Ceny paliw wywala w kosmos, a my dalej codziennie pompujemy miliony litrów ropy stojąc w korkach po to, żeby dojechać do biura i odpalić... Teamsy. Czy tylko dla mnie to jest jakiś absurd?

Czy w obecnej sytuacji #pracazdalna nie powinna zostać odgórnie wymuszona na pracodawcach (tam, gdzie pozwala na to specyfika pracy)? Zróbmy prostą matematykę, bo przecież to są same plusy dla całej gospodarki:

Dlaczego to ma sens (i ratuje portfele nas
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@f9JXBEArQ2H4TKl: Koszty paliwa ponosisz ty, zyski z twojej obecności zgarnia pracodawca.

Teoretycznie jest to w interesie państwa żeby zmniejszyć zależność od importu i zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na inne inwestycje ale u nas liczy się tylko wpływ do budżetu a z wydatków na paliwo są nawet większe bo dochodzi akcyza.
  • Odpowiedz
@f9JXBEArQ2H4TKl: na pracy zdalnej nie zależy nikomu oprócz pracownikowi co siedzi na zdalnej dla tego zawsze będą naciski na pracę z biura. Pośrednio może zyskać pracodawca i zaoszczędzić na biurze chociaż dla dużych firm ta oszczędność i tak jest żadna, bo jakieś biuro musisz mieć tak czy siak a skoro musisz mieć to pracownicy mogą od czasu do czasu przyjechać.
  • Odpowiedz
Kiedy zdaliście sobie sprawę, że jako programiści jesteście najniżej w firmowej hierarchii?

Ja pamiętam moment olśnienia. Software house, jakieś 10 lat temu. Wyjazd "integracyjny". Scrum Masterka Julka - pokój jednoosobowy. Product Owner Oskarek, który myślał że Docker to firma kurierska - pokój jednoosobowy. Analityczka, która przepisuje maile od klienta do Jiry - pokój jednoosobowy. Gość od faktur - pokój jednoosobowy.

A programiści? Ci, którzy generują 100% przychodu firmy? Po 2-3 do pokoju jak na
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam, jak ojciec wziął mnie na rozmowę, zanim zacząłem studiować informatykę. Zapytał mnie, czy warto inwestować czas w zawód, który:

- nie ma żadnych regulacji,
- opiera się prawie całkowicie na pracy dla firm zagranicznych (a praca w Polsce jest coraz droższa),
- niesie ogromne ryzyko związane z rozwojem AI w przyszłości,
- jest podatny na globalne wahania — byle wydarzenie na drugim końcu świata np. w USA może likwidować tysiące miejsc pracy,
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Często widzę opinię "Skąd mają się wziąć seniorzy skoro firmy aktualnie nie zatrudniają juniorów?”

A ja pytam: po co w ogóle komu seniorzy w przyszłości? AI jest w obiegu zaledwie kilka lat, a już wywraca rynek do góry nogami, kod pisze się sam, obecrna rola programisty jest tylko do nadzoru. Co będzie za 10 - 15 lat? Klasyczne działy programistyczne staną się reliktem, już nawet ludzi nie będzie trzeba do nadzoru. Tak
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GooPae: dokładnie tak, jak ktoś będzie wnukom za 30 lat opowiadał że był programistą to tak jakby ktoś dzisiaj mówił że był zecerem. Wiecie kto to? No właśnie, składał ręcznie czcionki do druku w drukarniach, tak samo jak programista składa kod obecnie.
  • Odpowiedz
@GooPae:

To samo gadacie dosłownie co rok, a co kwartał modele są co raz lepsze, bardziej wydajne, piszą lepszy kod i są mądrzejsze. Jak to się dzieje?


Moje roczne dziecko ma 70cm wzrostu, w wieku 18 lat będzie miało ponad 5 metrów.
  • Odpowiedz
Kurde mirki niedługo zaczynam prace w korpo. Ziomek podesłał mi kilka porad, legitne ?

Wszyscy w pracy, robią ważne rzeczy i nie wiedzą "kiedy się z tym wszystkim ogarną"? Jak to jest, że oni tak dużo a ty tak mało? Mamy kult pracy. Dostosuj się i rób to co oni. Udawaj zajętego. Nie wiesz jak? Poniżej kilka wskazówek:

1. Patrz ze złością na ekran komputera. Poszukaj językiem dziury w piątce, to symuluje koncentrację.

2.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak poradzić sobie z kryzysem zawodowym?
Z anonima, aby mnie nikt nie skojarzył

Od 4 lat pracuję w dziale AR księgowości w BPO/SSC dużego korpo. Miesiąc temu dowiedziałem się że dział jest likwidowany w polsce...
Mam jeszcze kilka miesięcy pracy ale już teraz zabrałem się za szukanie pracy jako księgowy/kontroler finansowy coś takiego. Dodam, że nie jestem z wielkiego miasta typu warszawa/kraków i rynek jest niestety mocno przeciętny, na popularnej stronie z
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@moll: OP jest w szoku, że do januszexu spłynęło 30 CV, chyba nie chcesz go załamać jak się dowie że zdalnie do top5 spływa po 300 CV i będzie musiał konkurować ze studentkami co robią za brutto=netto i mają 3 lata expa i dopiero zaraz kończą studia ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz