Pytanie do rodziców.
Pozwalacie swoim dzieciom mówić do siebie po imieniu, jak się zapatrujecie na taką kwestię? Nasza czterolatka od dłuższego czasu na przemian mówi do nas po imieniu lub "tato/mamo" i jakoś nie sprawiało nam to do tej pory większego problemu. Nie wiem jednak czy nie ma to jakiegoś negatywnego wpływu na dziecko i jego wzorce zachowań, szczególnie jeśli te problemy mogą pojawić się w przyszłości i będzie ciężko je odkręcić.
Pozwalacie swoim dzieciom mówić do siebie po imieniu, jak się zapatrujecie na taką kwestię? Nasza czterolatka od dłuższego czasu na przemian mówi do nas po imieniu lub "tato/mamo" i jakoś nie sprawiało nam to do tej pory większego problemu. Nie wiem jednak czy nie ma to jakiegoś negatywnego wpływu na dziecko i jego wzorce zachowań, szczególnie jeśli te problemy mogą pojawić się w przyszłości i będzie ciężko je odkręcić.
























Pożyczyłem komuś z rodziny 50k. Umówiliśmy się, że coś mi odpali przy zwrocie. Jakby nie patrzeć w 6mc ten hajs trochę stracił na wartości. Przy zwrocie dostałem pytanie "chcesz coś za to?" "No tak jak tam mówiliśmy, dwie stówki daj i będzie ok"
Teraz podobno jestem sknera, bo nie odpuściłem 200 zł. I nie usłyszałem tego od tej osoby bezpośrednio XDD
#zalesie #rodzina
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Zaakceptował: karmelkowa