@n1craM: Jak mieszkałem na biało to akurat w okolicy nic dobrego nie było i na efesa jeździłem po prostu na Żabę xD
Ale zapiszę też Sorani, bo jeżdżę od czasu tamtędy to spróbuję ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 1
@Tytys_B---a
No a co z "kebab osiedlowy"? Dobre opinie i mięso też wygląda git.

Jako, że będę tylko tam chwilowo przy okazji, to raczej wszystkiego nie objadę, a góra 2 miejscówki.
  • Odpowiedz
@cez589643: Kraftowe nie ma nic wspólnego z kraftowym. Kraftowe to jak się samemu mięcho przygotowuje zanim trafi do pieczenia a to nie jest takie proste, do tego trzeba mieć zakład przetwórstwa mięsnego, większość ludzi nawet sobie nie zdaje sprawy jaka to papierologia, jakie odbiory Ochorny Środowiska (takie zakłady nie podlegają pod sanepid bezpośrednio). Jakie wymagania... Więc prawie nikt się w to nie bawi i zamawia gotowe.
Do tego te przygłupy
  • Odpowiedz
Nie wiem. Wszystko dojeżdża zimne i też nad tym ubolewam. Kiedy wiozę ciepłego kebaba studentowi do akademika, zależy mi, aby zjadł ciepłego i mógł kończyć sprawozdanie na fizykę, a nie żeby go brzuch rozbolał, trafił na SOR, a jutro oblał wejściówkę i wyleciał z zajęć.

Jak bardzo zimne dojedzie, to zależy od tego, jak złożę izolację w torbie, ale i tak są mostki termiczne, zwłaszcza od fragmentu materiału, gdzie torbę się rozkłada do
SendMeAnAngel - Nie wiem. Wszystko dojeżdża zimne i też nad tym ubolewam. Kiedy wiozę...

źródło: ZimnyKebsSOR

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SendMeAnAngel: może szukaj pomocy na tych discordach co bardziej popularni youtuberzy u siebie polecają? Może tam znajdziesz kogoś ze swojego miasta co pomoże? Chociaż wiadomo że pewnie mało kto lubi świeżaka bo to konkurencja ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Powiedzcie mi, co trzeba mieć w głowie, żeby wejść w franczyzę na budkę z kebabem? Moim zdaniem franczyza ma sens, gdy marka jest naprawdę pożądana i popularna: np. KFC czy Mak. Już nawet franczyza z Żabką (już pomijam warunki, bo są różne plotki o tym) stoi wyżej niż franczyza na kebaba. Żabka nie jest passe, ludzie normalnie tam kupują, a nawet wśród tej słynnej młodzieży - jest spoko i hehe trendy.

A
NadwornyPanicz - Powiedzcie mi, co trzeba mieć w głowie, żeby wejść w franczyzę na bu...

źródło: image

Pobierz
  • 135
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NadwornyPanicz: co ciekawe bafra czerpie głównie zyski z leasingów przyczep xD Nie z samej franczyzy bo na tym nie idzie zarobić. Kiedyś to jeszcze te przyczepy dało się kupić. Teraz one są własnością bafry a ty co miesiąc -płacisz haracz. Scam jeszcze większy jak żabka.
  • Odpowiedz
@NadwornyPanicz: Tez widzialem ta sprawe do reportera. Tam ludzie mowili, ze zgodzili sie na franczyzne bo ich zachecal wlasciciel ze jak oni kupuja masowo mieso i produkty do kilkudziesieciu punktow to jest duzo taniej niz jakby kazdy mial indywidualnie kupowac.
A potem sie okazalo ze jest 5 razy drozej ()
W sensie nie wiem czy oni nie sprawdzili cen? Chyba wierzyli na slowo. Natomaist troche stajac
  • Odpowiedz
@plyty_chodnikowe: podziwiam ludzi, którzy tyle są w stanie zapłacić ( ͡° ͜ʖ ͡°), dla mnie cena takiego typowego osiedlowego kebza z mięsem z makro to 30 ziko za największego MAX. Za mięso + placek samoróbkę jestem w stanie dać te 10 ziko wiecej.
  • Odpowiedz
@M4rcinS: Czebureki (Czebupiel) w Jurowieckiej, nowy Lava Kebab na Białówny, wspomniane wyżej zapiekanki/hot-dog w Ta Buła pod Kauflandem, Zawpieprzanki na Antoniuku
  • Odpowiedz
tendur - bardzo dobry kebab kurczak-wół-baran, na który można mieć ochotę raz w tygodniu. minimum dodatków, fajne mięso i ten łagodny sos mi bardzo smakował, a ostry w punkt ostry,
oyche - bardzo dobry kebab z kurczakiem, na który można mieć ochotę raz na dwa miesiące. bardzo duża porcja, wraz z dobijaniem się do dna buły trochę zaczyna się nudzić, zjadłem chwilę po 13 i to był ostatni mój dzisiejszy posiłek. wziąłem
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zjadłem chwilę po 13 i to był ostatni mój dzisiejszy posiłek.


@masiej: ja poszedłem do misia i widziałem że pod oyche nie ma kolejki, zjadłem pierogi w misiu i stanąłem w kolejce do oyche, też chyba już tego dnia nic nie zjadlem, a wracałem do domu tak wolno że masakra ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@kyloe: gdzie polecasz mięso w stylu Yaprak we Wro? LezzET zamknięty, w Baba Doner nie smakowało mi jakoś szczególnie.

Mięso w Tendurze jest gumowe ale ja jestem dziwny i niezbyt mi to przeszkadza. Natomiast na pewno mógłby być trochę lepiej doprawione.
  • Odpowiedz
Dotarłem do zahira, był znacznie lepszy jak to co miałem okazję jeść w Łodzi, tamten to był dramat, suche placki stanowiące połowę przekroju ale generalnie no to oprócz tego, że był świeższy i mniej suchy to szału nie ma. Mięso nie najwyższej jakości, dodatki to kapusta i marchewka, sos to w zasadzie po prostu majonez. Najlepiej powiedzieć, że jakbyście kupili colesława w pudełku w markecie, zalali go jeszcze bardziej majonezem i zwinęli
krucjan - Dotarłem do zahira, był znacznie lepszy jak to co miałem okazję jeść w Łodz...

źródło: IMG_20260121_151435

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@krucjan: Zahir to jedna ze słabszych sieciówek kebabowych, ceny wysokie, a jakość właściwie podobna jak w najpodlejszych kebabowych spelunach. Mięso to typowy gotowiec, z taniego kebsa, a do tego totalnie nijakie sosy i brak warzyw innych niż kapusta i marchewka, placek za to faktycznie mają fajny, i jako całość jest to nawet zjadliwe. Mimo to nie rozumiem jakim cudem ta sieć jeszcze funkcjonuje. Raz spróbowałem i więcej tam nie wrócę,
  • Odpowiedz