Mam problem ze zmywarką Bosch. Włączyłem standardowo zmywarkę i po 20 minutach godzinnego cyklu zaczęła wypluwać z siebie pianę na zewnątrz - tak jakby odpływ był zatkany. Poczekałem chwilę, wszystko ładnie spłynęło, wyciągnąłem filtry, wyczyściłem (choć nie były brudne za bardzo), wyłączyłem ją z prądu na 30 min i dalej świeci ten kranik, który pojawił się w momencie wylewania piany. Jak ją włączam do prądu do słychać takie zasysanie wody do odpływu
@Snowflake_: u mnie po wyjęciu filtra jest taki plastik ktory sie podważa i dalej jest już wirnik. Tam juz parę razy coś wpadło i zablokowało odplyw. Kawałek szkła, ziarenko pieprzu czy inny syf. Efekt jak u ciebie
@Snowflake_: Napisz wysokość i szerokość. Napisz czy jesteś ograniczony głębokością. Kolor, na czym Ci najbardziej zależy (oprócz bezawaryjności) To ma być S&S, zabudowa, wolnostojąca? Wcześniej miałeś Kgn36 czy 39?
Ile może kosztować doprowadzenie domu 110 mkw ze stanu surowego zamkniętego do deweloperskiego? Przy średniej półce materiałów, w pobliżu dużego miasta wojewódzkiego.
@Snowflake_: 2500zł m2 około, Bardzo bieda standard, polowanie na okazje, robienie samemu. Jak ktoś ma wykończyć za ciebie to bliżej 3-3,5k w bieda standardzie.
@Snowflake_: 200-250 tys zł w zależności od przyjętego standardu i realizacji. Następnie na wykończenie i umeblowanie od 200 tys zł do nieskończoności w zależności od przyjętego standardu i realizacji. Pamiętaj jeszcze o ogarnięciu działki od 70 tys zł do 200 w zależności od przyjętego standardu i realizacji
NBP podaje, że uśredniony zwrot z inwestycji w mieszkania na wynajem w 7 największych miastach Polski, nawet bez uwzględnienia dodatkowych kosztów, jest niższy niż ten, który gwarantują 10-letnie obligacje skarbowe. Koniec El Dorado landlordów?
Problem jest taki, że ludzie teraz nie kupują mieszkań po to, żeby mieć ROI z inwestycji wynajmując to mieszkanie. Ludzie kupują mieszkania na zasadzie złota. Dzisiaj kupuję za milion złotych, a za 5 lat sprzedam za dwa miliony.
@Czochrany: już rozliczyłem. Bardziej mi chodzi o to, czy mi się opłaca wymieniać odłamki na dany kamień, bo zamiast przeznaczać odłamki na kamień pasji, mógłbym przeznaczyć na kamienie radości, które na pewno rozliczę.
Nie zdziwiłbym się jakby środowisko lekarskie odebrało mu prawo wykonywania zawodu bo przez niego jest teraz ta cała sytuacja i nagonka na lekarzy ( ͡°͜ʖ͡°) jednego mogą spokojnie poświęcić, ociepli to ich wizerunek ze nie ma przyzwolenia na takie rzeczy. A to że są setki lekarzy w podobnej sytuacji to inna sprawa
@Snowflake_ bez winiety jakoś do pierwszego zjazdu czy drugiego w Ostravie można (skrzyżowanie z trasą 11). Google ci pokaże jak wyłączysz płatne odcinki. Zresztą chyba tak masz ustawione w mapach
Nowa ustawa rozszerza uprawnienia pielęgniarek i położnych. Naczelna Izba Lekarska sprzeciwia się wielu zmianom, choć zamiast merytorycznej polemiki dominuje obrona dotychczasowego monopolu lekarzy na część świadczeń i decyzji medycznych.
Pielęgniarka, po 5 latach studiów (bo minęły już czasy liceów medycznych) powinna być w stanie obsłużyć podstawowe problemy medyczne, które w tym momencie obsługują lekarze. Jak ktoś przyjdzie przeziębiony, czy z grypą, czy zapaleniem płuc, to powinna być w stanie rozpoznać objawy, wypisać antybiotyk, wydać zwolnienie do pracy na kilka dni. Jak się okaże, że to coś poważnego, to odesłać do lekarza. Ile jest takich przypadków "podstawowych", które mogłyby być rozwiązane przez
Tak zarabia się 1.6 miliona złotych rocznie jeśli jest się lekarzem i radnym PO: Wizyty w telewizji, udział w sesji rady dzielnicy oraz polityczne spotkania wszystko w dniach, w których pełnił dyżury.
Prywatnie niech kasują ile chcą jak mają klientów. Jest wolny rynek, jak ludzie chcą i są gotowi tyle płacić, to ich sprawa. Jak przesadzą, to ludzie się będą leczyć na Słowacji, Czechach, Niemczech czy w Turcji (co i tak już ma miejsce, ale na mniejszą skalę).
Ale chore stawki, przekręty na dniówkach i eldorado z pieniędzy podatników, przy ciągłym braku pieniędzy na NFZ to jest gruby przekręt i ktoś powinien na prawdę
@swiadomy_anakolut: to spróbuj iść do kardiologa u którego wizyta kosztuje 300 zł za 15 minut, i powiedz mu że zapłacisz 100 zł, bo tylko tyle masz. Zobaczymy, czy ta należyta opieka medyczna zostanie udzielona - wątpię.
Jak chodzi o wizyty prywatne to tam jest relacja klient - lekarz. Płacisz określoną kwotę, wybierasz lekarza z pośród setek dostępnych w województwie, albo w Polsce (jak chce Ci się gdzieś dalej jechać). Możesz
@FrasierCrane: jest wolny rynek przy stosunkowo małej liczbie lekarzy - stąd te ceny. Duży popyt, mała podaż. Już nie wchodzę w zagadnienia związane z tym, że nie ma lekarzy na specjalizacjach i lekarze celowo ograniczają dostęp do zawodu, żeby mieć większą kasę. Wszyscy wiemy jak to wygląda, wszyscy wiemy że tam jest ogromny problem z tym związany. Ale dopóki nie będzie większej ilości lekarzy, to będzie tak jak teraz. A
@pwone: mieszkania kosztują tyle ile kosztują, bo ludzie są w stanie zapłacić takie pieniądze. Z lekarzami jest tak samo - ludzie są w stanie zapłacić 300 zł za 15 minutową wizytę. Nikt by się nie obraził, jakby było taniej, ale nie jest, bo deweloperzy mają klientów na mieszkania, a lekarze mają klientów na wizyty.
Jeden z bloków mieszkalnych na warszawskim Ursynowie jest w fatalnym stanie. Ściany pękają, z sufitu spada tynk. Mieszkańcy budynku przy ul. Hiszfelda każdego dnia boją się o swoje bezpieczeństwo.
Polacy chcą mieć dzieci, ale nie mają ku temu odpowiednich warunków. Mateusz Łakomy w programie "Najważniejsze pytania" mówi o powodach niskiej dzietności w Polsce. Ekspert wyjaśnia dlaczego młodzi ludzie nie łączą się w pary.
Kobiety mają wymagania do pewnego momentu, a wiek nie działa na ich korzyść i to bardzo. Ostatnio miałem spotkanie klasowe z liceum, wszystkie te ładne dziewczyny, za którymi latali faceci bardzo spadły jak chodzi o wygląd, może jedna się zachowała w dość dobrym stanie.
Faceci zresztą też, dwóch facetów, którzy byli top of the top, w tym momencie po 30-stce mają brzuchy piwne 120 kg, łysinę, zaniedbanie i czerwone nosy od alkoholu,
Mieszkania w bloku kosztujące 800k czy nawet milion to jakieś nieporozumienie. Taka kwota powinna zapewniać komfort i niezależność, a dostajesz po prostu przydział betonowego kurnika wśród chmary ludzi, z którymi dzielisz przestrzeń wspólną - od klatki schodowej, przez windę i parking podziemny. Nieważna lokalizacja czy miasto, chodzi o sam fakt. Ciekawski może podejść pod twoje luksusowe drzwi w luksusowym apartamencie i złapać za klamkę. Byle szeregówka w powiecie niszczy pod tym względem
@Zopyross: tutaj wszystko rozbija się o lokalizację. Fakt, może taka szeregówka daje więcej prywatności. Bliźniak, to już w ogóle.
Ale ktoś kto pracuje w dużym mieście, musi z tej szeregówki do miasta dojechać - czy to ze wsi pod dużym miastem, czy to z obrzeży, gdzie nie ma dobrej komunikacji, a samochody stoją w gigantycznych korkach. Już nie mówię o szkole dla dzieci, atrakcjach typu basen, restauracje, kina, teatry itp.
Jakie prawo Boże zakazuje dużych przestrzeni mieszkalnych? Bo odnoszę wrażenie, że developerzy współcześnie kierują się nim przy laniu betonu i traktują je z wielką bojaźnią. Ja mam 100 metrów w szeregówce i maksymalnie mógłbym znieść jedną osobę z którą dzieliłbym ten metraż. Człowiek chce mieć gdzie odpocząć, gdzie pospać, gdzie zrobić pranie, poćwiczyć, poczytać książkę, ugotować, zjeść. Do tego potrzebne jest kilka pomieszczeń, a nie dwa pokoje na 50 metrach. Ja sobie
@Zopyross: deweloperzy budują to co się sprzedaje. A sprzedają się mieszkania mniejsze, bo ludzi nie stać na większe. Jakby ludzie kupowali większe, a nie byli by zainteresowani klitkami, to deweloperzy budowali by duże mieszkania, bo im zależy na tym, żeby mieszkania po wybudowaniu się sprzedawały.
Deweloperzy zgodnie przyznają, że mieszkania nie sprzedają się już tak dobrze jak na początku roku. Mimo to wielu nie planuje obniżki cen - wynika to przede wszystkim z wysokich kosztów budowy. Majowy Indeks Nastroju Deweloperów wskazuje na nowy trend dotyczący inwestycji mieszkaniowych.
@Snowflake_: to chyba nie słuchali panaareczka i takie tam - sprzedaz od 2.5 roku sie rozpędza i na ta wiosne miała wystrzelić- tymczasem za chwile mamy lato i co? I dalej mizerka.