KUR...
Przegląd techniczny auta to chyba scam stulecia.
Pojechałem autem z LPG na przegląd. Chłop wszedł do kanału, posiedział tam może z 3 minuty, porozciągał auto, otworzył maskę i jakimś czujnikiem machnął, żeby sprawdzić, czy nie ma wycieku LPG. Do tego szybkie sprawdzenie świateł i elo.
Cena?
Przegląd techniczny auta to chyba scam stulecia.
Pojechałem autem z LPG na przegląd. Chłop wszedł do kanału, posiedział tam może z 3 minuty, porozciągał auto, otworzył maskę i jakimś czujnikiem machnął, żeby sprawdzić, czy nie ma wycieku LPG. Do tego szybkie sprawdzenie świateł i elo.
Cena?
















Mam sprawę o zadośćuczynienie po wypadku samochodowym z ubezpieczalnią, bo wypłacili mi aż 500 złotych XD. Problem w tym, że od 3 lat mam ograniczoną ruchomość szyi i bóle, szczególnie kiedy przez dłuższy czas jej nie ruszam.
Sprawa w sądzie trwa już 3 lata. Byli już nawet biegli u jednego z nich cała „ekspertyza” trwała jakieś 5 minut :) Gość
A wcześniej też nie było kolorowo.