Dokładnie 20 lat temu 1.08.2006 anioł, którym jest moja żona, wybrał kiepa którym byłem ja, zatrzymał na drodze do samozniszczenia i uratował. Zawdzięczam jej wszystko co mam. Dała mi nowe życie, cel i dzieci. Zbudowała ze mną rodzinę, sprawiła że chce mi się starać, czuję się kochany, szczęśliwy i doceniony. Tego dnia, 20 lat temu zakochałem się w niej po uszy na koncertowym polu Przystanku Woodstock w Kostrzynie nad Odrą i od
@Prawdziwy_Oponiarz: Zazdroszczę, serio. Nie chcę żeby zabrzmiało to źle, bo nie jestem zawistny, ale odzywa się we mnie ta zła część. Ja zawsze byłem odwrotnym człowiekiem - bezinteresownym w relacjach, wkładającym serce, dający z siebie 110%. W zamian spotkało mnie praktycznie samo wzgardzenie. Coś jest nie tak z tym światem, że (jak sam to określiłeś) hedoniści na drodze do samozagłady spotykają kogoś wartościowego kto w nich uwierzy i da szansę
Syreny w Polsce używa się do wszystkiego: bo Powstanie Warszawskie było 80 lat temu, bo dwóch strażaków zginęło, bo coś tam jeszcze. Polska musi wdrożyć system Cell Broadcast - to system radiowy pozwalający wysyłać wiadomości tekstowe z masztu sieci komórkowej do wszystkich urządzeń w okolicy.
@laterrr: czy dobrze myślę, ale to nie jest tak jak w Polsce, zwykły SMS tylko telefon zaczyna wyć nawet jak jest wyciszony?
Miałoby to sens, bo w dzisiejszych czasach praktycznie każdy ma wyciszony telefon a na SMSa to wpadają jakieś marketingowe gówna. Jak ostatnio usłyszałem syreny to najpierw sprawdziłem w googlu czy to są ćwiczenia a później dopiero zauważyłem że przyszedł mi Alert RCB. Przedpotopowe rozwiązanie + nadużywanie tych syren
@sidhellfire Mnie najbardziej rozwalił tekst "nikt u nas nawet nie mrugnął".
A kto miał mrugnąć, ludzie którym dzieciaki w pracy przeszkadzają? Wolne żarty. Odezwie się taki jeden który chciałby popracować we względnym spokoju, bez dziecka które nigdy nie wysiedzi w spokoju wielu godzin, to stanie się wrogiem publicznym numer 1, bo według madek "to tylko dziecko".
Od sytuacji awaryjnych są urlopy na żądanie, praca zdalna. Tutaj laska pisze o "poczuciu winy",
Ostatnio w robocie napisałem sobie mały program który znacząco ułatwił mi pracę i zaoszczędził wiele godzin bezsensownego klikania. Oczywiście nie zrobiłem tego sam, tylko przy pomocy chatGPT. A trzeba wiedzieć że z programowaniem mam tyle wspólnego co z drogimi samochodami, czyli nic xD. Samodzielnie bym nawet tego Pythona nie zainstalował. No i poczułem lekką dumę z siebie, pierwszy raz od bardzo dawna. Szefowi się nie pochwalę, bo w nagrodę dostanę tylko kpiny
Joanna: Gdy zamknęłam sklep, zaczęły spływać od Żabki wezwania za wywóz śmieci (2 tys. zł)., choć śmieci wywoziłam regularnie i te śmietniki dawno już pochowałam. Nie napisali nawet, za jaki okres są te płatności. Dostałam 45 faktur na 72 tys zł za prąd. Napisali, że to refaktura.
Nigdy nie zrozumiem idei otwierania Żabki - masz wszystkie wady prowadzenia działalności gospodarczej bez żadnej korzyści. Nie da się niczym wyróżniać, nie masz dużego benefitu z racji brandu, masz całe ryzyko gospodarcze "jak klienci się nie będą pojawiali", jak trafisz na dobrą lokalizację to istnieje spore ryzyko że cię skanibalizują i ktoś otworzy Żabkę obok. Do tego weksle in blanco i działanie na kredycie kupieckim.
Franczyza ma sens w przypadku takiego McDonald'sa,
I jak ma być dobrze w relacjach damsko-męskich, jeśli ludzie robią sobie takie rzeczy XD
Taki background: za 2msc idę na wesele mojej dobrej koleżanki. Nie mam osoby towarzyszącej - bliska mi osoba odmówiła mi, ale doradziła, bym poszukała na #tinder xD
No i dobra. Sceptycznie, ale jednak, wbiłam z widłami na tindera, dałam odpowiedni opis że wesele, że blablabla. No i zmatchowało mnie z takim jednym, lekko pow.30lvl, opis:
@notozalezy: 1. Nie rozumiem idei szukania partnera na wesele na tego typu apkach - po jaką cholerę mam iść z nieznajomą osobą, to już lepiej pójść solo i potańczyć z innymi gośćmi solo niż ciągnąć za sobą typa którego ledwo znasz 2. Skoro typ ma byłą żonę, obecnej przyprawia rogi, to mnie zastanawia co Cię w nim zainteresowało. Opis : "szukam osoby do pogadania" na pewno był zachęcający. Serio, jak
mam jednak jakiś szacunek do wyborców Hołowni- gdy zaczął się wąchać z pisem, wyszły jego machloje z Collegium humanum odwrócili się od niego. W przypadku wyborców bosaka który robi to samo to nie następuje z niewiadomych przyczyn ( ͡°͜ʖ͡°)
Takie tam tworzenie sytemu AI w którym NPC czyta przestrzeń i w chwili kiedy ma sam się nawigować to nie pcha się w otwarty teren ( ͡°͜ʖ͡°) #gamedev #tworczoscwlasna
@Sinti: Między innymi - mechanika jest "work in progress", ale celem jest stworzenie systemu, w którym NPC będzie umiał poruszać się "sensownie" - czyli wchodzi w nieznany obszar -> sprawdza czy są w nim wrogowie, umie robić rekonesans, włącza się do walki tylko wtedy kiedy ma takie bezpośrednie polecenie albo walka jest nie do uniknięcia, korzysta z rozkładu budynków i unika wykrycia, chowa się żeby zgubić pościg, etc.
@Sinti: Nie, żadnych sieci neuronowych. BT/State Machine to u mnie tylko warstwa wykonawcza. Najciekawsza część to system percepcji, pamięci i analizy sytuacji, który decyduje co trafi do BT, a nie samo BT.
#heheszki #niebieskiepaski Powiedz jak jesteś stary nie mówiąc że jesteś stary, ja zacznę: -w mojej pierwszej legalnej pracy nauczyłem się klepać kosę. -do chlewika wieczorami chodziłem z lampą naftową. -używałem specjalnego mieszadła do benzyny z olejem zanim wlewałem paliwo do zbiornika samochodu.
W Gdańsku zaatakowano Białorusinkę polskiego pochodzenia w jej kwiaciarni, Polak wszedł i zwyzywał Białorusinkę i kazał jej "spie**** na Ukraine". Facet skręcił rękę 50 letniej kobiecie.
Ja pitolę, każdy nagrany zjeb co się dowala do Ukraińca albo Białorusina będzie teraz sprawą medialną? Codziennie setki przychlastów rzuca się do innych, nagle mamy mieć grupę chronioną i patus dowalający się do Polaka to dzień jak co dzień, a jak do kogoś ze wschodu to problem najwyższej wagi?
@Cadfael: Tak, bo mało która nacja ma takiego ojkofobicznego p-------a jak my.
Debili jest cała masa, w każdym kraju da się spotkać kretyna który będzie agresywny z dowolnie idiotycznego powodu, między innymi ksenofobii. Jestem bardziej niż pewny, że jakby podejść do tego rzetelnie i merytorycznie to okaże się że odsetek takich sytuacji w Polsce jest znacznie poniżej średniej - zarówno globalnej jak i tzw. krajów zachodnich.
@Cadfael: jesteś upośledzona? GDZIE ja usprawiedliwiałem to zachowanie? Nigdzie, napisałem dosadną krytykę.
Wkurza mnie tylko ile grzeje się tę sytuację - cham się dowalił, dzień jak co dzień, tysiące razy takie sytuacje mają miejsce, ale że spotkało to ukraińskie dziecko to nawet premier musiał się wypowiedzieć.
@Kudlaty777: sytuacja patowa, więc trochę rozumiem krok rodziców. No co mają zrobić, wrócić na piechotę jak ich nie stać na wynajem samochodu?
Ospa wietrzna jest zaraźliwa ale w większości wypadków niegroźna i praktycznie każdy ją przechodzi, nie widzę różnicy między zarażeniem się od kogoś w szkole a w pociągu.
Prawie połowa młodych Polaków nie ma wystarczającego finansowego marginesu, aby swobodnie oszczędzać i planować większe wydatki. Deloitte podaje, że od wypłaty do wypłaty żyje 41 proc. przedstawicieli pokolenia Z oraz 46 proc. milenialsów. Ponad połowa nie może sobie pozwolić na zakup mieszkania.
Co ja o-------m XDDDD Robie zakupy w biedrze i patrze a tu kolega z roboty stoi kawałek dalej, ale tyłem. Jest grubszy, ale nie aż tak gruby jak ja. Zachodze go po cichu od tyłu, wpadam na niego celowo i mówie głośno "Uważaj jak chodzisz grubasie!". Odwraca się i to k---a nie on XDDD. Obcy facet ja p------e. Zacząłem go przepraszać i uciekłem, a typ w szoku, nawet słowa nie powiedział. Kompromitacja
@Rumbowy: A przypomniała mi się sytuacja sprzed prawie 30 lat. Jestem gówniakiem, przyjechałem z ojcem odebrać matkę z salonu kosmetycznego, patrzę w jednej salce leży matka ubabrana na twarzy jakimś guanem. Zaczynam heheszkować "brudna mamusia, brudna mamusia".
Dziewczyna potrzebuje mieć zabieg na przegrodę nosową (Septokonchoplastyka) - była u laryngologa na NFZ który jej to zlecił po czym dzwoniła po szpitalach w Krakowie to na NFZ czekania po 3 lata. Zapłaciła jakiejś laryngolog 3 czy tam 4 stówki za prywatna wizytę i nagle jej zrobi w szpitalu na NFZ i miejsce za miesiąc xD normalnie legalny handel terminami #konowalposting #medycyna #szpital #nfz
dzwoniła po szpitalach w Krakowie to na NFZ czekania po 3 lata. Zapłaciła jakiejś laryngolog 3 czy tam 4 stówki za prywatna wizytę i nagle jej zrobi w szpitalu na NFZ i miejsce za miesiąc xD normalnie legalny handel terminami
@Hakax: dasz mi namiar na tego laryngologa? Bo też potrzebuję zrobić, mam nawet gotowe skierowanie
@sauron-saga: Tak, jest właśnie taka tragedia. Zajmuję się designem, kilkanaście lat doświadczenia - jak aplikuję na coś słabo płatnego to jest "panie, ty mi uciekniesz jak znajdziesz coś lepszego", a na lepiej płatne stanowiska już kilkanaście procesów rekrutacyjnych i znajdują kogoś innego, bo ludzi w mojej sytuacji jest sporo. Są jeszcze takie rekrutacje że sobie mogą powybrzydzać - a my szukamy ludzi z expem w takim a takim gatunku, albo
Tęsknię za czasami kiedy na wykopie królował Korwin z Mikke. Przynajmniej było śmiesznie. Teraz zalęgły się tutaj silniczki i wykopują farmazoniarza Pińskiego. Smuteczek.
Pielęgniarka oddaje 9% wynagrodzenia na składkę zdrowotną. Programista na B2B realnie 4,9%, influencer na ryczałcie 1,7%, a rentier z dywidendy i najmu zero. Wszystko zgodnie z prawem. Polska składka zdrowotna nazywa się składką, a działa jak podatek, tylko regresywny.
Oczywiście, dowalają się do ludzi na B2B, chociaż nominalnie płacą najwięcej ze wszystkich grup zawodowych. Tak, procentowo najbardziej ruchani w tym kraju są oczywiście etatowcy, ale najlepsza warunki mają nie przedsiębiorcy (który mają np. zryczałtowany zus), a rolnicy którzy dokładają się do systemu najmniej, a o tym nikt z lewicy nie mówi z taką pasją jak o "krezusach na b2b". Rolnicy, którzy często nie prowadzą faktycznej działalności rolniczej, mają trochę ziemi, rozliczają
@Cztero0404: Co ma jedno do drugiego? I tak, uciekają na b2b bo to co oddajemy państwu w przypadku UoP, zwłaszcza przy wyższych zarobkach, jest nieśmiesznym żartem.
@Cztero0404: Racja, twoim problemem jest whataboutism, więc trochę głupio z mojej strony że pomyślałem że dostrzeżesz brak logiki w swojej argumentacji, mea culpa.
Czy ludzie uciekają na b2b żeby oddawać mniej państwu, zwłaszcza przy ponadprzeciętnych zarobkach? Tak. Czy jest to "kombinowaniem"? Interpretuj sobie to jak chcesz,
Nie ma to absolutnie żadnego znaczenia w przypadku kiedy sprawdzamy kto płaci nominalnie (więc nie procentowo od zarobków, tylko kwotowo) składki zdrowotnej, a fakty