@IntruDroid: też mnie dziwi, że na te kfc tak ludzie narzekają, a ja nigdy xD ogólnie jem praktycznie tylko z gastro i chyba nigdy się tak porządnie nie zatrułem, może jakiś kibel był kiedyś grany ale żeby wymioty mieć to chyba nigdy
  • Odpowiedz
Tydzień temu we Wrocławiu po dłuższym czasie niekorzystania (choć zawsze lubiłem), zjadłem wreszcie w McDonald's, no i zestaw o nazwie „Combo” za dwadzieścia złotych gdzie masz tam dwie kanapki (zdaje się, że dowolne, ja wziąłem cheeseburgery, bo dla mnie to klasyk), frytki i colę, to wszystko za 20 zł w standardzie dopieczenia, świeżości, zachowanych proporcji jakie nie osiągnie nigdy 99% polskiej drobnicy gastronomicznej, 20 zł to nie jest dużo.

Wyskakują mi w
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Poludnik20: herbata to marzenie, ale brak możliwości wyboru wody w 2foru/supercombo to jest cyrk, tym bardziej, że teraz woda jest nalewana z nalewaka do kubka, a nie jak kiedyś była kropa beskidu w butelce
a z tej samej wody robią pewnie napoje mieszając ją z syropem...
  • Odpowiedz
@vieniasn: Wole luzem gotowany niż w woreczku. Jadłem nie raz i ten smak mnie nigdy nie przekonywał. Smak tego ryżu w woreczku wręcz odpycha Panie Vienians... Oczywiście to moje zdanie ehh, może niektórzy lubią...

Eksperymentuje z różnymi smakami, nie wybrzydzam... Ale Ryż to dla Huopa świętość.
  • Odpowiedz
Nie rozumiem jak można chodzić do polskich restauracji. Ja chodzę tylko z przymusu (jak mam spotkanie zawodowe, jak jestem w innym mieście). Przecież to jest dramat. Za każdym razem dosłownie dostajesz byle jakie jedzenie w kosmicznej cenie a obsługuje cię studentka na umowie-zleceniu która na wszystkie pytania ma jedną odpowiedź "nie wiem, muszę zapytać" a potem podaje ci talerz z lewej strony. Nigdy w życiu nie wyszedłem z polskiej restauracji zadowolony. A
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ForestDruid: Trafić teraz dobrą restaurację graniczy z cudem. Jeszcze dla kogoś kto tak jak ja lubi gotować i dość krytycznie podchodzi do podawanych potraw to jest masakra. Już na temat obsługi nie chcę się wypowiadać, bo faktycznie zerowa wiedza na temat karty aż boli
  • Odpowiedz
Mirki pomocy, bo już nie wiem co myśleć...

Pracuję w tej kafejce od pół roku i myślałam że już wszystko widziałam. Ale dzisiaj przyszedł facet, jakieś 50+, elegancki garnitur, drogi zegarek, normalka. Zamówił espresso i usiadł w kącie.

Po godzinie podchodzi do mnie i mówi czy mogę z nim porozmawiać bo jestem "bardzo interesująca". Myślę sobie ok, pewnie jakiś dziwny koleś ale może tylko gadać chce.

Ale
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Studiuję, pracuję za grosze, ledwo starcza mi na czynsz i żarcie.


@Sharazsugar: we wpisie kilka chwil temu twierdzisz że jesteś dobrze zarabiającą modelką , a w innym masz 15k miesięcznie. No prośba. Młode pokolenie nawet w baity nie umie?
  • Odpowiedz
O 15:30 pakuje walize z roboty i się zastanawiam nad #jedzenienamiescie - elegancki kebab czy ryż z wołowiną od chinczyka?

MrPawlo112 - O 15:30 pakuje walize z roboty i się zastanawiam nad #jedzenienamiescie ...

źródło: 1000006091

Pobierz

Co wybrać

  • Kebs 33.3% (12)
  • Ryż u chinola 52.8% (19)
  • Sprzedam opla 13.9% (5)

Oddanych głosów: 36

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie do właścicieli polskich restauracji - czy wy nie macie innych ambicji niż Mercedes w leasingu, na przykład serwowanie dobrego jedzenia i przede wszystkim zapewnienie dobrej obsługi? Serio męczące jest już obcowanie ze studentkami które nie wiedzą nic o waszym menu i nie znają podstaw zawodu. #gastro #jedzzwykopem #restauracje
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ForestDruid: nie mam pojęcia jak to wyglada za granicą, ale w polsce w knajpach pracuje sie dorywczo po szkole, polowa pensji pod stolem, reszta na zleceniu, placą ledwo minimalną a czasami nawet nie. Najwyraźniej januszom taki standard odpowiada. A w dobrych lokalach sporadycznie się spotkałem z brakami u kelnerów, chyba że świeżo po otwarciu, może miałem szczęście ;)
  • Odpowiedz
Człowiek wstał a gastro milion razem z czlowiekiem, czlowiek pojadł, wręcz się nafaszerował i popił mużynianką, a teraz pora na słodkości, niech elo będzie z wami tej niedzieli #dziendobry #gastro
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TomRR: To może być ciężko. Dobre miejsca kosztują, a takie średnie chcą dużo kasy. Podobnie mamy z ramenem w Polsce. Rynek opanowali Janusze. Możesz sprawdzić Sushi Poke Go & Ramen bo tam kiedyś braliśmy 100 albo i więcej, i nawet smakowało. PS: Widzę, że tam ceny też mają po wylewie...Ogólnie ciężko z dużymi zestawami ostatnio.
  • Odpowiedz
Mam już dość tej ebanej pizzeri. Kręcę placki, około 500 dziennie, nadgarstki i dłonie odmawiają posłuszeństwa powoli, a właściciel jeszcze dał mi do przeszkolenia jego przygłupiego syna, bo będzie chciał otworzyć swoją plackarnię. Jest tak głupi, że przerasta go odmierzenie porcji sera. Nie jestem w stanie go kontrolować cały czas, a później ludzie piszą skargi, że myśleli, że ser w cenie i szef do mnie ma wąty, że nie przypilnowałem jego przygłupiego
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki działające w branży gastro, podpowiedzcie proszę czy jest sens używać (tu akurat wydaje mi się, że tak) i jakie urządzenie typu thermomix do prefabrykowania półproduktów do dań typu sosy, weki gotowe itp. Imo powtarzalność tu robi robotę. Thermomix głównie chyba robi cenę za bazę przepisów, a mi chodzi o moje przepisy tylko z powtarzalną procedurą czasu i temperatury.
#gastronomia #gastro #jedzenie #gotowanie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ależ się znowu zdenerwowałem na #gastro #pysznepl, od dawien dawna postanowiłem sobie zamówić obiad. Darmowa dostawa zaznaczona, no fajnie, darmowa, ale przy zamówieniu od 80 zł. No to usuwam. Jest coś, obiad polski, cena powiedzmy znośna, dostawa 4 zł. I co się okazuje? Że na końcu jest jeszcze jakaś dopłata za serwis 4.5% (wg informacji aby ulepszyć usługi). Czy naprawdę wszędzie już musi być jak w biedronce
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach