Tydzień temu we Wrocławiu po dłuższym czasie niekorzystania (choć zawsze lubiłem), zjadłem wreszcie w McDonald's, no i zestaw o nazwie „Combo” za dwadzieścia złotych gdzie masz tam dwie kanapki (zdaje się, że dowolne, ja wziąłem cheeseburgery, bo dla mnie to klasyk), frytki i colę, to wszystko za 20 zł w standardzie dopieczenia, świeżości, zachowanych proporcji jakie nie osiągnie nigdy 99% polskiej drobnicy gastronomicznej, 20 zł to nie jest dużo.
Wyskakują mi w
Wyskakują mi w





























#fastfood #mcdonalds
źródło: 1000001140
Pobierz@Melkovva_: Nie znasz się. ( ಠ_ಠ)
@Vadzior: Właśnie mi czegoś takiego bezkompromisowego w McDonaldzie brakowało, generalnie tam smaki są tak dobrane, aby jak dla jak największej ilości ludzi smakowało, a tutaj takie pozytywne zaskoczenie.