• 0
@emasele: nie mam pojecia na jaki temat byla ta rozmowa. Zwracam tylko uwage na ogolne trendy - gastro, ktore zarabialo xyz placze. Mam jednego znajomego takiego dalszego, mieszka w gorach to co sezon na swoim biznesie zarabial, 500k w sezonie, a teraz spadek o 200k mowil. Takze raczej cos sie dzieje.
  • Odpowiedz
Chłop psuje ludziom biznesy bo jak powie, że mu nie smakuje to nagle miliony ludzi omija dany lokal, gdzie im np. mogło by smakować.
Rozwala też biznes paniom na emeryturze, które robiły sobie do tej pory za minimalną kilka dań dziennie i nagle muszę robić setki dań dziennie za tę samą minimalną, bo przyszedł taki zakolak i powiedział, że dobre. Cieszy się z tego tylko psiedsiepiorca bo ma utarg razy 100 a
okoboji - Chłop psuje ludziom biznesy bo jak powie, że mu nie smakuje to nagle milion...

źródło: Zrzut ekranu 2025-11-25 o 21.11.54

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam czasami ochotę wspierać lokalne restauracje zamiast korpo takie jak pyszne ale czasami po prostu denerwuje za bardzo mnie to jak restauracja ma tą samą cenę na swojej stronie, pomimo braku dodatkowej marży.

Przed chwilą sobie sprawdziłem ceny na stronie restauracji i na pyszne, parę zł taniej u nich na stronie, stwierdziłem ok mi to pasuje, bo choćby było taniej o te symbolicznie parę zł, to ja chętnie wtedy kupię bezpośrednio. Ale
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@atteint:

To jest dokładnie to samo. Wszystkie te korpo typu pyszne, uber itd. na pierwszy rzut oka ułatwiają nam życie ale końcowy efekt jest taki, że przenosisz zyski za granicę. A często same te korpo lobbuję za sprowadzaniem imigrantów, żeby pracowali u nich za grosze.
  • Odpowiedz
Rozwala mnie ta nazwa "restauracja szybkiej obsługi" w kontekście Maca xD Mac to od dawna nie jest fast food, na zamówienia czeka się czasami 20-30 minut. Dawno temu kompletowali zamówienie praktycznie jak stało się przy ladzie, więc mieli presje na szybką realizacje zamówień. Teraz wypier***j na siedzonko z numerkiem i czekaj.

Ceny też z kosmosu, wiem, że obśmiewa się burgery "kraftowe", ale w macu na dwie osoby trzeba zostawić ponad 100 PLN.
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gleacher: Jem w maku regularnie i pomijając jakieś premiery drwali to w lokalu czekam max 5min, a na drive to w zależności od kolejki, ale jak już zamówię to chwila i mam swoje jedzenie. I dlatego, że jest szybko to tam jadam.
I mi starcza jedna kanapa, a na duży głód to jeszcze jakiś czis. Super combo też fajna opcja, 1200kcal~ za 19zł z piciem to jak za darmo.
  • Odpowiedz
  • 621
@PetalMindXd: przecież to są grosze, nigdy nie uwierzę że chodzi o prowizję.
Zawsze chodzi o to by mieć możliwość sprzedawania towaru lub usług bez paragonu lub faktury, zwłaszcza klientom, którzy nigdy nie biorą paragonów
  • Odpowiedz
@PierdekAlonso: Okazuje sie że jest jeszcze lepiej, to po prawej za 8zł, po lewej za 16zł.

To pokazuje jak bardzo odklejone jest polskie gastro. Tyle wynosza realne koszta z minimalną marżą. Wszystko powyżej tej ceny to marża dla nieroba pciembiorcy. Pamiętajcie o tym gdyby znowu jęczeli że oni mają koszta
PierdekAlonso - @PierdekAlonso: Okazuje sie że jest jeszcze lepiej, to po prawej za 8...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
Jak by mi taki książulo wjechał do mojego baru mlecznego to bym sie mowiac delikatnie wykurzył. Tak to podjeżdżam po pracy rowerkiem 3 minuty i mam moje ulubione dania na talerzu i placie ponizej 20 zl za zajebisty obiad. Imagine sytuacje gdzie on podnieca sie tym barem i dodaje film jak super jak tanio. Przecież kolejka tam by stała na 3 godziny plus o 16 jak koncze prace juz nic by tam
bugzer - Jak by mi taki książulo wjechał do mojego baru mlecznego to bym sie mowiac d...

źródło: temp_file3118394979570355902

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bugzer: wiele bym dał, by w okolicy mieć bar mleczny. Korzystałem na studiach i był to cud świata. Domowe żarcie w śmiesznej kasie.
  • Odpowiedz
@bugzer: był w barze mlecznym w moim mieście, dał muala, ze 2 tygodnie były kolejki i wszystko wróciło do normy. Słaby szpan na social mediach.
  • Odpowiedz
Jakie restauracje w #krakow polecicie na obiad rodzinny z okazji urodzin?
Ostatnio byliśmy w Szalone Widelce koło rynku, teraz chciałabym spróbować czegoś innego. 6 osób.

#gastronomia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przewodnik Michelin to seria przewodników po państwach świata, wydawanych od 1900 roku przez francuskie przedsiębiorstwo Michelin (jeden z największych producentów opon na świecie). Słynie z przyznawania restauracjom od jednej do trzech gwiazdek za wyjątkową jakość.

Michelin przyznaje gwiazdki tylko nieprzeciętnym restauracjom - większość polecanych lokali nie dostaje gwiazdki. Jedna gwiazdka oznacza bardzo dobrą restaurację, dwie - świetną kuchnię wartą zboczenia z trasy, a trzy - wyjątkową, dla której warto specjalnie przyjechać. Gwiazdki dotyczą
Ukiss - Przewodnik Michelin to seria przewodników po państwach świata, wydawanych od ...

źródło: W Polsce obecnie 6 restauracji posiada jedną gwiazdkę Michelin

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ukiss: Ciekawe, przyznam, że nawet kiedyś walczyłem ze sobą, by odżałować ten 1kzł i pójść do którejś z nich, ale popatrzyłem na menu, myślę, że nie umiałbym tego docenić. Już nie chodzi o dziadowanie, tylko o dobór dań, mój drewniany polski język, mógłby wykręcić się na drugą stronę po takiej dawce, nie wiedziałbym czego tam szukać.
  • Odpowiedz
@wacek_1984: Jedzenie jak jedzenie. Wbrew pozorom nie smakuje jakoś specjalnie wyjątkowo, po prostu sposób podania, smaki i powtarzalność dania odhaczyła odpowiednie boksy w karcie gości testujących restauracje. Są knajpy serwujące o wiele smaczniejsze jedzenie (chociaż niekoniecznie wykwintnie podane), ba, śmiem twierdzić że często można znaleźć wyjątkowe smaki i dużo smaczniejsze jedzenie w dobrym barze mlecznym.
  • Odpowiedz
Ostatnio oglądałam zdjęcia ze strony Google pewnego Kebaba w pewnej małej wsi daleko daleko na wschodzie Polski. Co mnie zaciekawiło, to za ladą, przy mięsach stało tam 7 pracowników. Imigrantów z dalekich nam krajów. Niech każdy zarobi 3000. Do tego składniki, lokal, woda, prąd. Z czego? Aż tyle na tych kebabach gdzieś na prowincji można wyciągnąć?

#kebab #imigranci #polska #gastronomia #jedzenie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#jedzenie #gastronomia Mięsożercy są w Polsce dyskryminowani. Dlaczego bary mleczne nie mają subsydiowanych posiłków mięsnych. Jak zostanę premierem to obiecuję Wam powstanie dopłat do kebabów, steków i burgergów. Mięsny posiłek prawem nie towarem.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach