Spotkałem sie na grilla ze znajomymi i chyba na wykopie siedzą życiowe porażki i niedojdy.
Myślałem że jako lekarz mam fajne zarobki i mało kto tyle zarabia tymczasem:
Programiści mają 2/3 roboty w których jak to określają robią nie wiecej niz godzinę/dwie pracy dziennie. Chlop co robi w plejadzie i pisze artykuły z prompta zarabia 17k netto bo ma 50% kosztow uzyskania przychodu. Typek co projektuje jakies instalacje to samo. 50% kosztow uzyskania przychodu. Ktoś
Słucham ciągle tego gadania w necie o insulinooporności i diecie niskowęglowodanowej, jakby ona była jakimś cudownym lekarstwem na pozbycie się nadwagi, nadciśnienia i nie wiadomo jakich jeszcze innych chorób. Mam 182cm wzrostu, ważę 91kg, więc nadwaga, otyłość brzuszna i chciałbym się tego pozbyć. Jeżdżę kilka razy w tygodniu 10-20km rowerem miejskim albo trekkingowym ale to chyba za mało. Pytanie do bardziej wtajemniczonych. Czy styl niskowęglowodanowy nie polega przypadkiem po prostu na nie
@daro1: Żaden lekarz czy dietetyk nie będzie Ci wciskał konkretnego modelu żywieniowego na siłę. Ci którzy tak robią to są debile, a nie lekarze i dietetycy.
@daro1: Teraz przeczytałem zwrot "styl niskowęglowodanowy" I już jeśli jeszcze nie wpadłeś w sidła zalecam gorąco przestać czytać i słuchać to czego słyszałeś. Ten zwrot to jest wysryw braci s--------ń, którzy z premedytacją manipulują ludźmi w celu osiągnięcia korzyści finansowych igrając z ich zdrowiem, sprzedając im totalne bzdury dietetyczne.
@daro1: Tyle dobrze, że nie wpadłeś w ich sidła. Skład diety jest istotny, ale czynnikiem determinujacym to czy parametry, niemal wszystkie, zdrowia się poprawia jest deficyt kaloryczny, który doprowadzić do utraty tkanki tłuszczowej.
@daro1: Deficyt to nie głodówka. Produkty można dzielić między innymi ze względu na gęstość energetyczną. Czyli ilośc kalorii na 100g. Jak chcesz czuć jak najmniejszy głód na deficycie Twoim zadaniem jest wybierać produkty o jak najniższej gęstości energetycznej. Czyli przede wszystkim nieprzetworzone, raczej chudsze niż tłustsze, zdecydowanie tutaj wygrywają warzywa i owoce. I pamiętać o podaży białka. Min. 1.6g/kgmc pozwala utrzymać sytość, zachować masę mięśniową, a przy treningu i małym
Do tej pory bawiłem się głównie ciastem. Celem był smak, delikatność, miękkość i przede wszystkim zmniejszenie podatności na czerstwienie. I chyba się udało. Dwudniowe bułki smakują wciąż zajebiscie. Nie jest to co godzinę po wypieku, ale jest lepiej niż z typowej piekarni. A nawet lepiej niż godzinny odpiek z Lidla czy biedry.
Fotka taka, bo nie miałem zamiaru tego wrzucać. Docelowo miały to być warstwowe zakręcone bułki, ale wyszło mi za dużo nadzienia i
@moja-walka Samo rośniecie to jest ponad 3h więc myślę że ze ponad 4h, ale nie ma dużo roboty jak masz robota z hakiem. Tylko czas. Ciasto ma 2x mniej drożdży niż normalnie byś znalazł dla tej ilości mąki. A docelowo ma to być 10g i pierwsze wyrastanie w lodówce przez 12-24h.
Jak chcesz turbo szybko to można skrócić co najmniej o połowę dając 30g drożdży. Najlepiej samemu zrobić i ocenić które
@moja-walka: Mnie jara sam proces. Ja zjadam z 14-16 takich bułek 1-3 i tyle i kręcę kolejne.
Tam nie ma magicznych składników których gdzie indziej nie wykorzystasz.
Jak masz robota to Twojej pracy jest niewiele. I to głównie przy dodawaniu tłuszczu do ciasta. Bo Autoliza - czas/odpoczynek sam za Ciebie rozwija gluten. Potem wchodzą drożdze i czas.
@moja-walka: termoobieg dla drożdży jest niedobry, suszy ciasto. Zrób brownie, proste ciasto, łatwo się robi byle jak i smakuje zawsze, bo kto nie lubi czekolady.
Brownie ciepłe może się nie udać, chyba że najpierw schodzisz a potem tylko z wierzchu podgrzejesz krótko w mikrofali..takie gorące, albo długo leżące w cieple robi się nieprzyjemne, bo traci twardą czekoladowa strukturę i robi się miękkie, lejące.
Taka mała przestroga przed zakupem diety Vikinga. To już moja 3 reklamacja. Kupiłem dietę by przyjmować założone kalorie a wychodzi na to, że muszę pilnować firmę od kateringu czy dają odpowiednie porcje XD. Oba opakowania powinny mieć tyle samo kalorii ale ciężko uwierzyć, że ma się to zgodzić. Dod
Nie ogarniam jak można w ogóle korzystać z kateringu. Drogie g---o, z porcjami, makro i składnikami na oko. Nikt mi nie wmówi, że nie ma czasu na gotowanie - przejdź na Ifa, rób żarcie w wolnowarze, owsiankę robi się 10min na wieczór na zimno i rano jest gotowa itd.
@Cyb_pl: A to jakiś przymus jeść 5x dziennie? Nie masz czasu na gotowanie, ale na jedzenie 5x dziennie już tak. Normalni ludzie gotują obiad na 2-3 dni. Większość ludzi nie tylko na śniadanie je to samo przez tydzień, ale i przez całe życie. Kolacja gdzie masz już luz to zazwyczaj moment kiedy ludzie jedzą co dziennie coś innego, ale nie koniecznie
@Cyb_pl: ilość posiłków jest kwestia preferencji i możliwości czasowych.. Jeśli próbujesz mnie szkolić z dietetyki to bardzo źle trafiłeś
Generalnie nie chce mi się z tobą gadać bo pieprzysz jak lebioda. Nie umiesz zrobić jedzenia na 3 dni i policzyć kalorie dla całości? A katering to wybiera z gara dokładnie taka sama ilość mięsa. Warzyw i ok tłuszczu do porcji xDDD
Właśnie w kontekście trzymania diety, NAUKI nawyków żywieniowych katering
@Cyb_pl: nie chce mi się bo to są podstawy..wejdź w mój profil i przejrzyj posty z działu dieta. Szczególnie te długie to się sam przekonasz jaki jest mój poziom i powinieneś z pokora podchodzić. Jeśli wydaje ci się że chce mi się marnować czas na klepanie Tobie podstaw i pisać ściany tekstu, żebyś Ty i tak na koniec stwierdził, że p------e, bo wiesz lepi, to się mylisz. Nie potrzebuje nikomu
@yahoomlody: no i dlatego to działa. Wiesz co masz zjeść, nie udziwniasz, proste składniki, szybko się robi. Ludziom ciężko jest załapać, że jedzenie nie powinno być ani niedobre, ani ekstremalnie smaczne. Jeśli jesteś miłośnikiem makaronu, a ryż jest tylko ok, to ryż powinien pojawiać się częściej niż makaron bo nie będzie powodował rozbudzania apetytu. Itd
Marcin Józefaciuk uzależnia swój głos w sprawie wotum nieufności od działań na rzecz zdrowia mężczyzn. Wymaga od rządu konkretów: wizyt u urologa bez skierowania (wzorem ginekologa), finansowania mobilnych "androbusów" oraz powołania Narodowej Strategii Zdrowia Mężczyzn
Najnowsze badania wskazują, że prawie połowa młodych mężczyzn z Gen Z nie ma doświadczenia w bezpośrednim zapraszaniu na randki. Naukowcy sugerują, że wpływ na to mają m.in. media społecznościowe, komunikacja przez wiadomości oraz zmiany społeczne po pandemii. Eksperci podkreślają, że to...
Jakie oburzenie w komentarzach. Obrażacie się na biologię. To że każdy miał własną babę to jest konstrukt czasów kiedy zapanowały zasady chrześcijańskie tfu. Biologicznie od zawsze tak było, że byle kto nie ruchał i nie przekazywał c-------h genów, a garstka najlepszych miała dostęp do xxx kobiet.
@moll: Normalnie jadło, bo osoby które tak to podawały albo same pamiętały albo były nauczone przez tych co żyli w czasach gdzie do rosołu trzeba było zapakować "coś", żeby się najeść.
@moll: Powiedziałabym nawet że tu nie chodzi o suhstyt makaronu, bo nawet lane kluski zrobi się szybciej niż ziemniaki ugotuje, tylko o substytut mięsa, który z mięsem ma niewiele wspólnego.. Większość naszych potraw które znamy, to jest ekstremalnie biedna kuchnia. Bigos pierwotnie to było siekane mięso, a potem zrobiła się z tego siekana kapusta z dodatkiem mięsa. Dania typowo mięsne to pojawiały się na stołach szlacheckich i głównie inspirowane były
@jizzyb420: inna odpowiedź insulinowa...matko słuchacie się tych keto debili i innych niskoweglowodsnowych zjebow i powtarzacie coś o czym oni p------a i Wy też nie macie pojęcia.
Na zdjęciu śniadanie jakie można zamówić w Niemieckim Imbiss – odpowiedniku Polskiego baru mlecznego. Zamówione w miejscowości Pasewalk, koszt to 3 euro. Co jest tutaj takie niezwykłe?
Jaja na twardo. Każdy wie, że na miękko są lepsze. Niemcy w barach mlecznych jednak nie znają takiego pojęcia jak jajko na miękko z jednego, historycznego względu. W czasach II wojny światowej Niemiecka gospodarka była mocno nadwyrężona co odbijało się na sposobie żywienia obywateli. Problemy z
@Pokaczu: xD teraz. Tak czy siak to się trzyma kupy. Dlatego nawet nie pomyślałem, że to wał xD
Jaja na twardo jedzone w ten sposób, są mniej smaczne w wyniku czego są bardziej sycące i mniej rozbudzaja apetyt/zachcianki. Taka sama historia jest z ziemniakami.. Ziemniaki uchodzą za bardzo sycące wzięło się to z jednego badania, gdzie ludziom podawano różne produkty węglowodanowe i wyszło z nich, że ziemniaki są najbardziej sycące
@Pokaczu: To też, dłużej gryziesz, więcej czasu na to by organizm załapał...że dostarczono już odpowiednią ilość kalorii. Główną rolę tutaj gra smakowitośc. Każdy wie jak smakuje jajo na twardo a jak pyszne potrafi być płynne żółtko. Jajo na twardo nie jest paskudne, ale nie jest wybitnie pyszne stąd zjesz tyle ile musisz, a na miękko możesz jeść dalej bo jest to przyjemne.
Muszę się pochwalić. Zrobiłem sernik. Miałem robić z przepisu @Krim_Prim tylko trochę po swojemu. Ale od jakiegoś czasu zastanawiało mnie to czy da się uniknąć w wypiekach z masłem, twardnienia struktury. Która nawet w temp pokojowej daje uczucie takiej suchości i ziarnistosci. Dlatego zamiast tłustych serów i śmietanki użyłem masła. A skoro je rozpuszczałem to zrobiłem palone, ale nie w tym rzecz.
Majonez powstaje w wyniku mechanicznego rozbicia tłuszczu na drobne cząstki,
@Krim_Prim: po wyglądzie ciężko stwierdzić. Choć już piekłem podobne to trzymały strukturę, bo teraz celem było wyładowanie puszystosci przy zachowaniu max kremowosci po włożeniu do buzi. Jest bardzo delikatna pianka, a w buzi rozpływa się zostawiając kremowe uczucie. Z tego efektu jestem zadowolony, natomiast żeby to się dało wyciągnąć z formy, to albo z wyjmowanym dnem, albo jakoś za wysoki papier do pieczenia i koniecznie stalizacja za pomocą kruchego spodu.
@Krim_Prim: To nie jest kwestia poglądów tylko faktów. I o ile o wielu rzeczach które mają wpływ na nasze zdrowie nie można mówić z całą pewnością. Tak w przypadku tego że nasycone, ale nie wszystkie, choć te które występują w tłuszczu mlecznym niestety tak, podnoszą ldl (i nie tylko niestety), a ldl jest niezależnym czynnikiem ryzyka miażdżycy możemy powiedzieć, że bez cienia wątpliwości.. O ile sery żółte w badaniach wypadają różnie
Dieta 1500 kcal to bezpieczny sposób na redukcję? Dla uczestników eksperymentu Ancela Keysa taka liczba kalorii była dantejskim piekłem, które doprowadziło do spadku metabolizmu o 40% i zaniku popędu seksualnego. Skład tej diety? Niesamowicie zbliżony do obecnych wytycznych dietetycznych.
P--------y, ładnie poleciał z manipulacja. Jak zawsze zresztą Bartek pierdziała urabia swoją widownie w mistrzowski sposób. Jak muszą się czuć debile gdy zrozumieją, jaki kit im wciskał.
@piotr53365: to lepiej nie oglądaj. Tak stronniczej i zmnsioulowanej recenzji Minessota Study nie znajdziesz nigdzie indziej. Typ chyba byłby w stanie w p---------u głupot przegonić braci s--------n
@piotr53365: nie chce im zasięgów robić. Nie oglądaj, recenzent tegoż badania w tym materiale opisując badanie subtelnie i sprytnie wplata swoje wątki manipulując odbiorcą. Zresztą osoba która dodała znalezisko umieściła w opisie zarzut który sformułowal autor filmu nie widząc jak mocno absurdalny on jest. Ergo manipulacja udana.
Brytyjski parlament przyjął we wtorek 21 kwietnia 2026 roku przełomową ustawę o tytoniu i e-papierosach (Tobacco and Vapes Bill). Najważniejszy zapis: osoby urodzone po 1 stycznia 2009 roku zostaną objęte dożywotnim zakazem kupowania papierosów i wyrobów tytoniowych.
@StaryPierdziel: Ilość minusów świadczy o tym jak mocno sowiecka okupacja weszła w krew młodemu pokokeniu. Niebawem ci podludzie będą w stanie oddać całą swoją wolność w zamian za mzonke o bezpieczeństwie i będą się jeszcze z tego cieszyć. Po c--j na taki świat rodzic dzieci więc.
Jest tu ktoś kto aktualnie korzysta, bądź korzystał z kuchni wikinga? Planuje skorzystać z nich na próbę i zastanawiam się jak bardzo posiłki mogą się różnić kalorycznie w ogólnym rozrachunku. Sam gotuję i ustalam makro od bardzo długiego czasu, ale potrzebuje na jakiś czas przejść katering. Ktoś korzysta z ich kaloryki bez podjadania na redukcji i są efekty? Jedynie co się obawiam że kaloryka będzie wyższa niż ta opisana…
@ZakopME: Kaloryka to nauka o cieple. Z pewnością kuchnia Vikinga nie ma ani zawyżonej ani zaniżonej Kaloryki, bo to zupełnie inna branża, oni zajmują się kateringiem dietetycznym, a nie prowadzeniem wykładów z termodynamiki.
@ZakopME: chodzi o to, że kiedyś jakiś baran chciał być ą ę elokwentny i kaloryczność zamienił na kaloryke. Bo to poważniej brzmi. O potem się rozniosło jak zaraza i gryzie w uszy i pali oczy. Ludzie używają tego terminu z lenistwa bo krócej wymówić i napisać Kaloryka niż kaloryczność, tylko k---a to nie jest to samo.
A co do zadanego pytania, to nie mam pojęcia. Nie wiem z jakich powodów
Oho teraz będą zarabiać na debilach jeszcze więcej z powodu syndromu oblezonej twierdzy, bo debile którzy ich słuchają. Bo ten kto ich słucha jest ekstremalnie głupim debilem, będzie jeszcze mocniej wierzył w to co wygaduja, bo takie szurskie treści szczególnie chętnie przyciągają baranów, którzy uwielbiają wszystko co jest alt - system.
Najnowsze doniesienia ze świata nauki rzucają nowe, niepokojące światło na spożywanie popularnych produktów, takich jak szynki, parówki, boczek czy konserwy. Eksperci z prestiżowego instytutu Health Metrics and Evaluation...
@Sidroff: prawdziwa kiełbasa to też produkt przetworzony. Ja wiem ze swojskie, naturalne się dobrze kojarzy, ale w świetle faktów swojska, naturalna kiełbasa, wyrabiana przez swojskie baby recyma, wędzona na dymie wiśniowym, jest tylko troszkę mniej syfiasta niż ta ze sklepu. Tu nie chodzi o to co zostało zmielone, tylko o ilość tluszczow nasyconych, ilość czerwonego mięsa, oraz dym wedzarniczy i rozbita matrycę żywności (no mięso to ogólnie ma kiepska, ale
Aby wpaść w II próg podatkowy (32% podatku PIT) wystarczy zarabiać 2,08x minimalne wynagrodzenie. "Rząd w tej chwili nie pracuje nad podwyższeniem drugiego progu podatkowego" - poinformował w radiu TOK FM minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
W zeszłym roku pomijając podstawową pracę na UOP, z której już w październiku mi jebią, a w tym roku będzie wcześniej, ze zlecenia muszę w tym roku do końca kwietnia oddać s---------m równowartość ponad 2 miesięcy dodatkowej pracy. W tym roku co miesiąc już mi wpada nieco więcej zleceń, więc jak do końca roku ta passa się utrzyma to będę j---ł nie 2 a 3 miesiące na podatki z których g---o mam,
@kamilo0: Lepiej głosować na tych# którzy wiele razy powkazali, że nie dotrzymują słowa niż dać szansę komuś nowemu. Poza tym podstawą istnienia tych partii pomijając drobny oszolomski elektorat jest chęć liberalizacji gospodarki szczególnie dla małych. Jeśli ta podstawa nie zostanie zrealizowana to w.kolejnych wyborach nie przekroczą progu. Jako ciekawostkę dodam, że Konfa Brauna ma jeszcze bardziej wolnorynkowy program, bo Konfa Mentzen w miarę dryfu do centrum i układania się się
@kamilo0: A masz lepszy pomysł? Nie. A jak wiemy tylko głupiec powtarza daną czynność w taki sam sposób kilkukrotnie licząc na to że kolejnym razem mu wyjdzie dobrze.
Jezcze kilka razy podniosą minimalna i jak więcej ludzi realnie poczują ile kosztuje II próg, to się ockną może. Bo dla jakiegoś głupiego Jasia czy innego debilka Kamilka, to jest oj boze to tylko 32% od nadwyżki 120k. Mnie to boli podwójnie,
Myślałem że jako lekarz mam fajne zarobki i mało kto tyle zarabia tymczasem:
Programiści mają 2/3 roboty w których jak to określają robią nie wiecej niz godzinę/dwie pracy dziennie.
Chlop co robi w plejadzie i pisze artykuły z prompta zarabia 17k netto bo ma 50% kosztow uzyskania przychodu. Typek co projektuje jakies instalacje to samo. 50% kosztow uzyskania przychodu. Ktoś