@jutronaobiadznowuryz: Każdy producent czegokolwiek zawsze będzie chciał zrobić wszystko jak najtaniej. Nie zaoszczędzi na ai to kupi kółka z chin. Walka z tym jakimiś naklejkami jest śmieszna
a ty od każdego z nas bys obskoczył wpiernicz, czekam aż wpadniesz
XDD Jak ty z nory nie wyłazisz wykopku. 10 wpisów dziennie robisz o tym jaki masz ból d--y, że ludzie wolą psy niż produkować kolejnych polaczków, żeby taki potem siedział sfrustrowany cały dzień na wykop XD
Czyli lubisz sprawiać ból innym istotom, czemu mnie to nie dziwi że taki człowiek ma takie hobby. Pisałeś coś o biciu się to czemu nie pójdziesz na sztuki walki gdzie szanse są równe? Lepiej ryby męczyć. Jednak dobrze, że przyrost 1,1 i wymieracie Polacy, bo w większości nie jesteście zbyt pozytywnym zjawistkiem na świecie
Ten mundial jest ustawiony pod Argentynę. Algieria, Austria, Jordania, Wyspy Zielonego Przylądka, Egipt, Szwajcaria. Serio? Z taką drabinką to i Polska miałaby szanse na półfinał. #pilkanozna #mundial
@camelinthejungle: ten prosty chłopek religijny ci nie odpowie. Jego rozumek nie umie analizy przyczynowo skutkowej, a gdy mu w tym pomożesz, to po prostu cię zignoruje, żyjąc dalej wygodnymi przekonaniami
Czy antynatalista żeby być wiernym i lojalnym wobec tej idei nie musi być również weganinem? Bo jeżeli dobrze rozumiem to rdzeniem idei jest to żeby nie przekazywać cierpienia nowo powstałemu życiu, czyli minimalizować istnienie cierpienia w tym świecie. Tyle że pozostając mięsożercą czy nawet wegetarianinem jednak do tego świata dokłada się cegiełkę cierpienia, w inny sposób, ale zawsze. Takie tam luźne myśli w weekend. #antynatalizm
Nie rozumiem co posiadanie zwierzat ma do antynatalizmu i próbe wysmiania przez to antynatalistow przeciez od cholery nataliatow tez ma zwierzęta to ze ktos ma zwierze nie definiuje jego poglądów #antynatalizm
@Henson_: Nie chodzi o samo posiadanie zwierząt, tak jak w antynatalizmie nie chodzi o nieposiadanie dzieci, a o brak robienia nowych, czyli w przypadku zwierząt o nie kupowanie żeby nie wspierać hodowl, które zrobą nowe. To idzie naturalnie w parze. Adopcja zwierzęcia - zarówno ludzkiego, jak i nie – to coś dobrego
moje dziecko będzie zdrowe i odniesie sukces może wymysli lek na raka życie jest super rozmnazajmy się nie ma to jak bawić się cudzym zyciem i możliwością ze dziecko chore się urodzi i będzie cierpieć do końca życia ale to antynatale tylko głupoty piszą w tym internecie bo są prawiczkami i żadna ich nie chce #antynatalizm
@Eddie_Meduza: Właśnie dlatego jedziesz do kołchozu i jesteś biedny, bo żyjesz jakimiś piłkarzykami i udajesz, że ich sukcesy/porażki są twoimi, zamiast budować własne
@Eddie_Meduza: Przepraszam, że cię uraziłem, płatku śniegu, że aż mi jakieś sranie zarzucasz. Ja jedynie zauważyłem absurdalną sytuację, gdy człowiek prawdopodobnie zarabiający bardzo mały procent tego co piłkarzyki żyje wygranymi/przegranymi tych piłkarzyków, którzy nie wiedzą nawet że ty istniejesz
Jedna z najbardziej obrzydliwych rzeczy w obecnej aferze #lekarz100k jest ta, że sądząc po ich wypowiedziach, oni kompletnie nie akceptują zmiany w kierunku normalnych ludzi, nie akceptują że już może starczy na 2 willę i 3 auta, ale są oburzeni że ich chcą odciągnąć od wielkiego koryta. #lekarz
Moja ś.p. babcia (ur. 1922) całe życie spędziła na wsi, nie była nawet nigdy w oddalonym o 40km Poznaniu. Z drugiej wojny światowej pamiętała tylko tyle, że przez wieś przejechało kilka czołgów i prawdopodobnie to była jej największa życiowa atrakcja. Nie pracowała zawodowo ani godziny - zajmowała się domem, który wybudował im dziadek i wychowała trójkę dzieci. Ciekawe czy była szczęśliwa
Po 11. latach związku; tym 6. latach małżeństwa po naszej wspólnej deklaracji co do starania się o dzieci usłyszałem dzisiaj w trakcie zwykłej małżeńskiej kłótni: "Jezu jak ja się cieszę, że jednak nie jestem z tobą w ciąży."
Ja w życiu dużo zniosłem już od najmłodszych lat, ale nikt, mimo 33. lat na karku mi nigdy takiej szpili nie wbił. Gdzie faktycznie jestem gotów do rezygnacji z pasji, zainteresowań, kariery i codziennych
Czy #antynatalizm wpływa jakoś na wasze codzienne życie i relację? Poza oczywistym nie posiadaniem dzieci (chyba, że z adopcji) mam na myśli to czy ten pogląd popchnął Was do zostania weganami, czy trzymacie z osobami o podobnych poglądach, jak szukacie partnera/partnerki, w jakich relacjach żyjecie z rodzicami itd.
źródło: scaled_1000056064
Pobierz