Skoro ludzie zostali stworzeni do biegania po sawannie, przemierzania ogromnych dystansów
A ptaki do latania, ryby do pływania, dziki do rycia, krety do kopania itd i one to robią bo nie mają wyboru bo by zdechły.

To się nie dziwię że ludziom pojawia się depresja, choroby psychiczne, itd gdy tego nie robią, a 99% populacji nie robi tego długookresowo,

Mój najlepszy rok w życiu, mentalnie, fizycznie był wtedy jak przemierzyłem cały kontynent
adamsowaanon - Skoro ludzie zostali stworzeni do biegania po sawannie, przemierzania ...

źródło: Baja-Divide-tour-1024x682

Pobierz
Ale by se chłop pojechał znowu na tako dzicz rowerem. Ale pany meksykany muszą porywać i mordować gringo.
Tyle tras tam jest do przejechania, niby wiele nie ma w takiej Sonorze czy baja California, bo to głównie pustkowia i góry ale chłop się lepiej czuł. Cały dzień na rowerze i upał 30-40 stopni.
Czasami jakąś jaszczurka lub rozjechany wąż na drodze, a to jakiś jeden z opuszczonych i zarośniętych kaktusami i kolcami
adamsowaanon - Ale by se chłop pojechał znowu na tako dzicz rowerem. Ale pany meksyka...

źródło: Baja-Divide-Film_17

Pobierz
@klefonafide: tyle ze to 10 lat prawie minelo, w międzyczasie były krótsze wyjazdy i było super, ale nic tak nie zbliżyło klimatu jak na tych pięknych pustkowiach,
I nie że mam depresję,bo nie mam, bardziej czuję się szczęściarzem że czegoś tak ultra trudnego i hardkorowego doświadczyłem, medytowałem nieraz jadąc i jadąc po tych szutrach, kamieniach, odpływając myślami....
Czy jest coś głupszego niż postacie w filmach/grach które co drugie słowo mówią np. po hiszpańsku żeby pokazać, jakie to one nie są meksykańskie? Wyobraźcie sobie Polaka, co w rozmowie z anglofonem wtrąca ciągle Polskie słowa xD. Wieśniactwo na maksa. Jak już to jest odwrotnie - prędzej ktoś będzie używał angielskich słów mówiąc w swoim języku.

#jezykangielski #angielskizwykopem #jezykiobce #cyberpunk2077 #hiszpanski #meksyk #niewiemjaktootagowac #film #gry #gownowpis
niedorzecznybubr - Czy jest coś głupszego niż postacie w filmach/grach które co drugi...

źródło: rbsnq2n6pyic1

Pobierz
@niedorzecznybubr: trafna uwaga. sporo zależy od tego jak często te wtrącenia w innym języku są używane i jak płynnie postać wypowiada się po angielksu.

Jeśli masz postać mówiącą płynną angielszczyzną na wysokim poziomie, która używa innego języka by zastąpić proste słowa = nie jest to spójne (skoro tak dobrze mówi, to po co wtrącenia).
Postać mówiąca płynnie i wtrącająca ciężkie do przetłumaczenia na angielski stwierdzenia/wyrażenia już przejdzie.
Tak samo postać która
Zastanawia mnie ostatnimi czasami skąd wynika brutalność Meksykańskich Karteli i Gangów.

Są to ludzie religijni, a jednocześnie nie przestrzegają, 10 przykazań bożych, ale najgorsze jest to że oni lubią torturować, w USA, albo w innych krajach, to jak cie gangster zabiję, to po prostu ci odstrzeli łeb, albo inna szybka i mało bolesna śmierć, a w Meksyku, wystarczy żebyś przypadkiem zobaczył coś czego nie powinieneś i to jest już dla nich wystarczający
@wielkifanrapu: Przykro mi to pisać, zwłaszcza, że moja żona jest Meksykanką, ale ci ludzie po prostu mają średnio (podkreślam: średnio!) niższy iloraz inteligencji niż mieszkańcy Europy. Ma to dwie, dość zaskakujące konsekwencje: jak kochają, to na zabój. Są niesamowicie czuli, sentymentalni, gościnni i otwarci. Ale jak trafisz na złego człowieka, to nie ma dla niego barier i oporów. Jestem w tym momencie z tobą do bólu szczery. Do bólu, bo samego
Witam koledzy!

Dzisiaj się pochwalę że mi kolega który był kilka tygodni w Meksyku podróżować, przywiózł mi dzisiaj dwa 6-paki prawdziwej meksykańskiej coca coli, nie lubię słodkich gazowanych napojów, ale to jest tak dobre że jeśli by to nie było szkodliwe, to mógłbym tą colę pić całymi dniami.
#chwalesie #cocacola #meksyk #gownowpis #podrozujzwykopem
wielkifanrapu - Witam koledzy!

Dzisiaj się pochwalę że mi kolega który był kilka tyg...

źródło: 576px-6_Pack_of_Mexican_Coca_Cola_(23105300426)

Pobierz
Cześć Podróżnicy!

Chciałbym odwiedzić Meksyk, najlepiej północ, tak aby móc również na kilka dni odwiedzić USA, jakieś miejsce, gdzie jest spokój, nie za dużo ludzi, jest ogromna plaża i klimat typowo Meksykański, najlepiej jakby to było jakieś miasteczko poniżej 25 000 ludzi, tak aby była plaża z oceanem obok i USA, najlepiej nie dalej niż 100km, bo chciałbym wpaść do Texasu, albo Arizony, albo Kalifornii, da radę podróżować tak autostopem?
I jak
@mike78: Zazdro mocne za taką podróż, w najniebezpieczniejszym kraju jakim byłem, to Haiti, ale nie wyglądam jak typowy Gringo, bo chodzę ubrany tak jakbym mieszkał na Karaibach pół swojego życia, poza tym jestem bardzo mocno opalony, tak mocno że wyglądam trochę jak jakiś mulat xD i biegle Hiszpańskim władam takie c1.
P.S od kiedy jest taka sytuacja w Meksyku, z tego co kojarzę, to Meksyk był bezpieczny do końca pierwszej połowy