Unikam kupowania butelek kaucyjnych, ale czasami ktoś z domowników weźmie i tak nazbierało się z 12 sztuk, ładuje w siatke, niose do zaj3banej biedy oczywiście automat nie działa przed sklepem, myśle c--j wchodze z wózkiem i reklamówke włoże to dam przy kasie jak skończę zakupy i mowie szmacie, eee dzin dybry, automat nie działa u was chciałem oddać butelki zwrotne a na to k------o (w biedronce rzecz jasna) Pana, my tu nie

artem17














