Żyjemy w spisku gruszkowym i czas w końcu powiedzieć to głośno.
Zauważcie jedną rzecz: nikt nigdy nie kupuje gruszek. Serio. Idziesz do sklepu – widzisz jabłka w koszykach, banany w rękach, mandarynki w kieszeniach. A gruszki? Leżą. Zawsze leżą. Idealne. Nietknięte. Jakby były tylko j----ą atrapą.
Nigdy nie widziałem człowieka z gruszkami. Ani w Biedronce. Ani na targu. Ani u babci. A przecież według oficjalnej narracji „gruszki są popularnym owocem”. GDZIE SĄ CI LUDZIE.
Zauważcie jedną rzecz: nikt nigdy nie kupuje gruszek. Serio. Idziesz do sklepu – widzisz jabłka w koszykach, banany w rękach, mandarynki w kieszeniach. A gruszki? Leżą. Zawsze leżą. Idealne. Nietknięte. Jakby były tylko j----ą atrapą.
Nigdy nie widziałem człowieka z gruszkami. Ani w Biedronce. Ani na targu. Ani u babci. A przecież według oficjalnej narracji „gruszki są popularnym owocem”. GDZIE SĄ CI LUDZIE.


















źródło: 1000015509
Pobierz