@tomwick55: Żaden kalkulator nie obliczy Ci dokładnie twojego zapotrzebowania kalorycznego, musisz z tygodnia na tydzień sprawdzać czy waga spada czy rośnie, a następnie dostosować ilość spożywanych kalorii
  • Odpowiedz
@tomwick55: nie ma dobrego sposobu, to jest wszystko bardzo indywidualne i płynne. Bierzesz pierwszy lepszy kalkulator. Liczysz przykładowe zapotrzebowanie i obserwujesz co się dzieje z wagą. Jak chcesz chudnąć i przez 2 tygodnie waga stoi w miejscu, to obcinasz o 300 kcal i obserwujesz dalej. Tylko to jest jedna strona medalu, bo istotne jest również mierzenie obwodów i jeżeli waga stoi w miejscu, ale z obwodów leci, to znaczy, że
  • Odpowiedz
Moje zero kaloryczne to 2400 kcal
Jem 2100 kcal od półtora tygodnia
Waga 73 kg
Wzrost 174 cm
Wiek 24
Robię 10 tysięcy kroków dziennie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwick55: od 10 dni jesz 300kcal poniżej zapotrzebowania, czyli wygenerowałeś deficyt 3000kcal to nie wiem ile byś chciał żeby spadło w tym czasie, poza tym wątpię żeby twoje 0 przy tej wadze i aktywności wynosiło 2400 i realny deficyt to przez te 10dni to max 2000kcal
  • Odpowiedz
Jedyne węglowodany jakie dostarczam dla organizmu to
cheb żytni razowy (żadnego białego pieczywa)
owoce (np. jabłko porzeczka)
kefir, jogurt
kasze np. gryczana bulgur
ziemniaczki, inne warzywa
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak redu to ja bym zamienił ryż na ziemniaki (większa objętość w tej samej kaloryce) i bułke bym też zamienił na coś innego, żeby móc wcisnąć coś sensowniejszego, ale ja to ja, powodzenia byku, jest git
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Moja rozowa strasznie sie spasla. Jak ja poznalem rok temu, no to byla juz delikatnie zaokrąglona, ale w granicach mojego dobrego smaku. No i po tym roku ze mna juz przesadzila. Nie wiem jak ja mam jej to powiedziec, ale jezeli nic sie nie zmieni z jej wygladem to sie pozegnamy. Zwlaszcza ze ja jestem bardzo aktywny sportowo, probowalem ja nawet wkrecic na silownie kiedys. Ale pochodzila 2
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim powiedz wprost że od pewnego czasu zauważyłeś u niej wzrost wagi i że może powinna coś z tym zrobić. Jak nie siłownia to może chociaż spacery czy marszobiegi. Ja osobiście nienawidzę ćwiczyć więc jak mam kryzysy to robię marszobiegi na bieżni gdzie na telefonie/tablecie puszczam se serial i oglądam. Czyli to co bym robiła siedząc na kanapie to robię ruszając się.
  • Odpowiedz