18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Zrobiłem rosół, który był gorzki. Pomyślałem, że to kwestia za dużej ilości pietruszki albo lubczyka. Jak cedzilem teraz warzywa to zauważyłem, że była w zupie gruba gumka recepturka. Pewnie od wloszczyzny, chociaż nie mam pojęcia skąd, bo każde warzywo myłem z osobna. Pytanie jest proste: umrę po misce tego rosołu? Jeśli tak to na pożegnanie napiszę parę słów, o tym co sądzę o nowym wykopie.

A więc

#zdrowie #jedzenie
@Person96
opryszczka to wirus, który aktywuje się gdy organizm jest osłabiony. Mi często lubi wyskoczyć po mocnym piciu. Może warto zadbać o odporność organizmu. Nawet jeśli nie pomoże na opryszczkę to ogólnie nie zaszkodzi. Polecam szoty z imbiru, miodu i cytryny. Łatwo się robi i przyjemnie wchodzą. ;)
@Person96: Raczej to nie ma nic wspólnego, zastanów się, czy nie stosowałeś lub stosujesz coś nietypowego, co może pobudzać limfocyty do atakowania tarczycy (kremujesz się do naświetlania słońcem?). Ja jem / piję sok z marchewek i bez kremów się naświetlam (oczywiście w kilkuminutowych sesjach), przynajmniej na depresję pomaga.

Z innej strony, pytanie czy masz jakieś stany psychiczne typu depresja, bo ja mam bardziej ChAD, czyli taką sytuację, że organizm próbuje wyrównywać