Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Iudex: robiliśmy ostatnio jagodzianki w domu i mimo ceny jagód 49/kg i nie wiem, drogiej energii, to łącznie mąka, masło + praca + jagody, to trzeba być totalnym frajerem żeby za jagodzianki płacić więcej niż 15 zeta. Ktoś powie: no pewnie, że wszystko można zrobić w domu i będzie taniej! No tak, ale z tymi jagodziankami, czy drożdżówkami z poziomką, to jest absolutne dojenie klienta, bo nic nie usprawiedliwia takiej
  • Odpowiedz
Najbardziej w---------e są te "testy faworyzacji". Człowiek nie dość że chce pokazać swojego kebaba dobrze, żeby ten cymbał spróbował dobrze mięsa i je pochwalił, że my, właścicele lokalów w zasadzie na tym tracimy, bo dajemy swój towar prawie za darmo bądź w niższej cenie. To nie, on wyjmuje wagę jak u jakiegoś jubilera (xD) i waży bo przecież MUALANEK MUSI SPRAWDZIC FAWORYZACJE, przez co my tracimy podwójnie, bo potem ludzie uważają że
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WielkiNos: @Casuel jakbym nie był świadkiem podobnej sytuacji w międzyzdrojach to bym nie uwierzył.

Przyszedł chłop do smażalni ryb z psem wielkości kvrwa konia.

Przez sam jego rozmiar nie było możliwości utrzymać go w sensownej odległości od stolików
  • Odpowiedz
  • 82
@Casuel: dla ciebie psiarza to każdy piesek się idealnie zachowuje i nic nigdy nie robi. Wcale nie ma niewychowanycy latających wszędzie i uprzykrzających życie innym. Tak jak pamiętam kiedyś pisałeś, że u ciebie na osiedlu psy nie obsikują drzwi do bloku bo to jakieś fancy miejsce i nie mogłeś uwierzyć, że w wielu miejscach to powszechne. Ten koleś też pewnie zdjęcie zmontował, bo to niemożliwe żeby piesek tak skakał po
WielkiNos - @Casuel: dla ciebie psiarza to każdy piesek się idealnie zachowuje i nic ...

źródło: IMG_20260620_093351

Pobierz
  • Odpowiedz
To jeden z tych biznesów, które kiedyś stanowiły typowy krajobraz polskich dróg, a dziś, w świecie zglobalizowanych sieci gastronomicznych, można je wymienić na palcach jednej ręki.

Pan Jerzy, czyli SZEF, prowadzi Bar Szaszłyczek od kilkudziesięciu lat. W menu: typowe przydrożne jedzenie, żurek, grochówka, schabowy z frytkami, no i oczywiście, jak nazwa baru wskazuje - szaszłyki. Ceny niskie - kawa za szóstkę, kiełba z grilla za 12 zł, zupa od 6 (barszcz) do 15
ff_91 - To jeden z tych biznesów, które kiedyś stanowiły typowy krajobraz polskich dr...

źródło: 4246c

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

podczas podróży służbowych często staram się jeździć mniejszymi drogami, aby uchwycić ich ginącą atmosferę


@ff_91: zajebisty pomysł, będę obserwował tag, może dorzucę coś od siebie bo też sporo jeżdżę po takich miejscach
  • Odpowiedz
To jest nie do uwierzenia. Człowiek kulturalnie pyta gdzie we Władysławowie znajdzie restauracje, które nie wpuszczają psów.

W komentarzach rozwścieczeni psiarze wyzywają bogu ducha winnego człowieka bo nie chce jeść z psami xd

Link do wpisu na fejsbuku bo to trzeba zobaczyć na własne oczy.

#psiarze #bekazpodludzi #patologiazmiasta #gastronomia #wladyslawowo
WielkiNos - To jest nie do uwierzenia. Człowiek kulturalnie pyta gdzie we Władysławow...

źródło: 1000133240

Pobierz
  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gównowacenie gastronomii odc. 2137.

We Wrocławiu otworzyła się kawiarnia - w starej opuszczonej fabryce.
Normalny człowiek, jeszcze 10 lat temu pomyślałby - kto chce iść do brudnego kołchozu żeby wypić kawę za 25 zł?
W 2026 roku to przeżycie, metafizyka, w końcu coś oryginalnego. A pod spodem fakty są takie, że ceny lokali tak odkleiło, że w centrum, w ładnym lokalu w kamienicy prowadzenie kawiarni traci sens. Za to ludzi też tak odkleiło, że
enten - Gównowacenie gastronomii odc. 2137.

We Wrocławiu otworzyła się kawiarnia - w...

źródło: 741820659_1445578600709925_8780731868734019500_n

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enten: A na świebodzkim jest lepiej?
Rozłożone stoliki i leżaki, dodane chińskie ledy i jest 'klimat' do kotleta w bułce za 50zł i piwa za 20zł
Wszystko przy brudzie, kurzu, szczurach i smrodzie poplacowym którym tam gnije.
Ale chętnych nie brakuje.
  • Odpowiedz