W domu, gdzie nikt was nie widzi jest ok, ale nie w restauracji. To miejsce publiczne przeznaczone do spożywania pokarmów. Nie ma na takie zachowanie mojej zgody. Nie znam waszego zdania, ale na ten widok robi mi się niedobrze Podejrzewam, ze znajdzie się kilka osób chcących bronić takiego zachowania, znajdą może nawet odpowiednie argumenty, co i tak nie zmieni mojego stanowiska.
To jest zły nawyk,





























Anonim żeby inne osoby mogły napisac anonimowo bo temat dość intymny.
Pytanie do ludzi doświadczonych z IVF (in vitro).
Jak u was to wyglądało jak chodzi o to jak kobieta znosiła np. zastrzyki wzmacniające owulację i tak dalej?
Dużo musieliście mieć prób?
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny