Jeżeli tak się poskłada do kupy te wszystkie wypociny na tagu #pua tych użytkowników, którzy to opisują jak to wszystko wygląda w praktyce, bo podchodzili do kobiet i przy tym założy że nie jest to trolling ani też nie zalatuje jakimś LLM-em, to wychodzi na to że całe PUA to jedna wielka ściema. A zwłaszcza jeśli się przedtem zaufało jakiemuś guru i wywaliło jakieś 10 koła, bo z tego co

daro1








