"1,4 miliarda zł - tyle w ciągu roku zapłacono we Wrocławiu za a-----l."
"1 386 206 540 zł - za tyle we Wrocławiu można kupić blisko dwa i pół tysiąca mieszkań o powierzchni 40 mkw. na rynku wtórnym. Taka kwota pozwoliłaby też na dwa dni sprawnego funkcjonowania służby zdrowia w całej Polsce, albo na wypłatę najniższych emerytur dla 778 tys. osób. Tymczasem to kasa, która we Wrocławiu "popłynęła" w zeszłym roku wyłącznie na
Największym s-------e3ni3m naszych czasów jest chyba to, że istnieje jakiś "wymóg" brania osoby towarzyszącej na weselu. W czasach naszych rodziców panny i kawalerowie właśnie szli na wesele by kogoś poznać, a teraz każdy przychodzi w towarzystwie osoby towarzyszącej której też musi poświęcać uwagę i tak szansa poznania kogoś na weselu drastycznie maleje. W przeciwieństwie do sytuacji gdy przychodzimy sami i widzimy kto też przyszedł sam. Oczywiście zaraz jakiś wychodek umoralniacz mi tu
Szukam uniwersalnego roweru do MAX 1000 zł, będę jeździł max 30km raz w tygodniu, ewentualnie po bułki. Jest szansa na dostanie czegoś nowego z hamulcami tarczowymi i amortyzacją? No i fajnie byłoby kupić coś w miarę ze spoko osprzętem, żeby się nie zniechęcić.
Pamiętam, że kiedyś miałem rower za 500 zł to jeździłem od komunii aż do liceum, teraz inflacja to pewnie z drugie tyle na coś porządnego trzeba dorzucić.
Raport od autoDNA kompletnie bezużyteczny a z punktu widzenia moich potrzeb śmieciowy i szkodliwy – brak poważnego wypadku + zero historii serwisowej mimo książki ASO. Reklamacja o zwrot srodkow odrzucona.
Kupiłem raport AutoDNA, bo chciałem sprawdzić dwa kluczowe rzeczy przed zakupem auta: Czy auto było regularnie serwisowane ? (miałem przy sobie książkę serwisową z ASO z pieczątkami i wpisami). Czy auto miało jakiekolwiek poważne wypadki? W raporcie nie ma ani słowa o historii serwisowej (mimo że
@adam-rahm: to ma pomóc, a nie być wyrocznią. Książkę serwisową to można kupić na olx tak samo jak pieczątki. A uszkodzenia wcale nientrzeba gdzieś zgłaszać, może był winny uszkodzeń i naprawił i pana Henia w stodole.
Było trzeba jechać do aso, wydać 500 to by chociaż potwierdzili książkę.
@ares7: debilne, ale przyjdzie Dżesika z Alanem i powie nie ma znaku więc mogę stać na trawie. Podobnie jak z słupkami, gdyby auta nie stawały, nie byłoby słupek 🤷
"1,4 miliarda zł - tyle w ciągu roku zapłacono we Wrocławiu za a-----l."
"1 386 206 540 zł - za tyle we Wrocławiu można kupić blisko dwa i pół tysiąca mieszkań o powierzchni 40 mkw. na rynku wtórnym. Taka kwota pozwoliłaby też na dwa dni sprawnego funkcjonowania służby zdrowia w całej Polsce, albo na wypłatę najniższych emerytur dla 778 tys. osób. Tymczasem to kasa, która we Wrocławiu "popłynęła" w zeszłym roku wyłącznie na