@Rmaala: Tak trochę Starfielda. Ale po swojemu. Zabawa z placówkami, wydobywanie surowców to jednak nie dla mnie. Tylko tyle, by móc rozwijać kombinezony itp.
@Quazu: Próbowałem, nie wyszło, albo po prostu nie były one smaczne. Ale za to sos do dango było dobry, takie połączenie sosu sojowego i skarmelizowanego cukru.
@starerursko: Kiedyś, dawno temu, w odległych czasach jak miałem jeszcze długie włosy i tak w ogóle włosy oraz brodę, to taka ksywka mi przypadła. Teraz to tylko Gortatem mnie nazywają.
@LatajacaPapryka512: Anime było dobre, jeden odcinek (trzeci albo czwarty) bym powiedział, że nawet genialny. Ale to anime było już dawno temu. Czemu to jest takie popularne jeszcze na wykopie? Przez mangę? Warto ją czytać?
Przez łikend miałem gości w domu. Przed chwilą właśnie odprowadziłem ich na przystanek i poczekałem z nimi, aż autobus nie przyjedzie. Trzeba ich było przypilnować, by wsiedli do odpowiedniego autobusu, by przypadkiem nie wrócili. #rodzina #heheszki
@Jestem_robotem123: Trudno powiedzieć. Powinno być tak, że złoto ma zawsze taką samą siłę nabywczą. Ale też różne produkty kosztują teraz więcej lub mniej niż kiedyś.
Jaka gra wywołała u was największe pozytywne zaskoczenie w ostatniej dekadzie? Pytanie raczej do doświadczonych graczy którzy przeżyli Weltschmerz w postaci ogrywania odgrzewanych kotletów i oklepanych mechanik, a którzy zauważyli zajawkę w czymś, co spotkali raczej przypadkowo.
U mnie to był... South Park: Kijek Prawdy. Po prostu dobrze zrobiona gierka nad którą ktoś solidnie posiedział, a i sarkastycznego humoru aż nadmiar. ( ͡°͜ʖ͡°) Nawet jak już
@skogg: Ekspedycja 33. Disco Elysium Nier Automata I Torment: Tides of Numenera, zresztą ta gra ma już 10 lat. Nie to, żeby były one najlepsze, tylko że pozytywnie mnie zaskoczyły.
🟨🟨🟨⬜⬜
🟨🟩⬜🟩🟩
⬜🟩🟩🟩🟩
⬜🟩🟩🟩🟩
🟩🟩🟩🟩🟩