TytusBytus
TytusBytus
Od jakiegoś czasu rozmyślam na pewien społeczny temat. Sprowokowała mnie do tego głównie relacja z wydarzeń, które spotkały mojego przyjaciela którego znam od podstawówki. I jest to temat który zasadniczo ciągnie się za mną od kiedy pamiętam, choć dopiero od tej akcji zacząłem na to zwracać większa uwagę i faktycznie o tym myśleć...

Ale od początku. O co chodzi? Mianowicie - mój ziomo zdając relację z wakacji na których ostatnio był przykuł moją
1
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
TytusBytus
TytusBytus
@Ytarka: Teza o braku zaufania wydaje się chyba być najbardziej trafna. Choć trochę niezbyt to do mnie na pierwszy rzut oka i ucha pasuje, bo raczej jestem łagodnym człowiekiem i niezbyt zdolnym do czynienia krzywdy innym, a nawet jakbym chciał to jestem na ten moment za mały i za chudy (choć też nie anorektycznie chudym, albo jak n------n, żeby nie było) aby komukolwiek realnie zagrozić (No chyba, że ten temat
1
Ytarka
@TytusBytus: moim zdaniem, ludzie po prostu dzielą się na tych, którzy mają to coś i tych, którzy tego nie mają ¯\(ツ)/¯
To nic czego można się nauczyć, ani wypracować. Chyba pozostaje się z tym pogodzić i skupić na innych skillach.
0
Zoyav
tak to właśnie jest

#introwertyzm #introwertycy
4
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Zoyav
@bnuyeczka: znajomy ≠ przyjaciel, to może być po prostu znajoma morda z pracy czy szkoły
3
bnuyeczka
@Zoyav: to zakłada znalezienie się w miejscu publicznym i posiadanie znajomych
0
analboss
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
6
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
ja_jesio_ne
ja_jesio_ne
@analboss: a jakiś punkt zaczepiania z rzeczywistością? Np. praca? Książki czy internet mogą z czasem przynosić więcej strat niż pożytku, bo zamiast zdobywać wiedzę, którą można wykorzystać w praktyce, to bardziej służy to eskapizmowi. Masz też dość dobry wgląd w siebie jak na #schizoid Zakładam więc, że nie masz diagnozy. Derealizacja, a raczej anhedonia czy stępienie emocjonalne może towarzyszyć depresji
1
Rozmemlany
Czasami po weekendzie, gdy nie mam kontaktu z ludźmi myślę sobie, że może jednak jestem bardziej ekstrawertyczny, niż mi się to całe życie wydawało. Czuję się nieco przygnębiony i samotny, szczególnie jak tak wyjrzę w niedzielę wieczur za okno, paląc szluga i słyszę te wszystkie przesuwające się samochody w oddali i dźwięk życia.
Coś tam się dzieje, każdy ma swoje sprawy, inni się spotykają i bawią, a ja sobie tu siedzę w
3
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Rozmemlany
@NzeroZeroB: Trochę uświadomiłem sobie jak ta pandemia i ogólnie brak interackcji ze znajomymi, musiała działać na tych wszystkich oskarków i julki co tak rzekomo popadali w depresję po lockdownie. Całe życie dynamicznie, ze znajomymi na co dzień, nie za dużo pod kopułką to nie znają mechanizmów jak na to zaradzić i z czego to się bierze, więc tak ich to mogło przygnębić.
3
NzeroZeroB
@Rozmemlany też tak mam, jako że zadziej mam sensowne interakcję z ludźmi to gorsze samopoczucie przerwanie właśnie wieczorami.
Szkoda że to tak musi być
0
MrPawlo112
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
3
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
haabero
@MrPawlo112: ja planowałem wesele na 120 osób. Pandemia zweryfkowała te plany bo miało to być we wrześniu 2020. Najpierw ślub w kosciele i w sumie zaproszenia dalismy ludziom żeby przyszli do kościoła. Najbliższa rodzina + świadek z dziewczyną, świadkowa z chłopakiem i jeden kumpel jeszcze i wyszło około 15-18 osób. Zamiast wydać spory hajs na sale wybralismy jedną z lepszych knajp w Warszawie i zrobilismy zamknięty obiad. Nawet nam zorganizowali
3
moll
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
2
ukojenie
10
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
nobody-noone
nobody-noone
1
vv4vv4
Macie tak, że automatycznie nie będziecie wchodzić w interakcje z jakąś osobą bo ma fryzurę typu mullet i w waszych oczach to jest np tryhardowanie, albo ubiera się w irytujący dla was sposób. Przez takie różne czynniki zawsze unikałem większość ludzi i w jedyne interakcje w jakie wchodziłem w szkołach to zwykle były różne konflikty czy nic tam nic przyjemnego

#aspolecznosc #introwertycy #introwertyzm #ekstrawertyzm
0
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Zoyav
bycie introwetykiem / samotnikiem / aspołecznym autystykiem może nie przeszkadzać na co dzień jak ma się małe potrzeby społeczne ale rzutuje na twoje życie zawodowe, brak znajomych = brak szans że ktoś cię poleci do pracy po znajomości i jesteś skazany na bezskuteczne wysyłanie cv i łaskę janusza

#takaprawda #pracbaza #samotnosc #introwertyzm #aspolecznosc
33
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
A.....z
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
6
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Galeria-Widgeta
16
Zoyav
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
3
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Zoyav
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
9
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
mirko_anonim
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
1
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
mirko_anonim
✨ Obserwuj #mirkoanonim
Trochę #zalesie z powodu #pracbaza. Jestem spokojną osobą, która nikomu nie wadzi, pracę wykonuję bardzo rzetelnie, ale jednocześnie nie jestem jakoś związany towarzysko z resztą. W zespole są osoby, które zachowują się niekiedy naprawdę źle, no i niby wszyscy wkurzeni, ale i tak się rozchodzi po kościach, bo "oni już tacy są". Tym samym jak coś odwalą, ale nie jest to coś grubego,
1
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
mamracjewieszotym
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
11
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Zoyav
przeglądam z nudów stare screeny i znalazłam screena z 2018 jak dawana dynamiczna znajoma wmawia mi że sobie coś wmawiam bo nie jestem taka jak ona

#heheszki #normictwo #wspomnienia #rozowepaski #introwertyzm #introwertycy
4
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
costusmierdzi
Pytanie do osób pracujących. Czy macie siłę i chce Wam się po pracy spotykać ze znajomymi? Ja odkąd pracuję 8h codziennie, jedyne o czym msrze po wyjściu z kołchozu to poleżeć, odpocząć w samotności. Jak tu dbać o znajomych, skoro każde wyjście sprawia że mam poczucie straty czasu i myśl że po powrocie już nie będę miala na nic czasu, poza szybkim umyciem się i pójściem spać, jest dołująca. #pracbaza

Po pracy

  • Mam siłę, chętnie często spotykam się ze znajomymi 24.0% (195)
  • Nie mam siły, nie chce mi się i rzadko się spotyka 68.4% (557)
  • Inne... skomentuj 7.6% (62)

814 głosy

33
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
CiemnoSmutnoZimno
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
16