@marcinst: Czego dotyczy to "wszystkie bloki nasze są"?

A na marginesie jakby ktoś nie wiedział skąd wzięła sie nazwa "Kurdwanów" bo brzmi osobliwie. W średniowieczu w tych rejonach(wsie podkrakowskie) wytwarzano kurdybany czyli ozdobne pokrycia ścian na Wawelu(i pewnie nie tylko) ze zdobnie wytłaczanych skór. No a nazwa Kurdyban wywodzi się od hiszpańskiego miasta Cordoba.
  • Odpowiedz
@marcinst: Etymologia nazw fajna sprawa i możne się sporo dowiedzieć o świecie szukając ich pochodzenia.

A przystanek tramwajowy Białucha? No dlatego, że jest zlokalizowany w sąsiedztwie rzeki Prądnik a dolny jej odcinek historycznie był nazywany Białuchą bo w górnym odcinku przepływa przez skały wapienne wypłukując je więc przy ujściu woda ma jasno-mętne zabarwienie.
  • Odpowiedz
Ciekawe narzędzie oparte na danych Facebooka - Social Connectedness Index.

https://wykop.pl/link/7971809/co-laczy-warszawe-z-wietnamem-a-rzeszow-ze-szwajcaria-niezwykla-mapa-facebooka

W prostych słowach, pozwala ono sprawdzać, jak silnie różne miejsca na świecie są ze sobą powiązane przez sieć znajomości na Facebooku. Myślę, że to jedno z najbardziej masowych źródeł relacji społecznych w XXI wieku. Świetna okazja dla wszystkich, którzy interesują się migracjami, diasporą, lokalnymi społecznościami i skomplikowanymi relacjami między miejscami.

Na
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gizmo_Clan: Obczajałem to i coś mi tu nie gra. Kiedy sprawdza się to na poziomie powiatów (swoją drogą nie wiem dlaczego powiaty uznano z regiony?) to jakoś tak wszystko podejrzanie równomiernie się rozkłada. Tymczasem człowiek zna realia i niuanse lokalne, czasami dwa sąsiadujące powiaty z racji historycznych i przynależności do różnych województw są do siebie odwrócone dupą i ciążą do innych ośrodków regionalnych, wręcz nawet komunikacja drogowa bywa tam słabiej
  • Odpowiedz
No i miasta top5 przez ultra drogie mieszkania zniechęcają i uniemożliwiają młodych Polaków do zakładania rodzin i posiadania dzieci

mamy wiele powiatów nie perspektywicznych gdzie praca to za minimalną i brak wybory
- kilka dużych miast z miarę ok rynkiem pracy ale koszmarnym rynkiem mieszkaniowym, gdzie 75-85m mieszkanie odpowiednie dla rodziny 2+2 kosztuje ponad 1mln złoty.

Trzeba czekać aż zacznie spadać liczba polaków i może będzie lepiej koło 2045, gdy ubędzie z 3,5-4mln ludzi
Lukardio - No i miasta top5 przez ultra drogie mieszkania zniechęcają i uniemożliwiaj...

źródło: obraz

Pobierz
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach