✨️ Demografia w Polsce: Kryzys czy nadmiar informacji?
Czemu wszyscy powariowali z tą demografią? Odkąd pamiętam była nagonka na tych co mają dzieci a teraz straszenie że ich nie będzie i czeka nas zagłada. Tak samo mam wrażenie że niektórzy czekają na idealny moment żeby je mieć, idealne czasy i dobrą konstelacje gwiazd. Albo gadanie że dzieci są nieopłacalne. No tak, ale posiadanie dziecka to nie jest rachunek ekonomiczny, nie ma się
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: problem leży głównie w tym, że u nas cały system bazuje na zastępowalności pokoleń. Te dzieci, które się nie urodziły miały pracować na nasze emerytury, utrzymywać nfz i ogólnie całą budżetówkę. W przyszłości nfz, zus i wszystko inne upadnie, a miliony emerytów będą głodować i umierać w samotności bo nikt się nimi nie zajmie. Zamiast polskich rodzin i dzieci będziesz miał miliony kolorowych w polsce, bo z roku na
  • Odpowiedz
Z partnerka chcemy sie umówić na usg w celu potwierdzenia ciąży - test wyszedl pozytywny. Lepiej na nfz czy medicover? Ktoś to przechodził i podpowie co lepsze? Czy to jest tak że ten lekarz do którego sie pójdzie będzie prowadził ciążę?
#ciaza #dzieci #nfz #medicover
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xEm: lekarza od brzucha można sobie wybrać, tak jak od zęba, po znajomych popytajcie gdzie rodzili i jak było.
Obcych osób w internecie pytać? Jak wam się udało dziecko zrobić?
  • Odpowiedz
@White_Magpie: ja prowadziłam 2 ciąże w medicover i nigdy nie miałam problemu z terminem. Tzn. W aplikacji już nie było ale mój lekarz kazał mnie dopisywać i babki w rejestracji wrzucały mi termin. Może to też od lekarza zależy. Ja byłam zadowolona.
  • Odpowiedz
  • 59
@Matylda_Megara: raczej wiedział jak lubiłaś paterę i stara Ci się to wynagrodzić w takiej skali, w jakiej potrafi.
Pouczenie potraktował jak zbycie go, jakbyś olała jak ważne jest to dla niego. A on był odważny i odpowiedzialny, a Ty mimo wszystko chciałaś zbagatelizować to.
  • Odpowiedz
@Matylda_Megara: jeszcze jest opcja, że to szczwany lis ( ͡ ͜ʖ ͡) i wykorzystał okazję, żeby matkę wzruszyć, rozczulić i zebrać asy w rękawie na wypadek innych sytuacji, a wiedział, że żadnej opcji nie wybierzesz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Boże byłam okropna córką manipulantką

(A tak serio to sama zrobiłam podkówkę z ust, skubany nawet mnie rozczulił XD)
  • Odpowiedz
Pamiętam normalnie w święta jak z dziadkiem zerżnęliśmy świnię w oborze i potem normalnie obrabialiśmy ją i na stole wigilijnym ona była do jedzenia. A jakoś wszystkie dzieci o tym wiedziały skąd jest mięso na stole. A teraz #rodzice mydlą oczy dzieciom i b--ń boże nie można powiedzieć skąd się mięso bierze. Albo że są wojny na świecie. Albo że Mikołaja nie ma. Tęsknię za dawnym wychowaniem a nie to
pearl_jamik - Pamiętam normalnie w święta jak z dziadkiem zerżnęliśmy świnię w oborze...

źródło: images

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wykops2: jak o grach to polecam Strumienie z Ruczaju, w sam raz dla ciekawskich dzieci. może pouczyć się grać w karty, latać po kosmosie itp. pan prowadzący kulturalny, obyty, zabawny i zawsze wprowadza rodzinną atmosferę.
  • Odpowiedz
✨️ Czy uszkodzone opakowanie zabawki to problem?
Kupiłem czteroletniemu dziecku brata zestaw Lego (taki dla dzieci 4+) pod choinkę. Klocki zamówiłem ze sklepu internetowego. Pudełko w jednym miejscu jest naruszone - bez dziury na wylot, ale mały kawałek obrazka jest zdarty, przez co w tym konkretnym miejscu jest widoczny szary karton. Jest to jednak niewielkie uszkodzenie przy krawędzi i tylko z jednej strony pudełka (obrazek jest w ogromnej większości widoczny), więc nawet
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jakie są konsekwencje posiadania dziecka w różnych typach związków?
#rozwod #dzieci #zwiazki #logikarozowychpaskow
Słuchajcie tak czysto teoretycznie czy gorzej jest mieć dziecko w związku na kocią łapę i rozstać się z matką małego dziecka czy wziąć ślub a potem rozwód już z dziećmi. Czym to się różni? I jakie są konsekwencje dla faceta. Temat niby znany ale może ktoś powie coś więcej.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim Co to za pytanie z czapy? Chodzi o alimenty, czy o prawa do opieki i widzenia się z dzieckiem? Przede wszystkim związek na kocią łapę jest korzystniejsze bo żadne sprawy materialne, podział majątku, łożenie na kobietę nie będzie miało miejsca. Prawa widzenia, opieki, alimenty tam samo obowiązują jak przy małżeństwie. Konsekwencje dla ojca przy rozwodzie formalnym mają znaczenie z kogo winy był rozwód.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Niczym się to magicznie nie różni. Niezależnie od tego, czy był ślub, czy „kocia łapa”, dziecko nie znika wraz z rozstaniem. Alimenty, odpowiedzialność, kontakt z dzieckiem — wszystko zostaje. Jedyna realna różnica jest taka, że przy rozwodzie dochodzi papierologia i koszty, a bez ślubu odpada wesele i adwokat od rozwodów. Ale jeśli ktoś liczy, że brak ślubu = brak obowiązków, to ma większy problem niż status związku.
  • Odpowiedz
#edukacjadomowa #dzieci #uk

Jako że robię dziś lekcję mierzenia opartą na czasach biblijnych i systemie imperialnym, to powiem Wam, ze sama się wiele z tego uczę.

Cal - to jest miara oparta na kciuku (U mnie nie wychodzi pełen cal, ale OK, mam małe ręce)
3 cale to palm (dłoń)
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@moll: w Polsce też dawniej tego używano ( ͡º ͜ʖ͡º)

Ale to jest tylko mierzenie, jeszcze będzie ważenie (grain, dram, ounce, pound, stone), objętość suchych i mokrych substancji i może temperatury. W ogóle jeden gram to 27 11/32 ziaren. XD Kruwa, kto to wymyslił.
1 funt = 16 uncji = 256 drams = 7000 grains = 453,59237 g
  • Odpowiedz
Kobiety wprowadziły sobie poligamię, że (ewentualnie) zapładniane są przez atrakcyjnego (niewiernego) samca, a później stado frajerów finansuje ten cyrk z podatków, a ona szuka kolejnego frajera. Do tego masa bonusów socjalnych, brak odpowiedzialności za swoje czyny, statystycznie mniejszy wkład do budżetu niż wyciąganie z niego. Wielki nacisk na edukacje, gdzie na końcu te kobiety i tak nie pchają tego świata do przodu. Na końcu masa jajogłowych, którzy zastanawiają się dlaczego demografia szoruje
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rysiekryszard: jak napisał klasyk kobiety nie przestały wychodzić za mąż, po prostu prawie wszystkie są teraz w więzi z państwem totalnym.

Nie ma rozwiązań demograficznych które by zwiększyły dzietność bez poskromienia państwowej hydry.

A jajogłowi będą wymyślać coraz to bardziej absurdalne powody niskiej dzietności (żłobki XD) byle tylko kroczyć coraz dalej od faktycznej przyczyny.
  • Odpowiedz
@rysiekryszard: poligamia była zawsze, tylko dzisiejsze czasy to uwidoczniły, skala zdrad zawsze była ogromna, z tym, że witaminki kiedyś musiały się z tym kryć i rodzić dzieci, a dzisiaj już nie muszą ani tego ani tego. System zawsze chronił kobiety bo to one zapewniają przyszłych podatników, problem taki, że dziś nie chcą tego robić ze zwykłymi facetami polusami, kiedyś też nie chciały ale musiały.
  • Odpowiedz
@KrowkaAtomowka: Wszystkie rzeczy jengoodobne - takie, że dokładasz albo usuwasz kolejne elementy, aż konstrukcja straci stabilność. Dzieciaki szybko łapią, a dla rodziców też mniej monotonne niż rzucanie kostką i przesuwanie pionków: jenga, mistakos, pingwin na lodzie, gry bazujące na dokładaniu magnesów do momentu aż nie zaczną się przyciągać
  • Odpowiedz