, ni ema ich
no grube to glupie, nie ma innej opcjoi

shudlismy prawie tyle samo (ciut mniej co w 3 tyg), netto wyszlo 51.25 kilo bo oczywiscie znowu duzo grubasow przytylo
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiem, że styczeń już minął i postanowienia noworoczne pewnie u większości leżą i kwiczą, ale może komuś się przyda.


Jako programista i (czasami) bywalec siłowni, miałem dość popularnych aplikacji do liczenia kalorii. Wkurzało mnie szukanie w bazie "Bułka z ziarnami Biedronka", skanowanie kodów kreskowych i zastanawianie się, czy ten kotlet ma 150g czy 180g. Śmieszą mnie też te opłaty za każdy feature oparty na AI.

Dlatego w wolnym czasie (po godzinach klepania kodu)
wojtek-rejdych97 - Wiem, że styczeń już minął i postanowienia noworoczne pewnie u wię...

źródło: 092984bf-e4a9-4b8c-8ca7-57caab669911

Pobierz
wojtek-rejdych97 - Wiem, że styczeń już minął i postanowienia noworoczne pewnie u wię...
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na redukcji jestem od listopada , waga spadła z 127 kg na 116, cukier z 109 do 92, choresterol z 270 na 137, ciśnienie z 140/95 na 110/75. Liczę kalorię max 2500 dziennie, brak słodyczy i więcej białka i warzyw ale jem wszytko tylko mniejsze porcje z tym że nie czuje głodu, szkoda że tak późno zmądrzałem.
#redukcja
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ainam102: wychodzi Ci około 1000 kcal deficytu. Ja na takim długo nie pociągnąłem. Jak dajesz radę tyle robić? Chyba, że przy większej wadze to szybciej leci po prostu. Ja od sierpnia 10 kg w dół, ale na tysiaku po dwóch tygodniach jestem dętka
  • Odpowiedz
  • 0
@artur-artur-098: 2500 kalorii to mnóstwo jedzenia, np dzisiaj na obiad zjadłem całego pstrąga z frytkami z airfayera i warzywa i wyszło 650 kalorii . Fizyczne czuję się dobrze więc chcę jak najszybciej schudnąć do 100 kg
  • Odpowiedz
@artur-artur-098: keto jest dobre dla ludzi, którzy nie lubią jeść, bo ograniczą się do jednego maks dwóch posiłków i tyle. Dodatkowo takich, którzy nie trenują intensywnie. Dla sportowca ketoza to stan, który nie powinien być znany. Jedynie dla jakichś wyjątkowych sylwetkowców może się sprawdzić i jak lubią taki styl żywienia.
W 99% przypadków high carb > keto
  • Odpowiedz
@artur-artur-098: To jest taki poziom zmóżdżenia się nad redukcją, że jedyny sensowny komentarz to: XD.

Miej na uwadze, że 500kcal deficytu to jest 2kg/miesiąc. W Twoim przypadku - jeszcze mniej, bo tego nie utrzymasz (skąd wiem? stąd, że każdy, kto tak się zmóżdża nad tak prostą rzeczą, zapomina o najważniejszym, tj. włożeniu wysiłku).

Keto to nie jest żadna magiczna dieta, a po prostu sposób na wypieprzenie 90% rzeczy, przez które ludzie
  • Odpowiedz
@artur-artur-098: to coś dziwnie niskie masz to biurko skoro ledwo mieścisz kolana. Jeśli tylko wytrwasz w tym żeby się ruszać to każde rozwiązanie jest dobre. Następne tygodnie pokażą czy to faktycznie jest ok.

Nie wiem jakim cudem się nie pocisz, chyba masz 16 stopni w pomieszczeniu :P

Mam rower stacjonarny, ale jak mówiłem - nie używam go w trakcie pracy. Wolę chodzenie
  • Odpowiedz
Chłop dostał ten piecyk na gwiazdkę i se robi 3 pizze w sobotę i 3 w niedziele (dla wszystkich domowników - jedzo aż się kurzy)
Robię jak lubię, bo jakiś NaziPizza zaraz powie, że wszystko źle zrobiłem
Pomidorki na oliwie sobie przysmażyłem aby odparować wodę, kozi ser, pesto i pistacją, jakies tam salami, mozarella, passat(a)

#mikrokoksy #mirkokoksy #silownia #pizza #redukcja #odchudzanie
Kasahara - Chłop dostał ten piecyk na gwiazdkę i se robi 3 pizze w sobotę i 3 w niedz...

źródło: 2026-01-24 17.46.05

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach