✨️ Obserwuj #mirkoanonim
TLTR: Potrzebuje iść na L4, ale mnie na to nie stać. Nie mam pojęcia co z tym zrobić.

Od listopada mam olbrzymie problemy z koncentracją i motywacją do pracy. Jestem przemęczony i kompletnie zniechęcony do pracy. Nie zależnie czy pracuje z domu czy z biura. W połowie lutego przez prawie dwa tygodnie zasadniczo siedziałem tylko przed komputerem i patrzyłem w ekran przeklikując się w kółko przez te same okienka, ale tak naprawdę nic z tego nie wynikało i mój wkład w prace był zerowy. Jeśli nie było to super pilne zadania do zrobienia "ad hoc" to go nie wykonywałem. Po prostu nie byłem w stanie. W tym momencie uznałem, że potrzebuje iść do psychiatry. Dostałem zwolnienie na miesiąc. Cały marzec nie pracowałem. Głowa odpoczęła. Dr postanowiła mi nie przepisywać, żadnych leków. Przerwa bardzo mi pomogła.
Powrót do pracy był zaskakująco dobry. Ciepło mnie przyjęto. Nikt nie patrzył na mnie jak na dziwaka. Każdy się martwił i pytał jak się mam. Minęły dwa miesiące i mam wrażenie, że znowu zaczyna mi się zjazd... Problem w tym, że na przestrzeni ostatniego pół roku miałem całą mase nie planowanych wydatków. W tym to L4... Także z oszczędności które miałem nie zostało praktycznie nic... Wiem, że nie stać mnie na pójście na kolejne L4, ale czuje, że długo tak nie pociągnę. Rozglądam się za inną praca. Może tak duża zmiana da mi bodziec i motywacje, ale jak na złość nikt nie oddzwania :/
Samą firmę lubię i dobrze mi się tu pracuje. Ludzie są super, ale jednak czuje, że się tutaj męczę - tak wiem, że to troche samo sobie zaprzecza. Przez chwile myślałem, że mógłbym sobie dorobić jeżdżąc w Glovo czy czymś innym, ale w sumie tam też dostaje się umowę zlecenie, wiec smutni panowie z Zusu pewnie by mi to L4 cofnęli. W wyniku tego jestem mocno w kropce i kompletnie nie mam pomysłu co zrobić. W sumie to sam nie wiem czego oczekuje po tym wpisie. Chyba po prostu nie bardzo mam komu o tym powiedzieć, bo zaraz wyjdzie, że nie potrafię gospodarować finansami, albo że tylko narzekam zamiast "iść pobiegać i częściej się uśmiechać".
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Witamina D3 podobno bardzo pomaga, zaraz obok siłowni najlepsza opcja na depresję, jak masz krucho z kasą to odezwij się do mnie na priv, wyślę Ci za darmo jakieś opakowanie, kupiłem sporo witaminy D3 na Allegro week
  • Odpowiedz
Po pierwsze zredukuj do zera cukry w diecie.


@user_no_4: akurat tego nie polecam, cukier z owoców jest ok póki się zachowuje umiar, jedzenie owoców ma więcej zalet niż wad

@mirko_anonim właśnie też chciałem wziąć miesiąc wolnego od pracy, ale boję się, że będę miał jak Ty, trochę odpocznę, ale po dwóch miesiącach wrócą problemy

nie wiem ile tak naprawdę potrzebowałbym przerwy, ale aktualnie na więcej niż miesiąc mnie nie
  • Odpowiedz
#korposwiat Co byście wybrali? Zarobki uop 1. 150k netto rocznie ekspert full zdalna lajcik 2. 190k rocznie młody manager zespołu hybryda 3/2 w default city. 3. programista 240k b2b + vat ale kołchoz scrum agile. default city niby faktura a trzeba do biura 3 razy też. mówimy o pln niestety
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Alfiarz: pytanie jak widzisz swoją przyszłą ścieżkę kariery. Jak pasuje ci ekspert, to full zdalna jest bardzo przyjemna.. Jak chcesz przejść na ścieżkę kierowniczą, to musisz pamiętać, że kierownicy i dyrektorzy to raczej biurowe stanowiska, więc im wyżej, tym więcej pracy stacjonarnie. Coś za coś.
  • Odpowiedz
Zaraz i tak usłyszę, że leniwy jestem i dlatego, ale czy tam ciężko znaleźć #praca mając skrajną #fobiaspoleczna?

Nie chcę #neet ani też jakiejś roboty, gdzie 8h się o--------m, bo nawet wczoraj o #budowlanka pytałem tutaj, gdyż gdyby nie dźwiganie powyżej 30kg i pewno poganianie chłopa, że szybciej z tym to bym poszedl. Też nie mam problemów z rozmowami sam na sam, po
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak to powiedzieć lepiej? Tak dbam o to, by nie wypaść źle przed innymi, że nie wypadam w ogóle przed innymi. Jak ktoś do mnie podejdzie sam i zacznie gadać to raczej często jest tak, że wychodzę jako ten zajebisty ziomek, co może zasypie Cię tekstami o polityce, popkulturze i influ, ale da się z nim pogadać


@JuanPablitoSegundo_2137: rozumiem Cię bo miałem tak samo. to normalne przy fobii społecznej, ze
  • Odpowiedz
Dostajesz ofertę przeniesienia się do innego kraju europejskiego gdzie twoja firma prowadzi biznes. Pokrywają koszty relokacji i opłacają mieszkanie.

Co wybierasz i dlaczego - zarobki takie same przy każdej lokalizacji. Trzeba wziąć pod uwagę konieczność podróżowania między tymi krajami (dlatego Francja wygląda ciekawie bo jest w środku)

#praca #emigracja #polska #pracbaza #polityka #europa #francja #anglia #

Emigracja w kierunku:

  • Północ Włoch 41.8% (51)
  • Góry Austrii 25.4% (31)
  • Anglia 6.6% (8)
  • Francja zachodnia 9.8% (12)
  • Holandia 16.4% (20)

Oddanych głosów: 122

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Grzesiok: włochy - dwa metry do alp, dwa metry to morza, słońce, woda, żarcie. Jedynie włosi są problemem. No ale w austrii są austriacy, we francji znajdziesz pewnie francuzów, nawet nie mówmy o ilości anglików w anglii, a jeszcze ci cholerni holendrzy...
  • Odpowiedz
@stuparevic:
Praca zdalna to jedyna dobra rzecz, którą przyniosła pandemia ale jak widać menedżerkowie średniego szczebla już odpowiednio polobbowali aby zabezpieczyć swoje stanowiska.
  • Odpowiedz
@smk666: winni nie są managerowie, tylko piwniczaki i cwaniaki, które zaczęły lecieć w kulki i nie da się z nimi skontaktować często nawet przez wiele godzin.
  • Odpowiedz
Siema korposzczury!
Jest lipa powiem Wam. Może ktoś przerabiał podobny scenariusz.
Zacząłem pracę w dużym korpo. Na rozmowie była jedynie gadka o tym że umowa na pół roku a potem "się zobaczy", nic nie gwarantują ale też nie wykluczają w kwesti perespektywy dalszego zatrudnienia.

Po tygodniu rozmowy z ludźmi z zespołu okazało się że dział do którego dołączyłem zostanie oddany do Indii, bo to taniej dla firmy. 3/4 osób z zespołu już znalazła nowe miejsca zatrudnienia, ostatnie niedobitki otrzymają jakiś ekwiwalent, ew. Przesunięcie poziomie do innych zespołów.

Wychodzi
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@scurviello imho na razie zostań jeśli i robota i środowisko jest ok. Pod koniec rozglądaj się za nową pracą (albo przesunięciem do innego działu). Ps. Z tymi gadkami o indiach to czasem ściema. Ps2. Masz w umowie jakiś extra hajs jeśli to Ciebie zwolnią?
  • Odpowiedz
@czykoniemnieslysza: Niebieski/granat, szary, czarny trzy razy trzy masz dziewięć kompletów. Dodaj do tego trzy pięć różnych koszul i masz od z-------a kompletów. Do tego dwie pary chino, jeansów. Aż tyle kompletów że starczy ci na cały rok. Pomijam że można fajnie bawicie akcesoriami czy butami
  • Odpowiedz
@czykoniemnieslysza: nie nosze poliestrowych garniturów, ale zapewne masz poliestrowe koszulki do sportu i wiesz jaką łapią zapockę jak się człowiek spoci.

Wełniany garnitur używany 1-2 razy w tygodniu oddaje do czyszczenia co 6-8 miesięcy lub jak pojawi się jakaś plama. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie ze względu na smrodek, ale dla odświeżenia kantów.

Garnitur poliestrowy to miałem na maturę i na jednym weselu - na jeden
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej,

nie wiem co robić, muszę się komuś naprawdę wyżalić. Otóż, od ponad dwóch lat pracuję w jednej z większych amerykańskich korporacji. Jest wiele mankamentów - niskie zarobki, stres, zespół, no i management. Te wszystkie czynniki doprowadziły mnie to etapu, na którym chcę już stamtąd s--------ć i aplikuję gdzie popadnie. Póki co, większość moich aplikacji ma status „Dostarczona” lub też „Pracodawca udziela bezpośrednich informacji o aktualnym statusie aplikacji”. Kilka, bo osiem, ma aktualnie status „Otwarta”. Problem w tym, że ja już totalnie nie wierzę, że to się uda, że gdziekolwiek indziej mnie przyjmą i będę skazany na korpo, którego nawet nie lubię i które powoduje u mnie aż tak złe samopoczucie przez team i management w największej mierze. Myślicie, że przy takim stanie rzeczy są jakiekolwiek szanse na zmianę tego toksycznego środowiska? Że ktoś się odezwie? Aplikuję jakoś od tygodnia. #praca #pracbaza #korpo #korposwiat #pracuj.pl
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: idź popracuj na budowie jakiś czas i miej w------e. Bo jedyny menedzment z jakim będziesz miał doczynienia to wiecznie n------y brygadzista Stasiek. A mniej niż w korpo nie zarobisz.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jeśli to nie bait to widać jak takie korpo robi ludziom siano z mózgu.

Po pierwsze sprawdzasz na jakimś pracuju status i czego się spodziewasz, że tam będzie kilka statusów codziennie uzupełnianych jak przy paczce do paczkomatu? Że otworzyli, dyskutuja o Tobie, szukają terminu na rozmowę?

Po drugie "jakoś od tygodnia" czyli od 4 dni aplikujesz i już taka panika, że musisz pisać wysrywy na mirko? Nie k---a, jak
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dwa takie pytania:
1. Czy ktoś z Was pracuje z własnego wyboru poniżej swoich możliwości, a co za tym idzie mniej zarabia? Chodzi o przypadek, że masz jakieś wykształcenie, a jednak wolisz pracować na magazynie czy jako jakiś cieć?
2. Czy zna ktoś z Was takie osoby i jakie macie podejście do nich?

Ja mam skończone studia, parę lat pracowałem w zawodzie, z 10 lat temu w korpo zarabiałem 2x tyle co teraz, ale jednak nie lubię tego i wolę pracę jako prosty fizyczny pracownik na magazynie/produkcji za najniższą krajową. Kwestia wynagrodzenia ma dla mnie małe znaczenie. Tak nie lubiłem swojej dawnej pracy, że jestem w stanie zrezygnować z wszystkiego i pogodzę się nawet z jedzeniem suchego chleba niż wrócę harować w korpo. Oczywiście studia zrobiłem z braku laku, jakoś tam się uczyłem i poszedłem bez większych perspektyw. Trudno nie było, zdawałem mimo olewającego podejścia. Znam dość dobrze angielski (nauczyłem się z gier, filmów, reddita, itp.)
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 2
✨️ Autor wpisu (OP): @programista15cm: Problemem nie jest to, że nie lubię korpo, tylko wgl nie lubię nic robić. Najchętniej to bym wcale nie pracował. Łatwiej mi wykonywać prostą "taśmową" powtarzającą się pracę niż każdego dnia mieć coś nowego do zastawiania się jak to zrobić. A tak wyglądała dla mnie praca w korpo właśnie. Co innego mogę robić to nie wiem. Na magazynie czy na produkcji idę na 8h,
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak wygląda praca za granicą ze znajomością języków obcych? Interesuje mnie #emigracja dokładnie do: #niemcy, #szwecja, #norwegia (opcjonalnie #dania #finlandia) + znajomość #niemiecki lub #szwedzki lub #norweski. Generalnie te kraje mają miedzy sobą duża wymiane handlową i są na tyle bogate że nie ma dużej migracji między nimi (?). W Polsce zwłaszcza w #korpo jest zapotrzebowanie a jak za granicą?

Np. Mieszkać w Niemczech i znać norweski/szwedzki albo mieszkać w Norwegi/Szwecji i znać język niemiecki. Ma to sens?

Skoro mają dużą wymiane handlową to może można się wbić na "przyuczenie" do jakiegoś korpo albo prywatnej firmy. Nie wiem, odpisywać na emaile w tym języku albo prowadzić sklep internetowy albo wklepywać zamówienia do systemu na podstawie informacji w tym obcym języku (lub jakaś inna praca umysłowa), wprowadzać faktury, itp. Byle nie jakaś obsługa klienta gdzie non stop ci dzwonią. Nie jestem inżynierem ani programistą więc trochę lipca, mam wykształcenie ekonomiczne i doświadczenie w pracy w polskim korpo typowy outsourcing usług
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak wygląda praca za granicą ze znajomością j...

źródło: 3049819ec82199b452f1dff79998142737e9c03096dafe72bef86c0ce705c5ca

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Np. Mieszkać w Niemczech i znać norweski/szwedzki albo mieszkać w Norwegi/Szwecji i znać język niemiecki. Ma to sens?


@mirko_anonim: nie bardzo. Tj pewnie jakbys bardzo, bardzo sie uparl by sie dalo, no ale tak...

1. pamietaj ze Norwegia i Szwecja to male kraje, rynek pracy tez jest skromny, plus [przynajmniej Norwegia, nie wiem jak Szwecja] maja taka mentalnosc ze "korupcji nie ma, ale wszyscy sie znamy" - co w praktyce oznacza promowanie swoich na stanowiska za biurkiem nawet jesli imigrant ma lepsze kwalifikacje.
2. niemiecki, norweski, szwedzki [angielski tez swoja droga] naleza razem do grupy jezykow germanskich, a jezykow ze swojej grupy czlowiek uczy sie najlatwiej. Jako polak musialbys bardzo dobrze znac zarowno norweski / szwedzki jak
  • Odpowiedz