Nie ustalisz sobie vibevotingiem ceny regulowanej, bo coś takiego nie istnieje i właśnie to wymyśliłeś. Natomiast, możliwość i dowolność (!) ustalania cen za swoje usługi istnieje w zasadzie od pierwszego dnia, gdy w świadomości ludzkiej pojawiła się idea handlu. Dlatego wątpliwości kolegi są po prostu słuszne.
Ja przyznam szczerze też kompletnie tego nie rozumiem, że jakiś regulator ma prawo






















Bo teraz może jest to apka taka jak opisujesz. Ale gdzie ona będzie za 5 lat? Czy zmiany i uprawnienia nie bedą zmieniane w głosowaniach o których nawet nie będziemy słyszeć?
Jeżeli tylko nie jesteś jakimś opłaconym propagandzistą, to przecież dobrze wiesz, że niewiele decyzji rządu jest podyktowane realną troską o