@norbert_heniu: typowa związkowa patologia. Brak miłości albo mylne pojęcie czym jest miłość wyniesione z domu. Jakieś wzajemne przeciąganie liny i walka zamiast bliskości i czułości. Za kilka alt ślub, później dzieci które zostana wychowane na kolejnych przegrywow z patologicznym schematami wyniesionymi z domu i tak w kółko
  • Odpowiedz
Czemu starzy ludzie mają fioła na punkcie studiów


@OCIEBATON: Bo kiedyś osoba po studiach nie pracowała na taśmie, mcdonaldzie albo nie jeździła wózkiem widłowym ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
Nieprzespana noc, ciągłe poszukiwania i ich rezultaty, których wolałbym nie znać.... To będzie długi post.

Zawsze wiedziałam, że zostałam adoptowana w wieku 3 miesięcy, prosto ze szpitala. Moja BM była ubezwłasnowolniona.
Chciałam odnaleźć matkę, zobaczyć się z 14 lat starszą siostrą (jak sobie radzi, czy jest chora jak mama) Zaczęło się od znalezienia kawałka dokumentu. Ten kawałek dosłownie zawierał tylko imię mojej matki i babci, myśląc, że nic nie znajdę, zaczelam od Googla
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MallaCzarna: prawdopodobnie zderzyłabyś się ze ścianą gdybyś dotarła do matki, zazwyczaj tak się to kończy, trafia się do meliny pijackiej i patrzy się w puste oczy kogoś kto niby jest twoją biologiczną matką
  • Odpowiedz
@MallaCzarna: pomysł żeby kogoś spotkać w święto zmarłych jest dobry, a może bądź tam wcześniej i zostaw wiadomość na nagrobku z numerem telefonu, żeby to było widoczne, to ktoś to odczyta i zadzwoni
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Głupie pytanie, więc wolę z anonima... Będę korzystać z usług firmy kuzyna mojej mamy, którego nigdy w życiu nie spotkałem. Kultura, savoir vivre nakazuje żebym zwracał się do niego per pan czy wujek?

#pytanie #kiciochpyta #pytaniedoeksperta #rodzina

Pan czy wujek?

  • per Pan 62.7% (32)
  • per Wujek 37.3% (19)

Oddanych głosów: 51

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: dzieciństwo ma ogromny wpływ na to jakimi jesteśmy ludźmi w dorosłości.

Przeczytaj: dorosłe dzieci toksycznych rodziców / toksyczni rodzice

Jeśli czujesz się na siłach idź do jakiegoś psychologa, pogadaj z nim. Jeśli nie, po prostu żyj po swojemu. To nic złego, że nie chcesz popełniać błędów ojca, że chcesz żyć lepiej i na własnych warunkach.

Pamiętaj, że każde dziecko zasługuje na rodzica, ale nie każdy rodzic na dziecko.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim:

Hej. Odpowiem troche od tej "profesjonalnej" strony. Pamietam jeszcze ze studiow koncepcje Erika Eriksona, ktory opisal teorie rozwoju psychospolecznego, wedlug ktorej osobowosc czlowieka ksztaltuje sie cale zycie, ale w szczegolnosci w dziecinstwie. Polecam poczytac. (w zalaczniku stadia rozwoju)

Odpowiadajac na Twoje pytanie z ankiety - to, jaki jestes teraz zostalo uksztaltowane poprzez dziecinstwo w wiekszej czesci, a reszta poprzez srodowisko. To mozna naprawic :)
Chrytka - @mirko_anonim: 

Hej. Odpowiem troche od tej "profesjonalnej" strony. Pamie...

źródło: Erikson

Pobierz
  • Odpowiedz
#vpn #rodzina

Cześć,
Posiada ktoś może miejsce w "rodzinie" żeby dołączyć do vpn? Oczywiście odpłatnie.
Potrzebuje na dwa urządzenia. Okres 6 miesięcy.
Fajnie jakby Viaplay działało.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MuszkaOwocowka:

1. Posłuchaj Grechuty: Ważne są dni których nie znamy.

2. Ojciec żyje w twoich wspomnieniach i tobie. Póki nie zapomnisz.

3. Ciesz się każdą duperelą. Że ładne mango w sklepie, super piosenka, że odbierzesz ziemniaczki i pocieszysz kogoś z rodziny. To cholernie szybko mija i bardzo kruche jest. Ludzie wyolbrzymiają wiele problemów i nie potrafią docenić. Każdy kogoś traci. Ważne co wyniosłaś z tej relacji i komu następnemu coś
  • Odpowiedz
@MuszkaOwocowka

misiu kolorowy czemu znowu się smucisz. Ja wiem czemu, też to przeżywałem, ale nie możesz znowu cały czas patrzeć na świat przez smutek.

Ból minie, daj sobie czas.
  • Odpowiedz
Mam dziwny mindfuck i mieszane uczucia. Co jakiś czas rodzice proszą mnie o jakąś robote żebym za nich coś zrobił. A to przytnij żywopłot a za tydzien wykop nam ziemniaki i przytnij tuje wokół domu. I tak praktycznie co tydzień coś. Ale dzisiaj to przeginka IMO.

Mamie zeszło powietrze z opony w aucie o czym ją poinformowałem jeszcze w niedzielę. I dzisiaj dzwoni zdziwiona żebym przyjechał 30km i jej napompował, a ojciec
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie psychologuj mirek. Dobrze robisz. Asertywne stawianie granic, wyciąganie na wierzch braku logiki, niesprawiedliwości, robi dobrze wszystkim uczestnikom.
  • Odpowiedz
@Widur: czeka cię chyba dłuższa rozmowa z nią
po pierwsze to żebyś jej przekazał, że nie zawsze możesz przyjechać na żądanie, bo dla ciebie to jest kłopot i oderwanie się od bieżących spraw życiowych na pół dnia, a to co oni chcą mogą załatwić sami, albo może poczekać kilka dni, albo w ogóle można by tego nie robić i świat się nie zawali

a drugi temat, trochę rozszerzenie pierwszego -
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 64
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 117
@Elev: Tak jak napisałem, negatywne doświadczenia powodują że myślisz tylko o tych negatywach, to ryje banie i odbiera energię i chęci. Ogólnie sposób wyjścia należy zacząć od zmiany myślenia, nie myśleć o niczym co wywołuje negatywne emocje typu żona czy cokolwiek. Stwórz sobie w głowie pozytywny świat i o tym rozmyślaj, napraw najpierw strefę myśli, to jest pierwszy krok. Gdy coś ci się przytrafia negatywnego, myślami wracaj do swojego idealnego,radosnego,
  • Odpowiedz
Jakaś zbiórka na leczenie 6 miesięcznego dziecka i jego ojcu piszą wykopki takie komentarze i są wyplusowane.

Nie mam dziecka ale te komentarze wydają mi się niesamowicie oderwane od rzeczywistości. Co taki wykopek myśli że ojciec zrobi po przeczytaniu takiego komentarza "A no racja 6 miesięcy to nawet się nie znamy a dług będzie. To już nic nie robimy niech umrze xD"

I nie chodzi tu o sytuacje gdzie ten użytkownik uważa że operacja
Kantar - Jakaś zbiórka na leczenie 6 miesięcznego dziecka i jego ojcu piszą wykopki t...

źródło: IMG_5183

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kantar: wykopki mocne w gębie, nic nowego. Trzeba się z tym liczyć, jak się tu coś takiego publikuje, wśród aspołecznych typów.

Jak byś napisał we wpisie o chorym kotku bez oczka ze najlepiej uśpić, to by się przecież sesrali.
  • Odpowiedz
@Kantar: cóż, mam prawie 3 miesięczną córkę. Jeśli jest to jedyna szansa, to bym spróbował. Długi i pieniądze nie mają znaczenia.
  • Odpowiedz