18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

We włoskim szpitalu doszło do wypadku. Wymęczona wielogodzinnym porodem kobieta prawdopodobnie zasnęła podczas karmienia dziecka i spowodowała jego śmierć. Wcześniej prosiła o pomoc położne, zgłaszała że jest zbyt zmęczona by sama zajmować się noworodkiem. W Italii podniesiono kwestie i krytykę systemu rooming-in, który jest zalecany przez WHO. Z tym, że ta organizacja rekomenduje stała obecność drugiej osoby do pomocy przy położnicy... Jak widać zalecenie to nie jest stosowane, czy to we Włoszech
źródło: aec22705a567afad10021ed5588ee6a708602005
@matka_ziemniakow: rączki dziecku również rosną, ale są zazwyczaj krótsze niż nogi :)

A na poważnie - ściągacze na rękach też można zaginać, choć faktycznie nie są tak długie jak na dole.
Wynika to z tego, że na kombinezon często jest nakładane coś dodatkowego i z zawiniętymi rękawkami trudniej jest dziecku założyć inne ubranie, bo ręka zaczyna się robić "gruba" i ciężko przechodzi przez kolejny rękaw.
Jeśli jednak ktoś sobie zażyczy to
#anonimowemirkowyznania
Jakiś czas temu pojawił się tu wpis z pytaniem mireczka o pro-tipy dla świeżo upieczonych rodziców. Jako, że teraz i ja mam doświadczenie w tej kwestii, postanowiłam zrobić wpis na temat rzeczy przydatnych na starcie dla malucha.

Przydatne - choć na początku myślałam, że w ogóle się nie przydadzą lub słabo:
-przewijak na łóżeczko/na komodę. My kupiliśmy dopiero po dwóch tygodniach, jak zaczęły nam pękać kręgosłupy od przewijania na łóżku/kanapie. Absolutne
źródło: comment_1672586477GYrZTJnM50g8gWYkIjQibN.jpg
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

#anonimowemirkowyznania
Cześć! Szpital okaleczył moja żonę, czy warto coś z tym robić? Co byscie zrobili na moim miejscu?

Zaczęło się od nieudanej ciąży bez poronienia, przez co żona miała robione łyżeczkowanie (czyszczenie macicy specjalna łyżka na oślep). Niestety szpital się nie popisał i nie zrobili tego dokładnie i musieli robić jeszcze raz, kolejny stres rekonwalescencja i kolejne blizny na macicy.
Po jakimś czasie żona zaszła w ciąże, brak postępu porodu skończylo się
@AnonimoweMirkoWyznania: nawet w podreczniku dla gównostudentów lekarskiego masz to wypisane jako mozliwe powikłania cięcia cesarskiego - zgodę podpisała, tam pewnie stoi dokladnie to samo.

Dlatego w cywilizowanych krajach ogranicza się ilość cięć cesarskich a na wykopie banda błaznów wypisuje coś o tym, że kobietom wolność zabierają i każą się męczyć. Cięcie cesarskie to nie jest drobny zabieg.
źródło: comment_1671683212lqtd8qd1QzlhWg48Lkh8WE.jpg
Projekt Przystanek Mama niesie pomoc psychologiczną dla kobiet w ciąży i po porodzie w ramach wsparcia w depresji poporodowej.
Mozna zgłosić się na bezpłatne konsultacje on-line lub na spotkanie z psychologiem.

Więcej informacji:
https://przystanekmama.szpitalzelazna.pl
#depresja #rozowepaski #kobiety #ciaza #porod #dzieci #rodzicielstwo #madki #warszawa
źródło: comment_1670663202rKQpiKpbmq7rZW9KymuiI7.jpg
Mój ginekolog prowadzący ciążę to mój nemezis. Z każdą wizytą nieprzyjemny, mamrocze coś pod nosem, strach go o cokolwiek zapytać, bo zaraz będę wyjaśniana. Raz zażartowałam to o mało sie nie popłakałam po wyjściu z gabinetu. Z resztą za każdym razem zastanawiam się po wizycie czy nie zmienić lekarza xD No ale ponoć świetny specjalista, a lekarz ma być dobry i skuteczny, a nie miły, co nie? Swoją drogą zastanawiam się jak
@ciemnienie Nie. To stwierdzenie faktu. Tobie śmiesznie czyta się wpisy, że ktoś chory mógłby mieć dziecko. Mimo, że może obecnie zapewnić mu godny byt, opiekę i miłość. A mnie bawią wpisy osób, które decydują się na dziecko nie mogąc zapewnić mu opieki bez pomocy państwa¯_(ツ)_/¯ są jakieś większe różnice między nami?
Podchodzisz chyba do Mirko zbyt emocjonalnie.
@kiszczak: place składkę, więc nic mi nie daje. Dawałoby mi, gdyby bym nic nie płaciła a korzystała. Jak bierzesz chleb z półki, płacisz w kasie to też mówisz, że chleb dostałeś od sklepu?

Jeszcze bardziej mnie rozśmieszasz myśląc, że to moje być albo nie być, brać opiekę na dziecko na czas choroby. Jest to optymalne rozwiązanie, z którego korzystam, bo za nie płacę i istnieje taka możliwość. Mam kilka innych rozwiązań,