Im mniej GASTRONOMII, tym mniej ludzi z ZYLAKAMI,
Bo w tej patobranzy gdzie sie stoi prawie ze w jednym miejscu po 10-14-16 godzin dziennie, az sie roi od ZYLAKOWCOW!!!

Dodatkowo ta pato branza psuje mlode LOCHY,
Bo meczy bule chlopom taka zeby ja zabrac do restauracji,
Zamiast sama ugotowac, i wykazac sie cierpliwoscia,dbaloscia o szczegoly,inicjatywa,troska.
adamsowaanon - Im mniej GASTRONOMII, tym mniej ludzi z ZYLAKAMI, 
Bo w tej patobranzy...

źródło: 439b05511a0a22ea8f32ff8a6d614b9302cc794d7faab9acbed6addbda8da954,w400

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#krakow #gastronomia #wybory
Jak podoba wam się wspaniały pomysł Łukasza Wantucha, kandydata na prezydenta Krakowa? ( ͡ ͜ʖ ͡)

„Kupon 20/50 zł. Na ratunek krakowskiej gastronomii. Płacisz 20 zł, jesz za 50 zł”

Przedstawiam Wam kolejny pomysł, który będę chciał realizować jako prezydent Krakowa. Mam ich dużo. Są to konkretne rozwiązania, a nie gadanie bez sensu. To bardzo prosty pomysł, który
Krs90 - #krakow #gastronomia #wybory
Jak podoba wam się wspaniały pomysł Łukasza Want...

źródło: obraz_2026-08-12_175914443

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krs90: przeczytałem jego post na fb.

3. Płacisz 20 zł, a otrzymujesz możliwość zjedzenia za 50 zł w restauracji uczestniczącej w programie.

5. Restauracja otrzymuje 20 zł od klienta i 20 zł od miasta. Nie 30 zł, czyli restauracja nie otrzymuje pełnej wartości kuponu.


Koleś tworzy ekonomię na nowo xD Ale jak to wejdzie to chętnie skorzystam, niech podatnicy zapłacą 60% za mój posiłek.
  • Odpowiedz
  • 0
@pasta_alla_carbonara: dla takich niejadków jest menu dla dzieci ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

szybki rzut oka na kilka restauracji (np. Rynek 26 we Wrocławiu, Gra Smaków w Legnicy, Złota Stacja w Wałbrzychu) i widać, że wszystkie obiady mają 450 - 650 g, a nie 250-400 g, może nigdy nie zwróciłeś uwagi, ale to jest standard obiadowy

dodatkowo jakimś cudem rynek we Wrocławiu jest korzystniejszy cenowo i jakościowo
  • Odpowiedz
A propos wpisow o #gastronomia #jedzenie - zrobcie prosty test w knajpie sredniego szczebla i powiedzcie ze chcecie kieliszek wina. Zacznie sie wtedy na 99% najbardziej jalowa konwersacja w Waszym zyciu.

Poprosze kieliszek wina
A jaki?
A jakie pan/pani poleca
Eee…to zalezy co kto lubi
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gastronomia w Polsce właśnie umiera na naszych oczach. Knajpy, które znaliśmy i uwielbialiśmy od lat, zamykają się jedna po drugiej. Właściciele nie wyrabiają z opłatami, a restauracje padają dosłownie jak muchy.

I BARDZO KHUWA DOBRZE!

Spójrzmy prawdzie w oczy - Wysokie ceny gastro w Polsce to poniekąd, a właściwie w dużej mierze też konsekwencja zainteresowaniem w pasożytnicze inwestowanie w beton i pasożytowaniu na najemcy. Bo największą część opłat prowadzenia lokalu pożera zasadniczo czynsz dla
enten - Gastronomia w Polsce właśnie umiera na naszych oczach. Knajpy, które znaliśmy...

źródło: image (6)

Pobierz
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enten: Ogólnie problemem gastronomii w Polsce jest to, że jak ktoś chce założyć własny biznes, a nie ma pomysłu to zakłada gastro. Trochę poczyta, trochę chat gpt, trochę rodzina pomoże i potem mamy co mamy czyli średnią jakość za wysoką cenę. A potem szok niedowierzanie, że po roku biznes się nie spina. Ale też tutaj wina konsumentów, którzy chcą mieć dużo i tanio. Więc albo zakładasz knajpę, zaopatrujesz się w
  • Odpowiedz
Służba zdrowia w Polsce właśnie umiera na naszych oczach. Lekarze, których znamy i do których chodzimy od lat, ledwo wiążą koniec z końcem. Gabinety walczą o przetrwanie, specjaliści nie wyrabiają z opłatami, a lekarze dosłownie zastanawiają się, czy w tym miesiącu starczy im na leasing. Dlaczego jest tak źle?

Kosmiczne koszty: Prąd, czynsz, sprzęt medyczny, paliwo i części zamienne do Porsche – wszystko poszło w górę.

Drożyzna: Rękawiczki, maseczki, środki do dezynfekcji, kawa z
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gastronomia w Polsce właśnie umiera na naszych oczach. Knajpy, które znaliśmy i uwielbialiśmy od lat, zamykają się jedna po drugiej. Właściciele nie wyrabiają z opłatami, a restauracje padają dosłownie jak muchy. Dlaczego jest tak źle?
- Kosmiczne rachunki: Koszty prądu, gazu i czynszów przerosły najśmielsze oczekiwania.
- Drożyzna: Ceny produktów spożywczych rosną w zastraszającym tempie.
- Presja płacowa: Utrzymanie dobrych pracowników kosztuje dziś fortunę.
Jak możemy pomóc?
- Jedzmy na miejscu (olać pyszne pl czy
duszanzkapitana_dupy - Gastronomia w Polsce właśnie umiera na naszych oczach. Knajpy,...

źródło: image

Pobierz
  • 355
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@duszan_z_kapitana_d--y:

Najważniejsze: Zostawiajmy tipy! Napiwki pozwalają utrzymać kelnerów i kucharzy, którzy tworzą klimat tych miejsc.


Chyba poebało. Zostawiam napiwek jak kelner naprawdę robi coś ekstra, nie będę zostawiał tipa "bo trzeba" albo bo kelner był miły, to w końcu jego praca. Mi nikt nie daje tipów za bycie miłym w pracy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Nie róbmy u nas USA, gdzie tipy są wymuszone, bo właściciele
  • Odpowiedz
Dobrze, że w restauracji nie trzeba dodatkowo płacić za WC, bo jak jesz i pijesz na ogródku to już musisz ( ͡° ͜ʖ ͡°). Do tego kelner wpuszcza Cię za pomocą furtki i przycisku XD. Polecam więcej opinii. Oczywiście Tatry ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#restauracja #januszebiznesu #gastronomia #bekazpodludzi
Ka4az - Dobrze, że w restauracji nie trzeba dodatkowo płacić za WC, bo jak jesz i pij...

źródło: image_picker_D7669452-123A-435A-B34B-00AB19C5E5D6-64792-00000E0ED2508EE8

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@sberatel: no chyba ciebie d--a piecze, że przedsiębiorcy muszą przestrzegać norm sanitarnych i budowlanych, tak jak to jest w cywilizowanych państwach
  • Odpowiedz
@qba2004: tak technicznie to może mieć odbiór sanepidu w domu. Moja kumpela tak cateringi robi. Nie mówię że to mądre czy rozsądne, mówię że się da.
Zresztą jak patrzę na mapę to to jakieś tyly spółdzielni mleczarskiej, może coś tam było wcześniej.
Za to tym serom to bym się przyjrzał pod względem odbioru.
  • Odpowiedz
Jeśli wasza praca i wasze życie ugadza w waszą godność typu: „ooo pracuje w kołchoziee, jak źleee” To tylko przypominam, że ktoś kończy studia, nawet pięcioletnie, a wy idziecie pracować w gastro, to żeby zacząć tam pracować musicie wziąć kupę z kibla na patyczek i do pojemnika. A te wykształciuchy muszą wziąć to g---o i je zbadać! No kurła niezłe zapachy byczku, niezła praca, wąchaj ten kał dzifffko! Co? Zrobiłem kloca dużego?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W Wiedniu kelner się do mnie spruł, bo nie chciałem dać napiwku 10% za to, że pokazał mi stolik, dał kartę, przyjął zamówienie, przyniósł. Czyli wykonał swoją podstawową pracę XD było dla niego to tak urągające, że po zapłaceniu nie powiedział dziękuję, a jak mu pierwszy powiedziałem do widzenia, to mi nie odpowiedział XD

#jedzenie #gastronomia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@LightMenago: zjadłem na miejscu, do umycia były sztućce, talerz i szklanka. Jak nie chciałem dać napiwku to on z tekstem, że przez to, że zamówiłem na miejscu, to kuchnia będzie miała więcej pracy XD
  • Odpowiedz