Czy ten Linux będzie kiedyś do końca dopracowany? Mam zainstalowany od jakiegoś czasu Debian 13 Cinnamon na swoim Sony VAIO i powoli zaczynam mieć dość. Niby to bardzo stabilny system, nic się nie sypie i nie ma żadnych problemów z aktualizacją pakietów bo wszystko śmiga ale tak jakoś nie do końca. Problemy z touchpad, głośnikiem bluetooth, nie działa dobrze. Używam myszy USB bo z touchpadem nie da się pracować. Ale i z
@Kot_nie_pies: 3,7 dokładnie. Te prace to programowanie i nie do końca mi się podoba to co się dzieje gdy laptop chodzi trochę dłużej a sporo pamięci zżera Brave.
@rtp_diov: Wykonałem kilka ale widzę że nie ma co tu tego wklejać bo za dużo tekstu i nie ma co się bawić. To są komendy których zasadniczo nie rozumiem a trzeba być ekspertem żeby się bawić w bardziej złożone konfiguracje. Zostawiam to tak jak jest, może wyłączę to co nie potrzebne. XFCE nie podoba mi się graficznie i zostawiam Cinnamon bo niewiele więcej pamięci pobiera. Brave zżera bardzo dużo, ograniczyłem
W tej chwili znalezienie jakiejkolwiek pracy w IT już chyba graniczy z cudem. Obserwuję LinkedIn i publikacje które się tam pojawiają. Ludzie z doświadczeniem piszą że są gotowi na pracę od zaraz i naiwnie liczą że ktoś im da na tym portalu pracę. Rozszczeniowe podejście dajcie mi pracę, sami w sumie nic nie oferują, bo inaczej by to wyglądało gdyby były to publikacje z wiedzą techniczną (kiedyś to działało na GoldenLine) a
@dr_papieros: Jest problem, bo raz że trzeba wiedzieć w co, dwa że to wymaga czasu i pieniędzy. A poza tym ciężko żeby ktoś się odnalazł w pracy fizycznej, jeśli dobrze odnajduje się w umysłowej.
@SendMeAnAngel: Ale to jest chore. Wykuć na blachę te wszystkie g---o warte pytania tylko pod rekrutację, zaśmiecając sobie niepotrzebnie głowę a potem jak się już pracę w jakimś gównie dostanie to najlepiej zapomnieć. A potem jak się idzie do kolejnej pracy to znowu to samo i tak w kołło macieju. Najciekawszym testem jest jednak to czy można zmodyfikować w klasie pole final albo inne podobne. Powiesz że tak to odpadniesz,
Zastanawia mnie jak mogą wyglądać rekrutacje programistów do branży medycznej, lotniczej, kosmicznej, samochodowej, morskiej a także finansowej, gdzie jest ogromna odpowiedzialność i jeden błąd programisty nie wyłapany podczas testów może skończyć się katastrofą. No i co również istotne, czy tam jest miejsce na AI i outsorcing? Programistom którzy pracują w tak odpowiedzialnej pracy chyba bezrobocie nie grozi, bo nie bierze się pierwszego lepszego kodera po kursie programowania. Studia informatyczne na pewno absolutny
@daro1: nie mam studiów informatycznych (inny kierunek na politechnice). Robiłem firmware medyczny, który jest używany na oddziałach szpitalnych w całej Polsce (nie powiem, w których zabawkach, bo świat jest mały, a wolę pozostać anonimowy).
Zastanawia mnie jak mogą wyglądać rekrutacje programistów do branży medycznej, lotniczej, kosmicznej,
✨️ Czy VUE czy React? Dylemat programistyⒾ Hej Mireczki, pytanie do bardziej doświadczonych programistów:
Posiadam aplikację napisaną w VUE. Cały proces wraz z projektowaniem, designem etc zajął mi jakiś rok. Aktualnie jestem na etapie, że za 3 tygodnie odpalę pierwszy moduł klientom. Gdy wszystko będzie ok, to stopniowo będę włączać kolejne, łącznie jest z 40-50 modułów.
Zastanawiam się jednak, czy VUE to dobry wybór. Tutaj aplikację mam napisaną „recznie” natomiast znalazłem fajny i
@mirko_anonim: Oczywiście że nie ma sensu. Jak React to tylko nowe projekty a nie zaoranie już istniejącego i działającego, bo raz że to bardzo dużo pracy a dwa to ze względu na małe doświadczenie w React możesz mieć więcej problemów niż Ci się wydaje.
Ten lalaland się skończył mówi Piotr Nowosielski, założyciel Just Join IT i Rocket Jobs PL. W nowym odcinku "Pierwszej Pracy" na kanale YouTube money.pl opowiada, dlaczego IT przestało być łatwym eldorado, o ile realnie spadły widełki dla programistów i co słyszy dziś od młodych, których "samoocena
@high_tower: To się wzięło stąd że programiści rzadko zagrzewali gdzieś miejsca na dłużej niż dwa lata i uciekali do nowego miejsca, bo rekruter zaproponował więcej.
@Kogutt: Jak się zachłysnęli wysokimi zarobkami i myśleli że ta sielanka będzie trwać wiecznie, to teraz niech się martwią. Trzeba być idiotą żeby w tak niestabilnej branży brać kredyty na 30 lat. Od tego dobrobytu to pewnie niejednemu uderzyła woda sodowa do głowy.
#blackpill #incel #pua #przegryw #przegrywpo30tce Trenerzy uwodzenia ciągle krytykują facetów, że to ich wina, że nie mają kobiety, bo na pewno coś źle powiedzieli. A tu niby są jakieś specjalnie mądre rozmowy? Głupoty i nic więcej, nic konkretnego. Tak samo jak samiec alfa, kiedyś gadał do jakiejś kobiety (która oczywiście miała już faceta): czy nie chciałaby z nim zjeść ogórków kiszonych, które
@dawiddrifter: Raz że to co wrzucają może być ustawione, więc nie ma co w to wierzyć a dwa gdyby prezentowali udane podejścia które działają, nie sprzedawałyby się ich kursy. Zaraz by jeden z drugim cwaniak skopiował i jeszcze na tym zarabiał.
Lekkomyślni rodzice kupują dzieciom sprzęty, którymi nie wolno poruszać się po publicznych drogach. Dzieciaki pędzą po chodnikach i drogach dla rowerów stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Nie da się reagować inaczej, niż zatrzymując kierującego i wzywając do niego policję. Chcesz wes
1. Wolno zabierać kluczyki dzieciakowi który się nie poruszał surronem a tylko stał na chodniku? 2. Czy obywatelskie zatrzymanie i wezwanie Policji w tym przypadku było zasadne?
@sylwek2k: Mnie chodzi o zasadność takiego obywatelskiego zatrzymania, bo to że filmy są pod wyświetlenia nie jest niczym nowym. Nie widać na filmie że dzieciak jechał po chodniku.
@sylwek2k: Stwierdzono pojazd niedopuszczony do ruchu po publicznych drogach i co? Nie mógł go po prostu prowadzić (jako pieszy)? Za ciężki? Mnie nie chodzi o to co wolno a co nie wolno a o to co wyprawia konfitura i czy jest to do końca w porządku.
@zonk_2: Ale dlaczego porównujesz nawalonego gościa, który jechał samochodem do jakiegoś dzieciaka który tylko stał na chodniku a nie ma pewności że faktycznie jechał? Skąd wiadomo czy nie prowadził?
Kiedy sięgnę pamięcią wstecz jakieś 27 lat temu kiedy miałem 20 lat, to byłem w takiej sytuacji że nie miałem pracy, nie miałem hajsu ani nawet samochodu a jeździłem tylko rowerem, a byłem w takiej sytuacji że często nie miałem nawet na bilet na imprezę. Bawiłem się pobliskiej w remizie strażackiej, gdzie gdzieś tak koło północy albo i później strażacy schodzili już z biletów i każdy mógł już bawić się za darmo.
@Rustyyyy: Prawo jazdy zrobiłem dopiero w wieku 31 lat, czyli dość późno jak na kolegów którzy je mieli już od dawna. Pierwszy samochód też kupiłem sobie w tym wieku, za niedługo po zrobieniu prawa jazdy. Stare Audi 80 B3 ale to już było coś. O motorze nawet nie myślałem. Ale z samym tylko rowerem, którym jeździłem wcześniej i bez kasy nic nie mogłem zdziałać. Nie wiem jakim Chadem trzeba być
@Takito_Mahuia: I co, coś się przez te czasy zmieniło, poza tym że teraz się jeździ bardziej nowoczesnymi samochodami i że każdy ma już komputer i smartfon? Nie sądzę.
@MarcinS96: W wieku 30 lat to jeszcze coś można próbować, bo jeszcze jest się względnie młodym ale 40+ to już nie chodzi o to że pozamiatane tylko że to już przesada. Te dziewczyny mogły by być czyimiś córkami. Nie wyobrażam sobie np. podbijać do córki mojego kolegi rówieśnika bo jest młoda i ładna a przecież jeszcze te 20-25 lat temu razem uderzaliśmy do naszych rówieśniczek. Na przykład ostatnio byłem też
Zrobiłem sobie mały eksperyment i wyszło większe szambo, niż zakładałem. Wziąłem dwie zwykłe oferty z portali pracy i sprawdziłem, kto naprawdę za nimi stoi. Spoiler: nie firma, która je wystawiła. Bo w tym kraju między tobą a prawdziwym pracodawcą zawsze stoi ktoś z ręką w twojej kieszeni.
Rynek, na którym nie ma pracodawców. Jest handel mięsem
@BlackpillMonster: Ciekawe jaką dolkę bierze pośrednik albo kilku pośredników, bo i o takich przypadkach słyszałem, skoro kodojebcy na B2B biorą tylko 110 zł/h?
@PiesLat2230: To znaczy kontraktornia kasuje standardowo 300 zł/h od klienta za seniora a jakieś 110 zł/h wypłaca z tego programiście, czyli ten pracuje tylko za jakąś 1/3 tego co klient płaci a 2/3 to dolka dla kontraktorni? Jeśli tak to niezłe frajerstwo jak na zakres wiedzy i obowiązków seniora, chociaż to przy tych stawkach w sumie też niemałe pieniądze.
Tak wygląda brutalna prawda o cold approach. Jeśli ktoś naiwnie myśli że w takich sytuacjach atrakcyjność fizyczna ma jakiekolwiek znaczenie, to myślę że powinien się puknąć w głowę. Niech Towarzystwo blackpill mi nawet nie wciska, że komuś udało się poderwać nieznajomą kobietę na ulicy, bo był z ryja atrakcyjny, co też jest podkreślone na tej grafice a to że był dla niej osobą nieznajomą nie miało żadnego znaczenia, bo nigdy w to
@PowiatowyBanan: Jakie to ma znaczenie że jest się Chadem lub Chadlite kiedy podrywa się w nieodpowiednich miejscach? Imprezy masowe, festyny, gdzie jest zresztą bardzo dużo ludzi, to jest miejsce a nie ulica, gdzie laski mają co innego w głowie. Zejdźcie na ziemię. Poza tym dużo większe szanse powinny być jak dziewczyna jest znajoma przynajmniej z widzenia a nie z taką którą się pierwszy raz na oczy widzi. Nie ma to
Jak marzenia o bogactwie, rodzinie i pięknym życiu jako programista JAVA EE przekładają się na rzeczywistość?
Programista przebiera w ofertach pracy, rekruterzy się do niego dobijają. Zarabia duże pieniądze, jest tyle ofert pracy że wydaje mu się że bezrobocie mu nie grozi. Dyktuje warunki pracodawcom. Znajduje sobie życiową partnerkę, zakłada rodzinę, bierze kredyt na mieszkanie na 30 lat i na samochód na parę lat. Praca jest, bardzo duże pieniądze, wydaje się że
@dr_papieros: Nie w wieku 40 czy 50 lat kiedy to powinno się mieć w w/w zawodach wieloletnie doświadczenie a nie dopiero się zaczyna. Nawet w CV nie wiadomo co wpisać bo przecież nie programowanie. Od młodego tego trzeba się uczyć i za młodego wchodzić. I to jest ta pułapka związana z inwestycją w wiele lat nauki w zawód z wątpliwą przyszłością.
Czy to chodzi o mnie, czy serio na rynku pracy jest teraz taka lipa ? Szukam już parę miesięcy roboty, nie to że nikt nie dzwoni - dochodzę do ostatnich etapów i ... elo, wybraliśmy kogoś innego. Nawet jak mam wrażenie, że wlasnie odbylem moją najlepszą rozmowę. Chyba konkuruje na to samo stanowisko z ludzmi z dużo większym doświadczeniem, albo przeważają kwestie osobowosciowe. Kiedyś to konktraktornia brała bez projektu na ławkę od
@burak19: Z nikim nie konkurujesz, bo nikogo nie szukają. Przecież oficjalnie nie powiedzą że rekrutacje są dla jaj a oni budują tylko bazy danych, tylko muszą wciskać głupoty że znaleźli lepszego kandydata. A swoją drogą Twoja działka to powinna być taka, że chyba nie masz tam zbyt dużej konkurencji ale może się mylę...
Proszę sobie wyobrazić taką sytuację. Bezrobotny programista LVL 40+ spotyka się ze swoimi starymi znajomymi ze szkoły i idą na p--o. Nie widzieli się od wielu lat i teraz wszyscy opowiadają czym się zajmują. Programista na bezrobociu żyje na koszt rodziców, choć w tym wieku powinien być już dobrze ustabilizowany i dawno odciąć od nich pępowinę. Znajomi myślą że programista dużo zarabia, bo tak propaganda sukcesu wyprała im mózgi a w rzeczywistości
@rewasek1374: Tak ale jest zdecydowana różnica jak się ma duże pieniądze na koncie i można znajomym wciskać kit a już zupełnie inaczej jak się ich nie ma i żyje się na koszt rodziców.
@rolling_stone_with_no_hope: No trochę głupio to wygląda że się jest na bezrobociu w takim wieku. Kiedyś znajomi się tylko ze mnie śmiali a na żadną pomoc w znalezieniu pracy nie można było liczyć. Więcej, ze strony koleżanek spotykałem się dość często z tego powodu z pogardą.
@rolling_stone_with_no_hope: Stan przejściowy to nie problem. Gorzej jak się szuka tej pracy i przez lata nie może znaleźć. Najciekawsze jest to że ludzie którzy nie mieli z tym styczności myślą że to takie eldorado i weź im wytłumacz. Co ciekawe to kiedyś koledze mówiłem że programuję w PHP to ten się dziwił dlaczego nie JAVA. Przecież to właśnie tam się dużo zarabia a nie w PHP. Propaganda przeżarła już tak
@rolling_stone_with_no_hope: Oj chłopie, niewiele wiesz o życiu. Zakładając że w ogóle dostaniesz pracę na śmieciówie w innej branży albo nie ogranicza cię chociażby to że pracujesz w rolnictwie na małym kilku hektarowym gospodarstwie, z którego w sumie nic nie masz. Generalnie przewalone, w innych branżach praca może być już dawno pozajmowana a ludzi się przyjmuje po znajomości i tak wynika z moich doświadczeń. Można wyjechać za granicę gdzieś na szparagi
Jak to jest możliwe, że freelancerom udaje się znaleźć klientów na strony wizytówki na Wordpressie za jakieś 3-5K i jeszcze wielu z nich na dzień dobry warunkuje współpracę zaliczką jakieś 30-50% zlecenia i klienci się na to zgadzają? Nie pojmuję tematu, bo nie mam bladego pojęcia co może uzasadniać tak wysokie ceny a dla małej firmy to często kosmos, skoro wiele z tych stron w portfolio freelancerów to nie jest żadna klasa
@daro1: Prowadzenie biznesu to często umiejętność sprzedaży. Po drugie niska świadomość grupy docelowej. Od siebie dołożyłbym jeszcze poczucie, że jak strona jest za 3k to jest lepsza od strony za 300 zł
jak w dzisiejszych czasach wygląda rynek #freelance #webdev? jakie są typowe stawki za projekt strony np. dla lokalnego biznesu z max. kilkunastoma podstronami, bez zaawansowanego SEO, bez bajerów jak np. system rezerwacji, tylko sama strona?
Proszę bez komentarzy, które odbiegają od treści pytania tylko same widełki. Z góry dzięki
@klamkaodokna: Maksymalnie 500 zł a nawet z tym może być bardzo ciężko. Zapomnij o robieniu stron dla małych firm za 5-10x tyle. Firmy są biedne i nie mają kasy. Ten rynek to kompletne dziadostwo.
Mam na swoim Sony VAIO 2.4 GHz, 3.5 GB RAM zainstalowany Debian 13 Trixie Cinnamon i sprawuje się on bardzo dobrze. Bardzo stabilny, nic się nie przycina i nie wysypuje. Wcześniej miałem zainstalowany Mint 20.2 Cinnamon, który zastąpiłem Debianem, bo Mint zaczynał powoli mnie wkurzać, bo coś tam było niedopracowane i nie działało tak jak powinno. Używam przeglądarki Brave ze zoptymalizowanym zarządzaniem pamięcią na nieaktywnych kartach, dzięki czemu nie żre tyle RAM-u.
@murdoc: Masz rację. Zainstalowałem Fedorę 44 żeby sprawdzić jak się w tym pracuje ale wróciłem do Debiana, bo widzę że nie ma nic lepszego i nie ma co kombinować. Fedora za bardzo zżerała pamięć, wiatraczek się jakoś szybciej i głośniej kręcił, coś tam się wywalało. Czyli najlepsza jednak stabilna dystrybucja Debiana, Fedora to chyba faktycznie jakiś poligon doświadczalny.
lspci