Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 198
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kukold: zasadniczo to twoi rodzice nie mają obowiązku zajmować się twoim dzieckiem, bo zaledwie są jego dziadkami. Przykro tylko, że sami zwalali opiekę nad swoim dzieckiem na kogoś innego.
  • Odpowiedz
✨️ Jak rodzice odnajdują luz po trudnych latach wychowania?
Pytanie do rodziców wychowujących samodzielnie dzieci (bez pomocy babć, dziadków itd.) - kiedy poczuliście luz i możliwość zrobienia czegokolwiek więcej z życiem?

Osobiście nawet nie spodziewałem się, że wychowanie dziecka to taki hardkor. Jak myślałem, że pierwszy rok był ciężki, tak drugi życia z dzieckiem jest jeszcze gorszy:
-nie mam czasu praktycznie na nic, a kiedy już go mam to zwyczajnie jestem zajechany i
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ja mam bliźniaki I jest luzik. Kwestia organizacji i dogadania sie.
Z mężem czesto podróżujemy ale sami lub ze swoimi znajomymi a paryner zostaje z dziećmi. Jak jedziemy gdzies razem to patrzymy by była sala zabaw lub basen.
Czemu wykorzystujesz urlop na choroby?
My czasem z mężem bierzemy wolne, dzieci idą do przedszkola a my mamy dzien dla siebie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: może to zabrzmi p-------e ale jak masz w podobnym wieku dzieci to później one same się bawią. Mam porównanie i przykład na osiedlu. Też nie mam dziadków żadnych do pomocy i zadni nie przyjezdzaja. Od 4-5lat jest spoko bo musisz jakieś zajęcia pozaprzedszkolne ogarnąć i będzie git. Najlepiej to rodzeństwo serio. Nie mam a wiem, że byłoby łatwiej.
  • Odpowiedz
@pogop: Ło matko...jaka przyjemność xd. 1. poczytać książkę Chlopki, o tym jakie były realia, na wsi kobieta była tylko rękami do pracy i gębą do wyżywienia której trxeba było dać posąg. nie to co syn, prawda?. 2. małżeństwa były w jakiś tam sposób aranzowane, czasem w wieku obecnej gimbazy czyli koło 15 r. z. 3. brak opieki medycznej, leków i antybiotyków, zagrożone ciąże nie miały szans przy pracy w polu,
  • Odpowiedz
nie znam się na tym czy dobry czy zły, ale w tym wieku to pewnie i dla rodzica i dziecka, w tym sensie ze to pomaga obu stronom. Bo dzieci są jak emocjonalne gąbki i w tym wieku już potrafią być jak krzywe zwierciadło. A różne zdarzenia, jak chocby separacja od jednego rodzica bo niewiem wyjechał do pracy, może powodować problemy. jak posłuchać różnych podcastow to problemy z relacjami często mają podłoże
  • Odpowiedz
@wyjezbolu: w teorii to lokalne opsy maja zadanie wspierać rodziny, albo pokierować albo coś doradzić. szkoły mają pedagoga który też zna lokalne ośrodki. czasem są warsztaty dla rodziców. czasem o rozwoju dziecka a czasem o komunikacji jak np nvc. juz samo to że ktoś z boku coś dostrzega może być mobilizujce, bo czasem ludzie robią fikołki tylko po to żeby inni myśleli że u nich wszystko jest cacy. pewnie w
  • Odpowiedz
No super rok się zaczyna .. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Wczoraj u 7 letniego syna, zdiagnozowano i potwierdzono cukrzycę typu I.

A jak to wykryliśmy? Od ok 2-3 tyg potrafił w nocy chodzić siku, np między 23 a 3 rano - 5 razy. Do tego bardzo bardzo dużo pił wody, jednorazowo
  • 109
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wcaleniepchamsiewmultikonto: Op napisał, że to cukrzyca typu I, której się nie nabywa w wyniku nadwagi i złego trybu życia tak jak jest z typem II. Musisz mieć bardzo smutne życie btw xD A dla Opa życzę sił i szczęścia, mam sporo znajomych z cukrzycą i prowadzą normalne życie, będzie dobrze :3
  • Odpowiedz
✨️ Czy ojciec powinien być przy porodzie?
Jakie macie doświadczenia, opinie, obserwacje w temacie obecności ojca przy porodzie?

Z tego co się orientuję kiedyś było tak, że rodzącą zabierali na oddział o ojciec siedział na jakimś obskurnym korytarzu i jarał taśmowo szlugi. Wzywany był dopiero do wyciągniętego bombelka.

Dzisiaj prawie uniwersalne jest podejście, że ojciec ma towarzyszyć na każdym etapie, łącznie z samym porodem.

Czy ojciec powinien być przy porodzie?

  • Bezwględnie tak, nieobecnośc ojca to patologia. 12.9% (12)
  • Zależy jak się dogadają 62.4% (58)
  • Nie! to przereklamowane i szkodliwe 17.2% (16)
  • Nie wiem 7.5% (7)

Oddanych głosów: 93

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: powinien to chyba za duże słowo. Kwestia podejścia obu stron - najważniejsze, żeby się dogadać i ustalić jakie są oczekiwania każdej ze stron czy jakieś absolutnie nieakceptowalne elementy. Na przykład z mojej perspektywy (jestem w swojej pierwszej ciąży): chciałabym, żeby mój mąż był ze mną przy porodzie, bo wiem, że będzie mi ciężko, boleśnie i czuję, że potrzebuję wsparcia. Nie oczekuję natomiast od niego, że będzie patrzył na wszystko,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie byłem, kobita też nie chciałą bym był. Sporo facetów jest przy porodzie i tego typu rzeczach a potem sypialnia od tego umiera, bo coś się kończy.
  • Odpowiedz
@MistrzKowalski: nie, to nie jest kwestia tego, czy lubili czy nie, tylko tego, że rodzice pracowali i potrzebowali opieki dla dzieci. Różnica jest taka, że ja też pracuje, ale płacę za opiekę dla dziecka, bo nie mam innych możliwości. Ilość czasu, jaką syn spędził z dziadkami w ciagu 9 lat to jest max 2 dni.
  • Odpowiedz
Fajnie jakby osoby zachęcające do posiadania dzieci pomogły finansowo w zakupie mieszkania, albo pomogły wychowywać dziecko.
Pracujemy z partnerem uczciwie w It, ale to średnia krajowa (szukamy pracy za lepsze pieniądze. Ale rynek beznadziejny nawet w Waw..), na wakacje nie jeździmy od 3 lat, 0 restauracji, w sumie ubrania też z tańszych sieciówek. Paznokcie robię sobie sama, bie wydaje na kosmetyczki.
Nasze auto ma 20 lat.

Ostatnio wydałam 5k na leczenie zęba i odbudowę. Badania
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kojaan: zorganizowana i na dorobku, razem ze swoim chłopem.
Też uczyłam się zaocznie i pracowałam. Potem wyjechałam na drugi koniec kraju i studiowałam zaocznie i pracowałam... Więc to nie tylko Ty na siebie zarabiałaś. Tylko ja do tego mam manię oszczędzania. Nawet dycha, jak więcej nie mam, ale żeby było odłożone na kupkę.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach