Właśnie się dowiedziałem, że ziomek z klasy, z którym 9 lat chodziłem do szkoły popełnił samobója... Ja p------e. Nawet do czterdziestki nie dotrwał... Miałem już kilku takich dookoła co się zawiesili, ale ten jest szczególny, bo to był taki chłopek roztropek. Nikomu nie wadził, do nikogo nic nie miał... Pogadać zawsze było. No i z osiedla.
@royal_princess: *nie zdziwiłabym się ( ͡°͜ʖ͡°) przegrywa od najmłodszych lat po dorosłe życie, w szkole, w pracy, w miłości, w grupie rówieśniczej. Słaba jednostka zawsze jest odrzucana przez ludzi. Znam to bardzo dobrze.
Ruszamy z nowym #rozdajo – wygraj kartę podarunkową do Allegro o wartości 100 zł!
Aby wziąć udział w konkursie, zaplusuj ten wpis oraz w komentarzu krótko odpowiedz na pytanie konkursowe: Jeśli wygrasz, na co wydasz (lub do czego dołożysz) to 100 zł? ( ͡~ ͜ʖ͡°
Chodząc do LO byłam najsłabszą uczennicą w klasie. Miałam jedynki, wagarowałam, zamknęłam się w sobie przed klasą, bałam się jakoś interakcji z nimi. Jak bałam się jakiegoś przedmiotu, to wracałam wcześniejszym busem do domu. Ogólnie trudne relacje z klasą+problemy psychiczne nie ułatwiały mi wtedy funkcjonowania ( wyszło tak, że przez lata miałam OCD nieleczone). Nie lubili oni mnie, ja ich- tak bywa. Spoza klasy osoby jeszcze jakoś były w miarę.
Jestem lekarzem o w moim mieście i okolicy nie ma żadnych ofert pracy. Od 2 tygodni jestem bezrobotnych i zaczynam dostawać k-----y. Najbliższe co znalazłem to 1.5h zbiorkomem od siebie w jedną stronę. Stawka też taka, że netto wyjdzie 40zl na godzinę sumując dojazdy. Gdzie moje miliony o ktorych mówia w telewizji?