Trzeci dzien wolnego od #kolchoz dla jego
Dzień 1 - powrót z nocnej zmiany więc przespane pół dnia, potem #spierdotrip pieszy bo nie dało się siedzieć przed kompem, taki zmulony byłem.
Noc 1 - przespana w miare okuratnie tu tego, aż dziwne, biorąc pod uwagę przekręcony zegar biologiczny przez nocne zmiany.
Dzień 2 - prawie 60km rowerem zrobione, spontanicznie i dynamicznie niczym pedał0ski, wykończony wrócił huop do izby, umył dupe i
Dzień 1 - powrót z nocnej zmiany więc przespane pół dnia, potem #spierdotrip pieszy bo nie dało się siedzieć przed kompem, taki zmulony byłem.
Noc 1 - przespana w miare okuratnie tu tego, aż dziwne, biorąc pod uwagę przekręcony zegar biologiczny przez nocne zmiany.
Dzień 2 - prawie 60km rowerem zrobione, spontanicznie i dynamicznie niczym pedał0ski, wykończony wrócił huop do izby, umył dupe i





































Nienarodzone życie kurze, na chlybku.
No bo co.
źródło: Śniadanko
Pobierz