co jest lepsze dla organizmu?
opcja 1 2-3 miesiące dość intensywnej redukcji, siłka 3 razy w tygodniu plus spacery/bieganie i siedzienie w dość dużym deficycie kalorycznym np 700-1000 kcal dziennie
opcja 2 pół roku spokojnej redukcji, siłka 2 razy w tygodniu, spacery i delikatne obcięcie kalorii w stylu 300 dziennie, czasami nawet na zerze, albo na delikatnym na plusie, ale licząc w skali miesiąca z apki wychodzi, że jest się na minusie

co lepsze

  • opcja 1 29.0% (18)
  • opcja 2 71.0% (44)

Oddanych głosów: 62

A sobie powrzucam to czym się zajmowałem kiedyś - dramaty, proza, wiersze - 1-2 tygodniowo. Dobre czasy jeździło się w Polsce konkursach, slamach, publikowało dużo w prasie w polsce i za granicą; właściwie to pozwolilo mi szybko wyprowadzić się z rodzinnej miejscowości i jakoś usamodzielniać. Fajnych ludzi poznałem; miło było bo byłem jednym z najmłodszych wówczas w pisarskim gronie. Pomogło mi to też zmagać się z ówczesnymi demonami, które posiadałem

Arytmia

stoję
@Wredna_pomarancza: porzuciłem w momencie osiągnięcia największych sukcesów/nagród - gdy wygrałem konkurs Gombrowicza. Czas bardzo traumatycznych przeżyć dla mnie, pisanie pomogło go przetrwać i mam wrażenie ze wtedy przelałem wszystko co miałem do wykrzyczenia. Daje zapewne bym się wolno wypalał artystycznie a tak poleciałem dość grubo kilka lat. Trochę chyba zbyt długa i intymna historia aby cała opisać
Czas się cofnąć.

Przysiadłem do analizy własnej sytuacji; dziękuje też za pomoc w rozkminie @IntruderXXL na ten moment niestety mimo, że siła idzie dość srogo jest za dużo znaków ostrzegawczych na mojej drodze. O co dokładnie chodzi? Moje wcześniejsze doświadczenia treningowe jak i kwestie indywidualne sprawiły, że mam bardzo niskie SPP; baza jest bardzo fajna unikam kontuzji; najbardziej koślawą technikę udaje mi się progresować; niby wszystko fajnie, ale gdy wzrastają ciężary trochę
Pobierz Kasahara - Czas się cofnąć.

Przysiadłem do analizy własnej sytuacji; dziękuje też ...
źródło: comment_1612553445CiLVvuuh3TVabfkFa3l1P4.jpg
Tak sobie na powoli rozkminiam co poszło nie tak, ze moja góra ciała trzymała tyle wody, aby wyciągnąć wnioski na przyszłość - bo komicznie wyglądałem na drugiej sesji jak 2 różne sklejone osoby góra vs dół ciała. 2 tygodnie przed sesją góra była o wiele bardziej sucha (foto w komentarzu) a jeszcze tam zeszło smalcu a ostatecznie wyszedłem dość mocno "bloated". Wieć jakie mam wnioski?

- Za duża objętość treningowa na górę
Pobierz Kasahara - Tak sobie na powoli rozkminiam co poszło nie tak, ze moja góra ciała trzym...
źródło: comment_1612345910skzQTUTGcBMoIgFGLAaX3L.jpg
@dssport: Mogę Ci napisać swoją, zacząłem bić w marcu/kwietniu 2019, po kilku dniach byłem już innym człowiekiem, wigor, chęć do robienia wszystkiego, chęć to trenowania(trenowałem 2x dziennie przez miesiąc), siła, chore libido, wysypana twarz i plecy(przez pierwsze 2-3 miesiące), takie miałem odczucia, pierwsze 5 lat trenowałem naturalnie.