@ATAT-2: syrop to bierzesz sypiesz warstwę pędów, ugniatasz mocno by jak najbardziej je "zmiażdżyć", zasypujesz warstwą cukru i powtarzasz do wykończenia materiału (im cieńsze warstwy tym lepiej, ważne aby ostatnia warstwa to był cukier i było go dość sporo aby zakrył wszystko), słoik stawiasz (może być słoneczne miejsce) i czekasz aż puści sok. Później syrop odcedasz i resztę zalewasz alkoholem - masz dwa w jednym ( ͡ ͜
  • Odpowiedz
via Wykop
  • 0
@Wookie2020: Jakościowo wszystko było bardzo dobre. Wyżej jest makaron z sosem mięsnym a niżej coś tajskiego z wieprzowiną i grzybami.
  • Odpowiedz
Jedna z restauracji w #wroclaw, z ofertą "all You can eat" posiada taki wpis.

"Prosimy o przemyślane zamawianie. W przypadku pozostawienia powyżej 100g jedzenia doliczana jest opłata w wysokości 50% ceny"

W teorii wydaje się to ciekawy sposób walki z marnowaniem jedzenia, który przy ofercie "zapłać i jedz ile chcesz" zapewne się zdarza.
Z drugiej strony mamy tuż pod tym informację o braku możliwości pakowania na wynos, co by zapobiegło marnowaniu.
innovi - Jedna z restauracji w #wrocław, z ofertą "all You can eat" posiada taki wpis...

źródło: 1000032431

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 11
@innovi: restauracja to biznes, chodzi przede wszystkim o pieniądze. Natomiast idea jest i tak słuszna. Nie ma co liczyć na wspaniałomyślność ludzi. Jak dasz taką możliwość to wszystko rozwalą, rozkradną, zmarnują.
  • Odpowiedz
daje kiepskie miejsca pracy i standardem jest oszukiwanie na podatkach (najniższa krajowa reszta pod stołem ) czesto praca na czarno.


@polish-expert: pytanie czy bez turystyki byłyby jakieś inne miejsca pracy w zamian? bo imo lepiej pracować niż siedzieć na bezrobociu.
  • Odpowiedz
@HexenHeretic: turystyka ma ten problem ze gnębi lokalsów, a śmietankę spija wąskie grono. Lokalny stolarz czy mechanik nie zarobi na turystach, a wyższe ceny w gastro i nieruchomości ze względu na turystów już go dotykają.
  • Odpowiedz
zjadłem (swoją drogą średnie) śniadanie w restauracji Charlotte Bouillon przy Nowym Świecie 6/12 w Warszawie, i na koniec dostałem taki Twór jak na zdjęciu, podobno papier się skończył i nie byli w stanie wydrukować paragonu fiskalnego¯\(ツ)/¯ gdzie się zgłasza takie rzeczy? warto, nie warto? ktoś się w to bawił?

#gastronomia #warszawa #oszukujo #podatki
nalogowiec - zjadłem (swoją drogą średnie) śniadanie w restauracji Charlotte Bouillon...

źródło: IMG_0375

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yetoslav: Abstrahując od tego że to gastro, to wszechobecne zbiórki to jakieś pierdzielone choróbsko ostatnich lat - co komuś pieniędzy na coś brakuje to organizuje zbiórkę, a jeszcze większy fenomen to cymbały które sponsorują.
  • Odpowiedz
@Yetoslav: Jeszcze tak przejrzałem tą zbiórkę no to zbierają 60k na remont - czy nie można tych 60k pożyczyć nawet na warunkach dla klienta indywidualnego w banku, na kilka lat z ratą na poziomie 1000zł? Nie rozumiem, oczywiście również dziewczyna która spytała na fb i lekko wyśmiała zbiórkę została objechana. Ludzie to jednak chyba lubią takie rzeczy - nie rozumiem jeszcze bardziej xD
  • Odpowiedz