Kurierzy, którzy nie ogarniają polskiego, nie potrafili znaleźć mojego mieszkania i zostawiali jedzenie w innym bloku. Dlaczego? Bo na osiedlu kilkaset metrów od mojego mieszkania umieścili tabliczki z numerami budynków, np. "Budynek 2". Kurierzy zamiast iść pod adres, np. "Słoneczna 2", szli pod zupełnie inny budynek, bo widzieli napis "Budynek 2".
Napisałem w szczegółach dostawy, najlepiej jak potrafiłem, bardzo prostym angielskim, żeby nie popełniali tego















Pobicie w McDonalds.
źródło: image
Pobierz