✨️ Jak neuroatypowość wpływa na rodzicielstwo?
Ale mnie wykop rozsierdził... Aż się cieszę, że mnie białkov zbanował przez "podaj numer telefonu" i tylko lurkuję.

Nawiązuję do tego wpisu https://wykop.pl/wpis/86941343/syn-wzial-pilke-gimnastyczna-na-lozko-przykryl-sie

I komentarza
@Wojciech_Skupien +1816
Syn wziął piłkę gimnastyczną na łóżko, przykrył się kołdrą i zaczął się turlać. Po chwili słyszę charczenie. Zaglądam, a ten zaklinowany na piłce pod kołdrą. Wyciągałem go jak z pułapki chłop 6 lat na karku, a rozum odziedziczył po ojcu. Jeszcze inspekcja szyi i ojcowskie "wody się napij"
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@mirko_anonim

Przedszkole zwyczajnie ma dodatkowy hajs za "neuroatypowe" dziecko i tyle ¯_(ツ)_/¯

Nie masz specjalnego dziecka, po prostu jesteś beznadziejnym rodzicem a przedszkole to wykorzystuje.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim oczywiacie masz racje, ale poruszasz temat wymagajacy wiedzy i intelektu na portalu dla debili z fasem i lekkim uposledzeniem. Przeciez dla nich to to samo co magia, a w------l leczy wszystkie problemy xD daj sobie spokoj, szkoda twojego czasu i nerwow.
  • Odpowiedz
#lekarz #lekarz100k #gownowpis #dzieci

Ja wiem, że w szpitalach dla dorosłych bywa różnie, ale powiem wam, że jestem absolutnie zbudowany postawą personelu w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie.
Szczegóły?
Prawie 14 letni syn ma wszczepioną zastawkę w związku z wodogłowiem. Na wizycie kontrolnej u neurologa w kwietniu dowiedziałem się, że w tym szpitalu nie ma już zabiegów neurochirurgicznych, więc w przypadku konieczności "interwencji" czeka nas
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja relacja z dzisiejszego posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Transportu Rowerowego. Spędziłem cały dzień w trasie, żeby w Sejmie posłuchać, jak przedstawiciele ministerstw opowiadają głupoty, unikają odpowiedzi i przerzucają odpowiedzialność między departamentami.

Przepisy od lat uderzają w dzieci, które chcą zgodnie z przepisami i logiką jeździć na rowerze, petycja w tym temacie czeka niemal do końca terminu, pytanie prasowe pozostaje bez odpowiedzi, a resort na posiedzenie wysyła obserwatorki bez wiedzy merytorycznej.

Komedia, dramat i kpina
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polecicie, albo poradzicie jak szukać fajnych noclegów na kilka dni, najlepiej z wyżywieniem lub chociaż śniadaniami dla dwójki dorosłych i dzieci lvl 0,5 i 2,5 na #slask i #malopolska ? Szukam przestronnego noclegu z miejscem, gdzie można wyjść i pójść na dłuższy spacer z wózkiem, a nie musieć wszędzie wozić d--y autem i bardzo ciężko coś znaleźć.
#dzieci
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ranger: raczej musi ci ktoś konkretnie polecić. Zobacz Węgierska Góra, hotel Zacisze. Bardzo dobre żarcie, strefa spa, a w około jest zrobiony deptak przy rzece
  • Odpowiedz
Ta grupa to dla mnie źródło raka, ale trzeba przyznać, że ją zrypali równo w komentarzach. Jestem ciekawa, co ta kobieta ma w głowie, żeby brać dzieciaki do innego kraju dla jakiegoś gościa, który tych dzieci nie zna.
#dzieci #madki
asique - Ta grupa to dla mnie źródło raka, ale trzeba przyznać, że ją zrypali równo w...

źródło: dzieci

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@asique jak to co, gadzi kobiecy móżdzek. Dla nowego rchacza zrobi wszystko. Dzieci się nie liczą. Kobieta kocha tego, który aktualnie ją puka. Żadne śluby i inne kontrakty nie mają znaczenia.
  • Odpowiedz
#nieruchomosci #demografia #dzieci

Nie wierzę w narrację budowaną na wykopie, że ludzie nie zakładają rodzin, dzieci się nie rodzą bo nie ma mieszkań dostępnych w największych miastach lub są one zbyt drogie. Miałem wątpliwą przyjemność przebywania przez kilka godzin w jednym z big5 i przypomniałem sobie dlaczego stamtąd uciekłem.

Duże miasta nie nadają się do zakładania rodziny czy wychowywania dzieci. Oczywiście, z braku laku i tam
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanieAreczku: sama prawda.
no i jeszcze do tego wplótłbym 2 wątki powiązane:
Broniący big5 (i pewnie tam żyjący) przywołują dostęp do wszelakich atrakcji, a ja dodam że to jest celny argument.
Idealny żeby też wyjaśnić gdzie soyaki i zetki rozwalają kasę, a później płaczą że mieszkania drogie.
  • Odpowiedz
@PanieAreczku: nie każdy sobie zdaje sprawę, że na Podsiadle na Narodowym są nie tylko warszawiacy, na Openerze nie tylko mieszkańcy 3miasta a na Woodstocku sami kostrzynianie.
dziś z prawie każdego zakątka kraju można dotrzeć samochodem w 1-1,5h do bardzo dużego miasta. Kwestia tak naprawdę perspektyw jakie daje region i na przykładzie woj. mazowieckiego gdybym miał wybrać Warszawa vs. Płock, to zdecydowanie wolałbym Płock.
  • Odpowiedz
Nie kumam podejścia niektórych rodziców do kwestii wychowywania swoich dzieci. Pracuję w przychodni i rzadko kiedy dzieci mówią dzień dobry, ale mniejsza z tym. Dziś przyszło dziecko z mamą, 12 latek, mama omawiała jakąś sprawę z lekarzem, a gówniarz w butach położył się na kanapie, gdzie siedzą pacjenci i zaczął przeglądać telefon. Czaicie to? xD Normalnie się położył, jakby to była kanapa w jego domu i leżał sobie jak król, ja p------e,
  • 56
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ogurkiszony75: ludzie nie potrafią rozmawiać z dziećmi. Takie zachowania wynikają jedynie z tego, że dziecko dziecko nie jest karane w jakikolwiek sposób, chociaż zrozumienie iż czyny mają konsekwencje to oczywiście podstawa (spójrzmy na bardzo medialny przykład parasola ortodontycznego roztoczonego nad córeczką, która zabiła troje ludzi). Moim zdaniem, nawet bez karania, krzyków, bicia, jak najbardziej da się wyjaśnić dziecku jak działa świat, czym są konsekwencje, jakie zachowania są akceptowalne społeczni i
  • Odpowiedz
@ogurkiszony75:
Myślę że to są sytuacje typu wylanie dziecka z kąpielą.
Może te mamy kiedyś w dzieciństwie doświadczały tyranii, kary czy jakiegoś rodzaju przemocy ze strony rodziców i próbują być tak bardzo od nich inne, że idą w drugie ekstremum?
Dzieci tymczasem mają to do siebie, że testują i szukają granic, które trzeba im pokazać. Najlepiej nie przez kary, tylko przez pokazanie czy wytłumaczenie konsekwencji.
  • Odpowiedz
@Arivederczi: a wiesz, że "dzieci" to zarówno chłopcy jak i dziewczęta?

Według danych ze Spisu Powszechnego przeprowadzonego w 2021 r. w Polsce mieszkało blisko

7 000 600 dzieci w wieku 0–17 lat (Główny Urząd Statystyczny [GUS], 2022). Pięćdziesiąt jeden pro-

cent dzieci w Polsce to chłopcy (GUS,
  • Odpowiedz