Dobicie białka, węgli to luz, ale tłuszcz? Jak dobijacie tłuszcz? Koksu na siłowni mówił, że rzeźba zaczyna się od 200 gramów tłuszczu dziennie, ale nie jestem w stanie tyle zjeść. Jestem na 106 g i już nie mogę. Czym to dobijać?

#silownia #mikrokoksy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kompletuję sobie domową siłownie. Iść w gryf na 30mm czy 28? Co jest bardziej popularne i korzystne cenowo? Gryf długość 200cm planuje, bo wystarczy na wyciskanie, martwy, dobry wybór? #silownia #mirkokoksy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Japie*dole...umieram dzis, w srodę robiłem nogi i dodałem sobie przywodzenie na maszynie, tej co zwykle baby tłuką jak szalone. Niby nic 3x10x50kg ale nie robiłem tego od roku, a i regularnosci wczesniej nie było.
Dziś ledwo chodze, nawet trudno jakaś sensowną pozycje obrać, ból gorszy niz domsy, gorszy tak ze 4 razy, bardziej przypomina jakiś reumatyczny. Rozchodzi się od pachwin na kolana i miednice, masakra.
Jeszcze wczoraj robiłem trening góry + łydki
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@P-v-E: najważniejsze, że bez cukru hehehe czego nie rozumiesz hehe przecież lepiej wciągnąć szklankę takiego sosu niż z umiarem łyżeczkę normalnego zwyczajnego sosu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@Kasahara: Spoko. No ja dzisiaj robiłem 140 na 10 lewy Podchwytem prawy nachwytem i super lekko poszło. Wymieniłem i 7 w trzeciej serii tylko. Teoretycznie wydaje mi się żeby lepiej wymieniać te chwyty, ale wiadomo człowiek chce sobie ułatwić
  • Odpowiedz
Żeby trzymanie diety na masę było tak samo łatwa jak pójście na trening :/ dieta ty kur vo

Chudnięcie jest najłatwiejsze. Nic nie trzeba robić, tylko żyć. Nawet z tym nie dyskutujcie.

Stopień trudności kształtuje się następująco:
(1) robienie masy (2) treningi (.....) (10) chudnięcie.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DominiCanes: chyba chciałeś powiedzieć robienie swiniomasy jest łatwiejsze.
Jakościowa masa to katorga, jedzenie już nie smakuje, trzeba pilnować czasu żeby to wszystko upchnąć, bebzon wywalony, a jak się człowiek kładzie spać to jedzenie podchodzi do gardła.
Początek masy to pikuś, ale druga połowa to kaplica. Ja już byłem pod koniec roku przejedzony że mógłbym nie jeść przez 3 dni.
  • Odpowiedz
padłem na ryj... myślałem że to jest wykonalne ale się zajechałem. zmiana planów z 3/2/2 na 2/2/3 - miało być 3 dni w tygodniu trenażer,2 dni siłownia po robocie i 2 dni przerwy (prosze nie liczyć standardowego 30-30 pracodomy rowerowe). będzie środa dodatkowo dniem wolnym po południu... ledwo siedzę na dupie teraz a jutro rano znowu do roboty xD
samo się nie przygotuje do ultra na lato... już w tym roku 460km
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejne dwa zestawy. Dziś Ewa była lekko zajechana przez poprzednie treningi hipertroficzne, wiec nieco zmieniłem jednostkę treningową

- GHD Zercher BB Extenions 3x12
- GHD Sit Ups 2 MAX
- Side Ball Throw with Rotation 3 MAX
- Pendulum Incline Bench Step Ups - 5 x 12-15 - zrobiłem dodatkowo "plecak" z talerza z obciążeniem
Kasahara - Kolejne dwa zestawy. Dziś Ewa była lekko zajechana przez poprzednie trenin...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#silownia #brzuch #plecy

Mireczki, ćwicze sobie wieczorkami w mieszkaniu tak dla siebie i mam pytanie o robienie brzucha na kółku.
Na początku nie umiałem zrobić pełnych ruchów i robiłem ich mniej to nie odczuwałem tego ale teraz jak już mogę odjechać bardzo daleko i potem przyjeżdżam to po którymś razie czuję ból w dolnej części pleców. Chyba to nie powinno tak być, prawda?
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@93michu93: To ćwiczenie jest dość wymagające względem mięśni core. Tak jak już wspomniano wcześniej najprawdopodobniej puszczasz "bracing" i przeprostowujesz się w odcinku lędźwiowym. Jak się nagrasz od boku to powinno to być łatwe do zdiagnozowania.

Możesz zregresować to ćwiczenie robiąc je na przeciwko ściany i dojeżdżasz kółkiem do ściany do momentu kiedy jeszcze trzymasz napięcie poprawnie. W razie gdybyś robił je z pozycji stojącej, to rób je z kolan.
  • Odpowiedz
170 kg wyciśnięte 6 tygodni po zdjęciu ortezy po złamaniu ręki. Czyli coś tam się zagoiło.

Złamana ręka jeszcze jest ciut słabsza, ale chwyt już prawie wrócił, już mogę robić biceps/supinacje, lowbary, ciągi przechwytem. Uważajcie na siebie #mikrokoksy bo się docenia coś, jak się straci ( ͡º ͜ʖ͡º)

I dziękuję @Poemat za wszystkie rady na priv i obejrzenie zdjęć. Niestety ortopedzi w szpitalu to
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
@piaskun87: Ogólnie na siłownii nigdy nie doznałem żadnej kontuzji. Jak już to poza nią robiąc coś głupiego xD Rękę złamałem mając glebę na motocyklu xD

A zerwany/naderwany triceps to straszny widok xD U mnie raz gość sobie naderwał przywodziciciel robią trapbara
  • Odpowiedz
@DywanTv: ortopedzi, to ogólnie niekompetentne osoby w kwestiach związanych z powrotem do sprawności. Gdyby nie to, że czasem potrafią wykonywać operacje, to bym szanował ich na równi z karaluchami ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz