Podejście jest proste, ale zmienia reguły gry: traktujemy YouTube jako największą na świecie bazę danych podzespołów elektronicznych. Na nagraniu pokazuję, jak sztuczna inteligencja na żywo wyciąga "mięso" i listę komponentów z wideo o naprawie, ale to zaledwie wstęp.
To oficjalna zapowiedź pełnej automatyzacji, którą właśnie budujemy w Straży Przyszłości.
Co już działa?






















Treść wpisu:
Pamiętacie naszego bota na Telegramie (@strazprzyszloscibot), do którego możecie wrzucać zdjęcia elektroniki z odzysku? Robimy kolejny krok milowy w budowie bazy wiedzy o częściach ukrytych w elektrośmieciach!
źródło: Zrzut ekranu_20260419_015221
Pobierz