https://bbfan.pl/artykul/ogloszono-wyrok-w-sprawie-n1444366
i przez takie zdarzenia nigdy nie namówię żadnej dziewczyny na szosę...
przypuśćmy że udało wam się namówić dziewczynę na szosę i jej się spodobało, pewnego dnia was rozłożyło. Ładna pogoda, weekend, ty masz gorączkę i ledwo się ruszasz, ona nie chce stracić dnia bierze rower i jedzie. Budzi cię telefon i dowiadujesz się że miała wypadek...
dostałbym p-------a...













@lycaon_pictus: a co, na kursie prawka nie tłumaczą kodeksu drogowego? w nim jest czarno na białym napisane że jezdnia to nie własnościowy tor blach0smr0dziarzy. Rowerzysta jest zobowiązany jechać po jezdni, możliwie blisko prawej strony
ddry są beznadziejnie robione, jak chcesz zrobić w ciągu dnia 300-500km to po ddrach jest to po prostu fizycznie niemożliwe. co chwile musisz zwalniać bo przejazdy rowerowe bo droga rowerowa zmienia stronę jezdni - to jest katorga, a tak wbijasz na jezdnię z średnią 30km/h i lecisz bez zatrzymania... no chyba że cię ktoś zabije z jego głupoty