@jaavi666 nie ma jak kombi, nie masz problemów z wózkiem, łatwy załadunek bo nie w-----a cię żadna klapa bagażnika i wysoki próg. Ja akurat miałem kratkę to bagażnik pakowałem po dam dach.
  • Odpowiedz
Ale rodzinka ze strony ojca jest chytra i na tym się zajebiście przejechali.

Tam dwie siostry miały zapisana pewną działkę na terenie przemysłowej. W ciągu ostatnich 3-4 lat pewien inwestor, który ma tam swoją firme wykupił pewne tereny które były u innych ludzi albo nawet od miasta i też po czasie odezwał się do tych sióstr.

Teraz tak działka na 800m2, jest położona w takim miejscu że jej cena patrząc na różne
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Milo900 przypomina mi się historia rodziny znajomego. Chcieli ich wywłaszczyć pod drogę. Zaoferowali słabą cenę. Odmowa, chcemy więcej. Zaoferowali dobrą cenę. Odmowa, chcemy więcej. Zaoferowali naprawdę dobrą cenę. Odmowa, chcemy więcej. Zmienili przebieg drogi, bo sąsiedzi zgodzili się na niższą cenę. Teraz mają działki obok drogi dojazdowej do ekspresówki - nikt tego nie kupi. ŁO PANIE OSZUKUJO CO TO MA BYĆ
  • Odpowiedz
jestem feministka


@mirko_anonim: jesteś feministką, bo nie umiesz formalnie na logikę zrozumieć że Twój ojciec był reprezentantem patologii i nie jest reprezentantem męskości jako takiej, sensu stricto - a chcesz się schronić w fałszywej ideologii która daje Ci empowerment jako kobiecie przez deprecjację "męskości" na każdym kroku

takim sposobem ochronisz się przed powtórzeniem błędów swojej matki i uzależnieniem swojej podmiotowości od "lenia leżącego na kanapie" - ale czy stworzysz związek
  • Odpowiedz
@Milo900: zdarzało.

Przecież ogarnęli go w nocy o 1:30 a potem znów o 3 się obudził z płaczem.


@Milo900: bo to noworodek, one jedzą turbo często. A nawet jeśli nie z głodu, to mogą się obudził z miliona różnych powodów. Ponownie, bo są noworodkami.
  • Odpowiedz
@tak-nie-wiem: Prof. Tomasz Sowell często wspomina o korelacji rodzin bez ojca i przestępczością i uzależnieniem od zasiłków wśród mniejszości, zwłaszcza mniejszości afroamerykanów w USA, ale prace często są uznawane za niepoprawne politycznie i godzą w społeczność. To jest prof. Sowell:
djtartini1 - @tak-nie-wiem: Prof. Tomasz Sowell często wspomina o korelacji rodzin be...

źródło: Sowell-Homepage1-New

Pobierz
  • Odpowiedz
Przewijam wykop i przeczytałam kilka wpisów o tym, jak to rodzina się od kogoś odwraca. Naszła mnie taka refleksja, że warto pamiętać o tym że rodzina to nie tylko branie i oczekiwania. Jeśli w domu rodzinnym ktoś pojawia się raz na kilka lat, nie uczestniczy w życiu rodzinnym i sam nie udziela wsparcia dla najbliższych to średnio można oczekiwać, że oni będą na nas czekać w każdej sytuacji z otwartymi ramionami. Przez
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie wiem z czego Ci ludzie żyją oraz jak mają myśleć o założeniu rodziny.
Zarabiam miesięcznie netto 10.000zł mieszkając z rodzicami w małym mieście. Chciałbym jeszcze sobie gdzieś dorobić, ale niestety drugi próg podatkowy zje moje dochody leciutko czego się obawiam. Dlatego postawiłem na wynajem gdzie wpada mi dodatkowe 1500zł a być może niebawem będzie wpadać kolejne 2500zł jak się zdecyduję na zakup mieszkania z oszczędności. Czyli razem 4000zł
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W mieścinie taki koszt to około milion złotych


@mirko_anonim: Zorientuj się trochę w temacie, bo budowa domu w mieścinie jak to ująłeś wcale tyle nie kosztuje. Oczywiście mowa tutaj o domu dla rodziny 2+1, ewentualnie 2+2, a nie w-------j willi 250 mkw. Druga sprawa, że budując dom nie musisz robić wszystkiego od razu, możesz odłożyć niektóre rzeczy w czsasie jak budowa garażu, zagospodarowanie ogrodu, ogrodzenie i bramę wjazdową, taras itp.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak poradzić sobie z poczuciem winy?

Otóż po raz kolejny przyniosłem chorobę do domu i zaraziłem żonę i córkę. Paradoks jest taki, że zacząłem kichać podczas koszenia trawy mając alergię na pyłki traw i drzew. W związku z tym Poniedziałkowy lejący katar, który dosłownie kapał mi z nosa i ogólnie złe samopoczucie zinterpretowałem jako... alergię. Wtorek również upłynął pod znakiem kataru, kichania i osłabionego samopoczucia ale nie jakoś
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: poj****ny jakiś jesteś? życie w rodzinie ma pewne konsekwencje. Przez najbliższe 10 lat jak bombelek przyniesie coś z przedkszola czy szkoły to Ty od tego zachorujesz, wyrówna się, nawet z dużą nawiązką.

Chłopie nie Twoja wina.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Dobry z ciebie facet, ale przestań się winić o coś na co wpływu nie masz. Żona i córka widocznie też mają słabą odporność. Następnym razem jak pojawia Ci się katar to robisz inhalacje, uważasz by nie zarazić i się nie przejmuj.
  • Odpowiedz
W sumie swój taras też myłem Kärcher k7 (w teorii to najdroższa myjka dostępna w sklepie xD, ale są lepsze), niedroga myjka, zapłaciłem za nią 399 Euro, a opłaca się, ja dosłownie ręcznie próbowałem myć, cały taras, ale po kupnie Kärcher to jakaś dosłownie magia, podłączacie do zwykłego zbiornika wody i prądu na 230V i działa cuda, lecicie spryskiwaczem po całym tarasie i czysty.On nawet nie ma aż tak mocnego wyrzutu bo
aptitude - W sumie swój taras też myłem Kärcher k7 (w teorii to najdroższa myjka dost...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
moc mimo wszystko ma chyba właśnie w Bar czy PSI.


@2Girls_1Cup: k7 ma 180 bar, ale jakoś nie wierze w to, mój kompresor ma 16 bar a ma większe stężenia powietrza, ręki jakoś nie przetnie mi k7, tylko ja tym kompresorem bardziej zasilam urządzenia pracujące na powietrze, czyli jak szlifierka, ze względu na ESD.
  • Odpowiedz