#anonimowemirkowyznania
#kiciochpyta #zalesie #rodzina
Jak wiadomo okres komunijny się zbliża.
Ja jestem niestety ojcem chrzestnym.

No i mój wujek (jestem Ojcem chrzestnym jego córki, najlepsze że zostałem ojcem chrzestnym jak miałem 18 lat) mówi do mnie, że Karolinie by się przydał laptop, to może bym jej laptopa kupił na komunie.
I nie wiem kto tu jest #!$%@? ?
Bo ja myślałem dać do koperty 1000 zł a nie kupować jej laptopa za
@AnonimoweMirkoWyznania: Nie wiem jakie masz relacje z rodziną, ale stawianie takich wymagań na prezent komunijny to gruba przesada. I to oczywiście niezależnie czy Cię stać na taki zakup czy nie.
Od lat komunie to takie mini wesela. Każdy chętnie je organizuje bo się dobrze zwracają. Uroczystość ta mimo, iż jest sprawą kościelną z wiarą ma tyle wspólnego, że pojawiasz się w kościele.
Twoja opcja te 1000 zł do koperty jest zdecydowanie
Dzień przed Wigilią Anno Domini 1907 niewielki kondukt pogrzebowy brnął przez pokryte pośniegową breją ulice ku kościołowi. Wśród nielicznych żałobników dostrzec można było m.in. młodzieńca ubranego w czarny płaszcz i czarny cylinder. To osiemnastoletni Adolf Hitler towarzyszył w ostatniej drodze swej ukochanej matce – Klarze Hitler, de domo Pölzl…

Link do znaleziska - Matka Hitlera

Poniżej wołam osoby, które wyraziły chęć otrzymywania powiadomień o nowych wpisach. Jeśli ktoś chciałby dopisać się do
sropo - Dzień przed Wigilią Anno Domini 1907 niewielki kondukt pogrzebowy brnął przez...

źródło: comment_1646813862K7e1QDAIOsFxH5GLBzA7t4.jpg

Pobierz
Jutro idę na rodzinną imprezę..
Tam dwóch seniorów, wiedzacacyh wszystko.

Mój ojciec lvl 76, PiSlover, w latach 80tych na kontraktach w NRD i ZSRR, więc Rasija rules, mimo że całe życie klepanie tu biedy, ale Putin kanalia, bo wraku nie oddał, a ta cała wojna to wewnętrzne rozgrywki ukraińskiego zydostwa i nie ma co się mieszać. Wróg Watykanu na każdym lvlu.

W drugim narożniku teściu siostry, lvl79, Inteligent. Za komuny miał wartburga
KrolWlosowzNosa - Jutro idę na rodzinną imprezę.. 
Tam dwóch seniorów, wiedzacacyh w...

źródło: comment_1646513292z2O2S0KtniQwYNJgFSXein.jpg

Pobierz
#rodzice #rodzicielstwo #rodzina
#dzieci #narodziny #antynatalizm #juliocabrera
#cytaty #cytatywielkichludzi

Szokujące jest patrzenie jak przepełniony rozpaczą płacz dziecka, podczas narodzin i po nich, nie jest traktowany poważnie przez dorosłych. Wręcz przeciwnie, dziecko jest otoczone przez wielką radość, euforię i celebrację. Bezradność dziecka tonie w morzu upamiętnień, prezentów, toastów i śmiechów; wesołość rodziców, dziadków i przyjaciół całkowicie zagłusza pozostawioną sobie mękę delikatnego i bezradnego dziecka, dosłownie oszołomionego straszącymi i pretensjonalnymi uprzejmościami, okrzykami i gestami.
#dzieci #rodzina #rodzice #rodzicielstwo #psychologia #antynatalizm #juliocabrera #cytaty
#cytatywielkichludzi

Ludzie mówią o „wspaniałym doświadczeniu rodzicielstwa”. Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego jest takie wspaniałe? Jest takie wspaniałe dzięki temu, że jest bardzo manipulacyjne; manipulowanie dostarcza mnóstwa przyjemności, ponieważ los drugiej osoby leży w naszych rękach. Kiedy dziecko jest małe, ubiera się je tak, jak się chce, czesze się je tak, jak się chce, strzyże mu się włosy tak, jak się chce, przywołuje się je
@All-: Ludzie bawią się dzieckiem. Wiesz co mnie najbardziej dziwi? Że dziecko w ogóle nie jest uważane za człowieka, które w przyszłości stanie się dorosłym. Jest jakaś przepaść umysłowa między jednym a drugim. Jakby dziecko było w ogóle innym gatunkiem. Dorośli nagle dostają amnezji i nie myślą o tym, że wszystko co zrobią dziecku będzie bolało całe życie dorosłego.
@tatiq02: Nie chcę, bo: obrzydza mnie ciąża i poród, nie lubię małych dzieci, trzeba im ciągle poświęcać czas, poza tym to ogromna odpowiedzialność i bałabym się, że coś pójdzie nie tak w wychowaniu. Kolejna kwestia - świat jest okrutny, życie bywa trudne, a będzie tylko gorzej, nie chcę, żeby ktoś tego wszystkiego doświadczał przez moją decyzję.
To już ten dzień. Ja dalej tęsknię.
''Czas leczy rany'' - czy jakoś tak. Guzik prawda. Jest inaczej... nie będę tłumaczył.

Kiedyś dawałem Ci kwiaty. Trzymałaś je mocno. Ściskałaś mnie czule. Czułem się bosko. Czułem ten płomień, żar, energię. A więc to właśnie miłość...

Teraz kładę Ci kwiaty i zwiewa je wiatr
Próbuję Cie poczuć, ale leżysz na wznak
Dwa metry pod ziemią
Dwa metry i dwanaście miesięcy....

Twój płomień już wygasł,
Mam kolegę, który mieszkał w dużym domu takim wielopokoleniowym.
Pod jednym dachem on, matka, ojciec, dwóch starszych braci, starsza siostra ze swoim mężem i dwójką synów.
Miejsca było, bo dom był naprawdę spory, ale ja nie o tym.
Kolega, gdy zbliżał się do 18stki stwierdził, że prawka nie robi, bo wie, że rodzinka będzie go wykorzystywać, że zrobią z niego szofera 24/7.
Jego bracia sporo imprezowali, mówił, że już widzi jak po
rales - Mam kolegę, który mieszkał w dużym domu takim wielopokoleniowym. 
Pod jednym...

źródło: comment_1646126398uY8YvIlM675aUrM2msul8K.jpg

Pobierz

Co myślisz?

  • Nie dziwię mu się 82.0% (50)
  • Zachował się egoistycznie 9.8% (6)
  • nie mam zdania/sprawdzam 8.2% (5)

Oddanych głosów: 61

@rales mogl zrobic jak mial 18. Sam by sobie jezdzil gdzie chcial a po #!$%@? braci zawsze mozna odmówić bo ma sie swoje zycie, a jak akurat sie nudzil czy cos to mogl na nich sobie dorobic :)
#anonimowemirkowyznania
Czesc odkad skonczylem studia i minal ten chyba jeden z lepszych okresow zycia (tylko teoretycznie) czuje sie bardzo przygnebiony.
Tak jakby zasłony opadły ukazując/podsumowując całe moje zycie. Nigdy nie miałem dziewczyny, nigdy nie byłem na randce.
Nie wiem co jest nie tak. Nie potrafie rozmawiać ze znajomymi, nie wiem czy jestem zbyt sztywny małomówny czy o co chodzi.
Jestem z rodziny dysfunkcyjnej, to bardzo ważne ponieważ od pewnego czasu uświadamiam sobie
Powiem wam że dopóki nie miałem dziecka to w ogóle nie stresowałem się takimi akcjami.
Wyjebka itd a teraz nie o siebie się martwię a o dziecko, jego przyszłość itd.
I tu nawet nie chodzi o wojnę a ogólnie pracę, pieniądze, choroby. Wszystko co może mu zagrozić, zaszkodzić mnie przeraża :D Nie wiem czy nie warto może z tym iść do psychologa.
Nawet latać się zacząłem bać bo nie będę w stanie
via Wykop Mobilny (Android)
  • 14
#introwertycy #introwertyzm #nastolatki #psychologia #rodzina

Odnowiłem niedawno kontakty z siostrą i siostrzeńcem. Chłopak ma 17 lat i spędza u mnie czasem weekandy, teraz jest dłużej bo są ferie. Na wiosnę planuję z nim różne aktywności, jak np. górskie wyprawy rowerowe.

Siostra mówiła mi, że jest introwertyczny, ja zresztą także, ale on albo jest ekstremalnym przypadkiem, albo jeszcze coś innego. Próbuję go rozgryźć, jakoś dotrzeć do niego, ale na razie bezskutecznie.

A może