@Wezwoguleicstont: wg mnie to zmiany hormonalne, nerwy, krzyki nic tu nie pomogą. Spróbuj zwyczajnie ustąpić, wysłuchać nawet jak się z czymś nie zgadzasz. Ktoś w końcu będzie musiał na spokojnie pogadać z nią o konieczności zrobienia badań a jak się wszyscy skłucicie to nic dobrego z tego nie wyjdzie.
  • Odpowiedz
Czy jak facet ma żonę, która chciałaby, a nie mieć dzieci i dogadują się, że chłop zrobi je z kochanką na boku to czy wtedy sąd przyznaje opiekę tak by dziecko mieszkało z ojcem bo wtedy miałoby pełną rodzinę i lepsze warunki do życia niż gdyby mieszkało z samotną matką? Dodatkowo można założyć jeszcze bardziej sprzyjające warunki typu u małżeństwa duży dom, a u rodzicielki wynajmowana kawalerka. Czy raczej mimo wszystko zakłada
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bananek2: To już do ustalenia. Może być opieka naprzemienna, mogą być odwiedziny itp.
Tak czy owak najwięcej zależy od matki, bo ona jest górą i jak będzie jej bardzo zależeć i będzie waleczna, to może facetowi mocno utrudnić i dostaniesz 1 niedzielę w miesiącu na odwiedziny, alimenty i koniec.
  • Odpowiedz
#rodzina #zycie #dzienojca #terapia #psychologia
#kiciochpyta #pytanie #pytaniedoeksperta #rodzina #komunia #rozowepaski #niebieskiepaski

Czy udało Wam się odnowić normalny kontakt z rodzicem, jeśli przez ostatnie 10lat tylko się kłóciliście?
Bo teraz terapeutki z tiktoka mówią, że trzeba się odcinać jak slyszymy tylko toksyczne uwagi a nie dostajemy wsparcia, z
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Kupiłem mieszkanie na kredyt (3 pokoje, ponad 63m2), wykończyłem je z dużą starannością "pod siebie". Standard raczej wyższy, tzn. wszystkie meble pod wymiar, fronty akrylowe, cienkie blaty, drzwi 2.5k sztuka, sprzęty i armatura też z tych lepszych. No ogólnie super jestem zadowolony, każdy mówi że pięknie wyszło.

Okazało się jednak, że nie przyjdzie mi tam zamieszkać (z dziewczyną mieszkamy w innym miejscu). Nie chciałem by te moje mieszkanie stało

Co robić?

  • Wynająć siostrze taniej 51.9% (109)
  • Brać kogoś z ulicy za rynkową stawkę 48.1% (101)

Oddanych głosów: 210

  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jak cię nie boli, że masz kredyt na mieszkanie, do którego jeszcze dopłacasz, to oddaj siostrze.

Ja bym raczej wynajął za normalną stawkę, tylko przyłożył się do dobrej umowy i przede wszystkim wyboru wynajmującego. No ale ja jestem bidak i wolałbym szybciej spłacić kredyt ;p
  • Odpowiedz
Zrobiłem małą analizę i wyszło mi że obecnie najlepsze miast do życia w PL to Opole. Szczególnie dla pracy zdalnej.
Ceny zakupu mieszkań - bardzo niskie.
Temperatury - prawie najlepsze w PL. Jest cieplej i mniej deszczowo niż w innych rejonach Polski.
Odległość od gór - 1h i ma się bardzo przyjemne góry do chodzenia na weekend.
Samo miasto jest bardzo ładne - jedno z piękniejszych w PL.
Uniwersytet jest w miarę ok więc dzieciaki niekoniecznie będą
maszfajnedonice - Zrobiłem małą analizę i wyszło mi że obecnie najlepsze miast do życ...

źródło: opole

Pobierz

Czy to najlepsze miasto w PL na pracę zdalną żyjąc z rodziną?

  • Tak 42.0% (81)
  • Nie - znam lepsze(komentarz) 58.0% (112)

Oddanych głosów: 193

  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@masz_fajne_donice: Znam parę osób z Opola, niektóre pracują we Wrocławiu i mieszkają w Opolu. Na ogół ludzie bardzo zadowoleni. Fajne miasto, niby wojewódzkie ale bez tego wielkomiejskiego vibe co dla wielu ludzi jest zaletą. No i tanie, brak stania w kolejkach w knajpach, nie ma problemu z parkingami itp. Blisko lotniska, koleją też dojedziesz wszędzie.
  • Odpowiedz
@masz_fajne_donice: cope. Najlepsze do życia na zdalnym z dziećmi jest miasto w którym masz znajomych i rodzinę niedaleko. Jeżeli ten warunek nie jest spełniony to równie dobrze możesz pracować z Bangkoku, Wenecji czy Drezna.
A mieszkanie które wrzuciłeś jest we wsi 20km od Opola. To już cope^2
  • Odpowiedz
Jak można pomóc człowiekowi, który ma p--------e w małżeństwie? Ta osoba na pewno się nie zdecyduje na rozwód, a terapia w tym przypadku pewnie niewiele pomoże.
Opiszę krótko jak wygląda sytuacja. Osoba, o której piszę związała się z kimś, kto postawił na realizację siebie. Już samo założenie rodziny było problematyczne, z dużym oporem przyszła decyzja o drugim dziecku. Podobnie było z wyborem miejsca do życia, bo od początku była mowa tylko i
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak można pomóc człowiekowi, który ma p--------e w małżeństwie? Ta osoba na pewno się nie zdecyduje na rozwód, a terapia w tym przypadku pewnie niewiele pomoże.


@inko-gnito: nijak.

Jesli opis sytuacji jest z twojeo punktu widzenia, a osoba o ktorej piszesz nie prosila ciebie o pomoc, to jesli cokolwiek zaczniesz robic, to bedziesz tym najgorszym. Dobrymi checiami jest pieklo wybrukowane, a ty probujesz majstrowac przy czyims zwiazku. To jest 2+2 i
  • Odpowiedz
@mirko_anonim ogólnie tysiące ludzi mają dzieci na wynajmie i żyją. Ilość twoich jajeczek nie rośnie. Z wiekiem coraz trudniej o dzieci. Mieszkania też nie tanieją i czy wzrost wartości mieszkania nie jest mniejszy niż wasze tempo odkładania. W tym wieku też brzuch ci nie urośnie jak u 15latki od momentu pierwszego strzału. Nie ma na co czekać, bo później zostaniecie z wielką, pustą chatą.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Nie ma co tracić życia. Dziecko do 1-2 lat mieści się w tym samym pokoju co rodzice. Startujcie budowę domu pod trójke dzieci z awaryjnym wyjściem na czwarte. Albo kupcie gotowy. Jak dziecko będzie potrzebowało.swojego pokoju to sie wprowadzicie.
Ważniejsze od oszczędności są dochody. Kredytu się nie bać tylko nie brać za dużo iż taka rata aby żyć bez problemu. Ogólnie to kredyt pozwala żyć dziś lepiej kosztem przyszłości. Moim
  • Odpowiedz
Czy wam też wydaje się zakładanie rodziny w bloku za coś p--------o? Kiedyś może mieszkanie w 5 osób w 3 pokojach by przeszło, jeden salon z TV, jedna sypialnia rodziców i jedna sypialnia dzieci, ale w dzisiejszym świecie, gdy prawie każdy potrzebuje spokojnego stanowiska do pracy nauki to już nie da rady tak normalnie funkcjonować
Jak ludzie mając dzieci w mieszkaniu w bloku logistycznie to ogarniają?
#rodzina #dzieci
Bananek2 - Czy wam też wydaje się zakładanie rodziny w bloku za coś p--------o? Kiedy...

źródło: IMG_2664

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bananek2: a kiedyś nie potrzebowałeś spokojnego stanowiska do nauki? Zmieniło Ci się postrzeganie bo dorosłeś, dla dzieciaka 3 pokojowe mieszkanie to był zamek. Miałam w klasie ludzi co w 4 mieszkali w kawalerce.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: No sorry, ale tak działa biologia. Skoro przez tyle lat byłeś z różowa i nie przeszliście do przodu w tej relacji to dziewczyna ma zwyczajnie prawo czuć się oszukana i szukać szczęścia u kogoś innego. I to, że nawet 35-latki rodzą dzieci zdrowe nie zmienia faktu, że wszelkie badania i statystyka mówią jednoznacznie jaki wiek jest optymalny do rodzenia, a kiedy zaczynają się problemy.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja wiem, że dzieci to spory wydatek i to normalne mieć poczucie, że trzeba najpierw mieć wszystko ułożone i dopięte na ostatni guzik zanim się powoła nowe życie na świat, ale mam wrażenie, że w dzisiejszych czasach trochę z tym przesadzamy. Też ciągle zwlekałam z tą decyzją, bo jeszcze nie zrobiłam kariery, bo jeszcze nie mam mieszkania, bo to i tamto, ale ostatnio uświadomiłam sobie, że jak tak będę
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki z #prawo lurkuję portal od dawna ale nigdy nie odważyłem się napisać. Nie sądziłem że kiedyś będę w takiej sytuacji. Jestem z żoną po rozwodzie, mamy od niedawna dorosłą już córkę w spektrum autyzmu. Mieszka z matką. Wymaga czasem pomocy, oparcia ale ogólnie jest samodzielna, nie jest na szczęście głębokie. Nigdy nie dopuszczała mnie do wychowania ale nie w tym rzecz. Manipulowała córką od najmłodszych
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zrobiłbym wszystko ale po prostu nie wiem co, nawet potencjalna wygrana nie przywróci normalności


@mirko_anonim: na początek pomóż córce wrócić do równowagi psychicznej i zabierz ją do tego szpitala, jeśli sytuacja tego wymaga. Po drugie, jak córka się podleczy, to niech się określi co chciałaby w życiu robić, a ty wesprzyj jej plany.
Jeżeli chodzi o sąd, to nie wiem, czy córka będzie w stanie unieść ciężar rozpraw - na
  • Odpowiedz
Żona się wścieka, bo niby jej ojca pocisnąłem na spotkaniu rodzinnym, ale dla mnie to nie było raczej nic szczególnego, zwykłe wtrącenie…
Była jakaś rozmowa, że z Ukrainy różnie uciekali - samochodami, pieszo czy pociągiem. Ktoś tam rzucił, że jak tylko się by u nas cokolwiek zaczęło, to wsiada w samochód i wyjeżdża na zachód. Zauważyłem, że mogą być spore korki, bo do granicy mamy kawałek. Teściu stwierdził, że można nie tylko

Pocisnąłem z teścia czy nie?

  • tak, dobry pocisk 39.3% (22)
  • tak, ale słaby pocisk 16.1% (9)
  • nie, standard 44.6% (25)

Oddanych głosów: 56

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pan_demonium osobiście tak swojemu dziadkowi np. bym nie odpyskował. Starsi ludzie tak nazywają kraje po staremu, bo tak się przyzwyczaili. Wszystko zależy od waszych relacji rodzinnych i wyczucia siebie nawzajem, żeby określić czy to był pocisk czy nie. Kobiety mają wysoką inteligencję emocjonalną i są wyczulone na takie rzeczy, więc jak różowa ci tak mówi to zapewne ma rację
  • Odpowiedz
@Davidozz dziadkowi nie, gość ma ok. 60 lat aktualnie; na każdy temat wie wszystko najlepiej nawet, kiedy nie wie; lubi przekazywać swoje poglądy, bez znoszenia sprzeciwu lub odmiennego zdania - na tyle, że w sumie to z nim zwykle już nie rozmawiam, a tylko posłucham, przytaknę lub nie; tutaj temat wydawał się mimo wszystko bezpieczny, a atmosfera była w miarę wesoła…
Różowa może mieć trochę skrzywienie pod tym względem - ma
  • Odpowiedz