Słuszna uwaga... jak to jest, ze firmy z Polski i całej Europy a nawet jakies turasy- budują nam np. Drogi za kilkadziesiąt mld pln rocznie, co roku, od 20 lat. I nieraz juz wychodziło, ze chodziły po sądach bo sir okazało ze do budowy muszą dołożyć bo sie po drodze ceny materiałów zmienily.
A dewelopery zyja w innej rzeczywistości?....
Tzn panstow potrafi wyciskać tych co mu buduje tunel w górze, a nie
@del855: i dlatego budują ponad 200k mieszkań rocznie. Nigdzie nie widać spadku podaży. Po prostu widzą, że mogą zarobić ponad 25% a jak będzie "źle" to e.w zejdą z 10% i też będą do przodu. Można już zakładać, że w 2026 będzie wybudowanych ok. 234k mieszkań. W 2027 ok. 205-210k. Nie ma jeszcze danych ile rozpoczęto w 2026 ale przy w/w danych kosztów 1 m2 to nadal można zakładać, że
#nieruchomosci nieruchy tylko up! Nie wierzycie? Pan poniżej wrzuca tylko rzetelne dane. Deweloperuch.pl, NBP i inni manipulują danymi. Tylko na otodom i tabelaofert są prawdziwe dane, zapamiętajcie!
Profil zaufany, usługa pozwalająca na logowanie w wielu państwowych serwisach czy złożenie elektronicznego podpisu na dokumentach lub wnioskach, nie działa. Internauci zwracają uwagę, że strona całkowicie nie odpowiada i nie ma możliwości potwierdzenia na niej swojej tożsamości [..]
Minister finansów Andrzej Domański poinformował o przekazaniu 4 mld zł na Fundusz Dopłat BGK. Środki te mają sfinansować budowę ponad 18 tys. mieszkań społecznych oraz modernizację akademików, co stanowi kluczowy element nowej strategii rządu w walce z kryzysem mieszkaniowym.
Jeżeli 4 mld wystarczą na 18k mieszkań to 20 mld powinno wystarczyć na 90k mieszkań. A 20 mld to są małe pieniądze dla budżetu a 90k potencjalnych mieszkań to mocno wpłynie na rynek nieruchomości gdzie rocznie wchodzi ok. 210k nowych mieszkań.
Bo jesli nie sa nieudacznikami jak pis, co bezprzerwy podkreślają, to niech sypna 40 mld, zbudują z tego 180k mieszkan na najem i zamkna temat (bo to będzie podaz "obok" wiec jak dodamy do tago normlana to ja nie wiem kto to kupi.....)
@del855: no właśnie. Wydamy na wojsko w 2026 roku ok. 200 mld pln. Ochrona zdrowia 250 mld. Wydatki budżetu państwa są celowane na 918,9 mld. A tu
- mamy miedzy 100 a 200 tysiescy mieszkan na najem - ci ludzie zgodnie z polskim zwyczajem przejdą na wlasne mieszkania czyli jest popyt na kolejne 100-200k mieszkan do zakupu - miasto urosnie jeszcze maksymalnie o niecale 50k mieszkan (wg optymistycznym prognoz ratusza) - to komu wynajmiemy pozostałe mieszkania? Idealnie gdyby obecnie wlasciciele sprzedali je obecnym najemcom, ale wiemy ze to sie nie wydarzy ;)
@del855: mi się wydaje, że więcej. Bo samych studentów w Warszawie to ok. 250k. Powiedzmy 125k to lokalni ( mieszkają z rodzicami, chociaż to tez nie zawsze ) a 125k to przyjezdni. A miejsc w akademikach to ok. 20k ( publiczne + prywatne ). Także 100k ludzi idzie na najem. Różnie są dzielone mieszkania czy to po 1-2-3 os. na 1 mieszkanie to studenci przynajmniej 50k mieszkań wynajmują a może
@del855: nie dodałeś jeszcze tego, że w Warszawie i najbliższej okolicy buduje się po ok. 40k mieszkań rocznie. Ciekawy jestem jakby zrobić jakiś eksperyment w stylu każdy wynajmujący kupuje mieszkanie, które wynajmuje to ile realnie mieszkań brakuje? Jaki byłby wtedy popyt.
wawka do 2040/2050 lub nawet 2060 według niektórych prognoz nie będzie sie kurczyć
@BuzkaNeslon: dane z GUS to się źle zestarzały. Zobacz sobie na ich predykcję z 2023 roku gdzie na wykresie poniżej 1.2 spadamy dopiero w 2040 roku a już wiemy, że dzisiaj jest gorzej. Czyli schodzimy poniżej tego co GUS przedstawiał 2-3 lata temu. Więc trzeba brać pod uwagę jeszcze niżej niż GUS przedstawia jako sytuację pesymistyczną.
Chodzi tylko i wyłącznie o wysysanie calej wschodniej Polski.
@BuzkaNeslon: tylko tych ludzi już nie ma. Zobacz na liczbę dzieci 5-10-15-20 lat temu w tych potencjalnych miejscach. W samej Warszawie ludzi 60+ jest 455k. A porównując np. województwo podlaskie jest tam 1129k ludzi. Po prostu Warszawa jest większa niż całe województwa. Powiem więcej. Nie wszyscy chcą jechać do Warszawy ( szok! ). Bo duża część z tych dzieci już zaczyna
Wedlug betonowych glow warunki mieszkalne nie maja wplywu na dzietnosc. Aby to poprzec uzywaja argumentud ad Afrykum albo PRL.
Okej, czyli jaki macie plan zeby poprawic demografie? W sensie, ze powiecie mlodym "bierzcie sie roboty, kiedys bylo gorzej"? To jest wasz caly plan? XD
każda kobieta w wieku rozrodczym musiałaby mieć 4 dzieci
@AmerykanskiRewolwerowiec: bo są kobiety co mają dzieci 1-2-3 ale jest duża rzesza kobiet, które nawet 1 nie mają. Trzeba zrobić tak aby chociaż miały to 1 dziecko i już bardzo mocno się TFR poprawi.
W 2025 roku udzielono nowych kredytów na 105 mld. A portfele kredytów banków wzrosły tylko o 34,8 mld pln. Podobno to wszystko dlatego, że Polacy nagle szturmem nadpłacają masowo kredyty. A ja pytam się ile z tego to refinansowania? Bo refinansowanie to nowy kredyt.
Refinansowanie to tajemnica banku. Tak mowia banki. No I co im zrobisz?
Nie ma co sie kopać z koniem, wystarczy informCje ze marze na kredytach ida non stop w dol od dłuższego czasu czyli kredyty sprzedaja sir poniżej oczekiwan i banki chca ściągnąć do siebie klientów.
Nie no jest w pyte. 240k urodzen, przypomnę WSZYSTKICH urodzen, lacznie np z Ukraińcami, tam Polaków jest ok 225, moze 230 tysięcy.
I oni pójdą do przedszkoli, szkol, potem na studia i na koniec beda sie bic o wasze mieszkania za miliony monet. Zart. Każdy z nich jak dorośnie bedzie mial juz w spadku pewnie nie jedno mieszkanie. A to raptem za 20 lat :)
Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz uważa, że preferencyjne stawki ryczałtu dla branży IT oraz influencerów są niesprawiedliwe. Pełna zgoda. Tylko dlaczego chce z tego powodu wylewać dziecko z kąpielą i wpychać wszystkich na skalę podatkową?
2 z bardzo ważnych wykresów obok siebie - akurat na 2 zdania przypomnienia ;)
Zgony - ja wiem, ze ludzie to szokuje, ale w Warszawie TEZ sa mieszkania z odzysku, tu TEZ ludzie umierają i zostawiają swoje 4 ściany potomnym.
A co to znaczy: to ze takie mieszkanie ktos "musi" odkupić, lub NIE WYDAC na nie pieniedzy a zamieszkac. Oczywiscie moze zasilić liczbe pustostanow. Dlatego katatser :)
Jeszcze dekadę temu studia informatyczne były niemal gwarancją kariery przyszłości. Google, Apple czy Amazon uchodziły za firmy-marzenia, a futurystyczne biura z darmowym jedzeniem i strefami relaksu stanowiły wizerunek idealnego miejsca pracy. Dziś ten obraz coraz mocniej blaknie.
@GoogleFuchsiaZgubilemHaslo: za to liczba lekarzy będzie wyglądała tak jak na zdjęciu. Dodaj do tego studia + pańszczyznę + speckę i masz po ok. 11+ latach specjalistę. Następnie zobacz ile było studentów w 2008 roku. 2015 roku. 2020 roku. A teraz jest jeszcze wiecej. Na lekarzy też przyjdzie topór tylko za 5-7 lat.
Wyciągnę to info na wierzch jeszcze raz z komenatarzem:
- kontrola podazy to bzdura, rynek jest zbyt rozdrobniony, a momentum z cenami z czapy zbyt krótkie zeby w ogole pomyśleć "nie bede budował, za 10 lat sprzedam po 40k/m2" - deweloepry zawsze budują tyle ile mysla ze sprzedadzą, nigdy sie nie ograniczają - 200k nowek + ok 140k z odzysku to niewiele mniej niz rocznikow dzis kończących studia. Kumacie... prawie 1 mieszkanie na 1
A wyjaśnisz na czym teraz polega ta zła relacja? Przeczytałeś całość czy tylko nagłówek?
@AmolProtos: relacja polega na tym, że przez ostatnie lata ustawy były układane w sten sposób, że deweloperzy na tym zarabiali zdecydowanie więcej niż powinni. Poprzez preferencyjne kredyty dla kupujących RnS, MdM, BK2%, brak budowania mieszkań przez państwo dla normalnego wynajmu, brak budowania akademików ( mamy ich tylko ok. 110k a studentów ok 1,4 mln) itd.
@przeciwko78: zdecydowanie ale to dlatego, że ludzie się spontanicznie zjednoczyli i pokazują ciągle swoje niezadowolenie w social mediach. Nieruchomości się mocno niosą w SM.
@Wielka-Polska-Betonowa: a mówili, że jak Mick wyjdzie na X to na pewno nic mu się nie uda :) a jednak ma zasięgi, rozmawia z politykami, PZFD, deweloperami :D
Aktualne wyniki na rynku nieruchomości dalekie są do tych z czasów boomu mieszkaniowego. Uwagę zwraca niepokojąca sytuacja skokowego wzrostu niesprzedanych mieszkań
Ja tylko przypomnę, że w 2024 rozpoczęto budowę 234k nowych mieszkań. A buduje się ok. 2 lata => to w 2026 powinniśmy być blisko rekordu oddawania nowych mieszkań. Dodatkowo w 2025 jeszcze nie ma pełnych danych ale wydaje się, że też przynajmniej rozpoczęto budowę 205k-215k nowych mieszkań. Także w 2027 wcale nie będzie hamowania podaży. Nadal to będą rekordowe ilości.
@HabaHabaZutZut: ciężko porównać Hiszpanię do Polski. Bo tam wydawano pozwolenia na budowę po 500-700k. To u nas musiałoby się budować po 400k rocznie przez 5-7 lat aby było tak samo.
większość z tych mieszkań z 2024 się już sprzedała. Może niekoniecznie w Polsce powiatowej, ale już duże miasta tak.
@blondasek1993: w Warszawie i najbliższej okolicy buduje się po 40-50k mieszkań rocznie. Większość budowania przez ostatnie 20+ lat to właśnie duże miasta lub miejsca gdzie ludzie chcą mieszkać a nie powiatowe miasta. Aktualnie deweloperzy mają rekordowe ilości niesprzedanych mieszkań. A jak w Warszawie i okolicy mówisz, że wyprzedały się wszystkie mieszkania
A dewelopery zyja w innej rzeczywistości?....
Tzn panstow potrafi wyciskać tych co mu buduje tunel w górze, a nie
źródło: 1000042904
Pobierz