Mak to jednak piękne i zarazem jedno z nielicznych miejsc, w którym przynoszą posiłek do stolika i nie przyjmują napiwków ( ͡° ͡°)

Branie ich jest odgórnie zakazane. Dla mnie akurat nie ma to znaczenia, bo i tak jestem zdania, że to pracodawca płaci pensję, a nie goście ( ͜͡ʖ ͡€)

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@femboy69: od kiedy to w maku przynoszą do stolików?


@Borealny: W Maku możesz pobrać przy kiosku lub przy kasie lokalizator, na który zostanie przyniesiony Twój posiłek. Poza tym w co nowszym Maku na stoliku masz numerek i możesz zamówić na niego jedzenie przez apkę.
  • Odpowiedz
Jak ktoś chce żarełko z dowozem za piątaka, to jest promocja - 50 zł zwrotu przy MWZ 55 zł za opłacenie zamówienia BLIK Płacę Później (na razie działa w czterech bankach) na stronie restauracji. (ʘʘ)

Lista restauracji na https://www.restaumatic.com/pl/promocja-blik/ - można filtrować po mieście.

#cebuladeals #promocje #okazje #rozdajo #jedzenie #gastronomia
logixdev - Jak ktoś chce żarełko z dowozem za piątaka, to jest promocja - 50 zł zwrot...

źródło: IMG_8498

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@telemach20: nie do końca - to działa dla pierwszej transakcji w danym sklepie, a w tym przypadku grupie sklepów, czyli możesz wybrać jedną z kilku tysięcy restauracji, w niej zamówić i otrzymać zwrot, nawet, jeśli wcześniej w innym sklepie (np. Smyk lub inny) już skorzystałeś z tej promocji.
  • Odpowiedz
Hej,

Nie miałem pomysłu, gdzie mogłem to wrzucić, więc jestem tu. Zajduję się w trudnej sytuacji finansowej i mieszkaniowej. Mam 25 lat, a od około dwóch ledwo próbuję związać koniec z końcem bez wsparcia bliskich. Idzie mi to słabo - niestabilny rynek pracy i konieczność częstych przeprowadzek wywołana problemami z pieniędzmi sprawiły, że trudno mi było osiąść w jednej firmie na dłużej. Niestety praca przy żywności - w sklepie, czy w kawiarni -
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaki robot kuchenny? Lidlomix? Thermomix czy jeszcze coś innego?
Mirki. Czy ktoś z was miał do czynienia z tym i tym i byłby obiektywny w ocenie? A może jest tylko hype na to i jeszcze coś innego w niezbyt dużym budżecie można znaleźć?
Generalnie nie chodzi o te przepisy tylko raczej ułatwienie pracy w małym gastro.

#lidlomix #thermomix #gotowanie #gotujzwykopem #gastronomia #
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaki robot kuchenny? Lidlomix? Thermomix czy jeszcze coś innego?


@hlep: mam tylko thermomix i mocne strony to stabilność, części oraz całościowo system. Nie jestem pewna, jakby się to sprawdziło w gastro. Do sosów może tak, ale do wypieków to lepiej dobry KitchenAid.
Przy thermomixie należy pamiętać, że jest ograniczenie objętościowe, więc zupy dla całego baru nie ugotujesz, pieczywo raczej na domowy użytek. Trzeba sprawdzić, ile tego będziesz potrzebował.
  • Odpowiedz
@hlep: teraz doczytałem, ze do małego gastro... jeśli tak to bierz thermomixa, lepiej wersja TM6 jeśli uda ci się kupić - na pewno będzie dłużej służył niż jakieś tańsze alternatywy...
kumpel - szef kuchni (jeden z kilku) mówił kiedyś, że oni mają tam 6 prawie cały czas chodzących urządzeń, które przygotowują bazy do potraw, z gotowych przepisów nie korzystają - wprowadzili swoje i każdy zadowolony, bo teraz byle małpa bez
  • Odpowiedz
Mirki działające w branży gastro, podpowiedzcie proszę czy jest sens używać (tu akurat wydaje mi się, że tak) i jakie urządzenie typu thermomix do prefabrykowania półproduktów do dań typu sosy, weki gotowe itp. Imo powtarzalność tu robi robotę. Thermomix głównie chyba robi cenę za bazę przepisów, a mi chodzi o moje przepisy tylko z powtarzalną procedurą czasu i temperatury.
#gastronomia #gastro #jedzenie #gotowanie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie ma lepszego narzędzia do ujawniania januszexów niż PPK ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jak ci tylko podsuwają pod nos wniosek o rezygnację z PPK (must have do wypełnienia) bo jak nie to nie będzie umowy, (mimo iż nie prosiłeś o ten wniosek) - to już wiesz, że masz do czynienia z januszexem chcącym cię wydymać, który nawet ZFŚS nie ma mimo iż zatrudnia setkę osób, ale w różnych
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niech nie dają. Szukaj roboty tak czy inaczej potem wizyta w PIP, ustalenie stosunku pracy i uregulowanie składek i PPK za cały okres ( ͡º ͜ʖ͡º)


@whos_your_daddy_snakegirl: ale powiedzmy sobie szczerze - 90% ludzi nie ma jaj by iść na bagnety z januszem xD
Gdyby to było takie proste to problem by nie istniał, a problem istnieje, bo większość ludzi zwyczajnie nie będzie ryzykować konfliktu
  • Odpowiedz
bo większość ludzi zwyczajnie nie będzie ryzykować konfliktu z pracodawcą, zwłaszcza w Polsce powiatowej, gdzie pracodawcy się ze sobą znają i też mają swoją czarną listę pracowników zwaną "wilczym biletem"


@NaczelnyWoody: hm, dziś odwiedzając rodziców, ojciec mówi, że "haha tego szura brauna przed sąd wzięli", a ja zdziwiony co tam przedstawiciel 7% ociężałych obywateli znów przeskrobał, a to wychodzi, że to sprawa o tą gaśnicę w sejmie.

SPRAWA MEDIALNA W CHOLERĘ,
  • Odpowiedz
@Jacob_88: na tym to polega. myślisz, że nie zapłacisz dużo, a jak nie masz kontroli to nawalisz kartofli za 40zł i kotleta za 15 xD
dobijesz surówką za 15 i może zjesz c-----e bemary, za to droższe niż danie w restauracji ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Jacob_88: u mnie w pracy w kantynie to 39.9kc za 100g. Więc jednak chyba trochę taniej ;) będę się wybierał do Polski w tym roku zwiedzić jarmark. Gdzie najlepiej spróbować polskiej kuchni? Gdzie i jak szukać takich miejsc?
  • Odpowiedz
  • 0
@emasele: nie mam pojecia na jaki temat byla ta rozmowa. Zwracam tylko uwage na ogolne trendy - gastro, ktore zarabialo xyz placze. Mam jednego znajomego takiego dalszego, mieszka w gorach to co sezon na swoim biznesie zarabial, 500k w sezonie, a teraz spadek o 200k mowil. Takze raczej cos sie dzieje.
  • Odpowiedz
Chłop psuje ludziom biznesy bo jak powie, że mu nie smakuje to nagle miliony ludzi omija dany lokal, gdzie im np. mogło by smakować.
Rozwala też biznes paniom na emeryturze, które robiły sobie do tej pory za minimalną kilka dań dziennie i nagle muszę robić setki dań dziennie za tę samą minimalną, bo przyszedł taki zakolak i powiedział, że dobre. Cieszy się z tego tylko psiedsiepiorca bo ma utarg razy 100 a
okoboji - Chłop psuje ludziom biznesy bo jak powie, że mu nie smakuje to nagle milion...

źródło: Zrzut ekranu 2025-11-25 o 21.11.54

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam czasami ochotę wspierać lokalne restauracje zamiast korpo takie jak pyszne ale czasami po prostu denerwuje za bardzo mnie to jak restauracja ma tą samą cenę na swojej stronie, pomimo braku dodatkowej marży.

Przed chwilą sobie sprawdziłem ceny na stronie restauracji i na pyszne, parę zł taniej u nich na stronie, stwierdziłem ok mi to pasuje, bo choćby było taniej o te symbolicznie parę zł, to ja chętnie wtedy kupię bezpośrednio. Ale
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@atteint:

To jest dokładnie to samo. Wszystkie te korpo typu pyszne, uber itd. na pierwszy rzut oka ułatwiają nam życie ale końcowy efekt jest taki, że przenosisz zyski za granicę. A często same te korpo lobbuję za sprowadzaniem imigrantów, żeby pracowali u nich za grosze.
  • Odpowiedz