via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Jechać w ciemno do obcego miasta - git, da radę, mam Google maps i adresy. ☑
Jechać do uk i tam pracować, samemu ogarnąć sobie papiery, prace - no zero problemów, język mniej więcej znam, ogarnę się, są internety . ☑
Zdobyć dziewczynę - cierpliwość, bycie sobą, ale nie za bardzo na początku ( ͡° ͜ʖ ͡°) i czekanie na odpowiednią loszke ☑
Znaleźć pracę w trybie awaryjnym
#anonimowemirkowyznania
Sam nie wiem, w jakim celu to pisze (może otuchy dla ducha?), ale muszę z kimś te myśli skonfrontować…
Im starszy jestem, tym bardziej sram się przed dorosłością. W grudniu kończę 20 lat. Z jednej strony wiem, że mam perspektywy - (nie wchodząc w konkrety) dobre studia (do których wszak mógłbym się bardziej przyłożyć, ale przez wewnętrzne rozterki m.in. na ten temat nie mogę się w pełni zmotywować), pochodzę też z
@AnonimoweMirkoWyznania powiem ci że podobnie miałem, tylko studia miałem raczej takie sobie na początek, wręcz gownokierunek. I bezrobocie wtedy było rzedu 20-24procent. Ale odnośnie tej dorosłości, od jakichś 10-12 lat (a jestem 2x starszy od ciebie dokładnie) moje życie to bajka. Zarobki duże, dużo podróżujemy sami z zona bądź z dziećmi. Dzieci mamy świetne, bez problemowe, czas na hobby jest, czas dla kumpli jest, czas na wyjścia, spotkania, siłownie, rower, zabawę z
@AnonimoweMirkoWyznania: Szukaj czegoś co daje satysfakcje na co dzień, kasa nie jest taka ważna. Jak patrzę na znajomych pracujących w korpo to rzygać się chce. #!$%@?, kredyty, wakacje, znowu kredyty i oranie na etacie i nadgodziny i po co to wszystko, jak ciągle narzekają że im źle i ciężko? () Mają żony, dzieci mało co z tej rodziny korzystają bo ciągle zabiegani, ja mam #!$%@? jeżdżę starym
#anonimowemirkowyznania
Cześć Mirki,
jak rozpocząć dorosłe życie na własną rękę? Myślałem, że to banalnie proste - po prostu iść do pracy i sobie żyć, a jeśli zdrowie dopisuje, to na wszystko można sobie zapracować. Okazuje się jednak, że nastoletnia wizja to naiwna mrzonka, która nie ma nic wspólnego z polskimi realiami - myślę, że dużo osób przechodzi takie zderzenie z rzeczywistością i jestem ciekawy jak sobie poradziliście i wdrożyliście w ten tryb
#anonimowemirkowyznania
Mirki, mam taki problem przed którym stanąłem i nie wiem w jaki sposób go rozwiązać. Ukończyłem właśnie szkołę średnią i...nie wiem jak dalej zaplanować swoje życie. Oczywiście możliwości w teorii jest dużo - praca, studia, ale sytuację komplikuje fakt, że pochodzę z niezamożnej rodziny z dziury zabitej dechami. Co prawda do najbliższego dużego miasta nie mam daleko, ok. 50 km, ale nie posiadam pojazdu, a tutaj komunikacja jest bardzo fatalna i
większość osób wynajmuje pokój, czasem nawet łóżko, a ty piszesz o mieszkaniu, znajdź sobie najpierw drugą połówkę, która by zapłaciła połowę czynszu ¯\_(ツ)_/¯ no i "gówno pracę" za 1500-2000zł dostaniesz od zaraz, nie trzeba szczególnie szukać, a ze studiów nie rezygnuj, warto robić dla samego papierka i raczej celuj w zaoczne, chyba że chcesz doświadczyć bycia studentem itp
Powiem Wam, że właśnie miałem przyjemność wyciągnąć nową gąbkę do zmywania naczyń i... faktycznie taka pierdoła, a daje tyle przyjemności. Doceniajcie małe rzeczy Mirki. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

incognito ma jedną ważną zaletę: można się zalogować na dwóch kontach, nie włączając drugiej przeglądarki. i w sumie tylko po to używam tego
Terapia by zajęła kilka lat.
W tym czasie stracę najlepsze lata i będę gotowy do normalnego finkcjonowania w wieku ~25 lat kiedy to będę postrzegany w stylu;
Czy dobrze zarabia?
Czy ma mieszkanie?
Czy jest opiekuńczy?
Czy jest odpowiedzialny?

Czyli zero miłości emocjonalnej.
Tak potrzebuje tej fascynacji młodzieńczej i nikt mi tego nie zabroni.
Chce przeżyć taką miłość jak normalny nastolatek.

#przegryw #foreveralone #samotnosc #tfwnogf #rozowepaski #niebieskiepaski #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #milosc #zwiazki #
@Mazik26: chyba już w latach podstawówki zauważyłem że nie mam w grupie nic ciekawego do powiedzenia.
Zawsze nawet najbardziej wygadane osoby przy mnie cichły.
W trzeciej gimnazjum zacząłem się zastanawiać dlaczego inni nie chcą mieć ze mną kontaktu.

Można powidzieć że jestem połączeniem manipulanta z osamotnieniem.
Jak wiadomo manipulatorzy to ludzie puści jak wydmuszki. Tata to manipulant więc nic dziwnego że taki wyrosłem.
Problem pojawia się kiedy nigdy nie okazywano mi
Ciekawa jestem, czy ktoś też tak ma xD
Odnoszę wrażenie, że kiedyś ulubiona muzyka sprawiała mi więcej przyjemności, bardziej ją "czułam", nie wiem czy wiecie o co chodzi.
Odkąd mój tryb dnia to "wstawanie - prysznic - szukanie pracy - żarcie - szukanie pracy - internety - szukanie pracy", wydaje mi się, że ulubione nutki straciły swoją magię, a nowe już tak nie porywają jak kiedyś (,) Ot,
Młodsza 30 latka, niż 20 latka?!

W przerwie w pracy, szybka dygresja do której doszłam wczoraj. Możecie się ze mną zgodzić, lub też NIE, ale wczoraj, gdy po raz kolejny nie chciało mi się przed wyjściem pomalować, pomyślałam:

JESTEM STARA... (ʘʘ)

I gdy zastanawiałam się nad tym bardziej, dotarło do mnie, że moje znajome około 30+ wyglądają MŁODZIEJ niż dwudziestolatki. O.o

Jest to właściwie logiczne, bo w wieku
źródło: comment_DPueEXjt2eMvCdRF86LDCQBUp0KMdJ2p.jpg
Hej pytanie do was mirki. Czuł ktoś z was w życiu, że stracił młodość? Poczucie że to poszło zupełnie nie tak - ale żyliście dalej i udało was się jakoś z tego wyjść? Mam obecnie 27 lat, nie wiem co dalej robić.. nie chcę dożyć 30. Nie czuję przywiązania do czegokolwiek. Pragnienia podróży znikają gdy obejrzę te miejsca na YT no bo w sumie jakby wirtualnie tam byłem, potrzeba bliskości zaspokajana przez
POMOCY
Trochę gubię się w #doroslosc i potrzebuję informacji na temat #podatki, a konkretnie podatek od gruntu i nieruchomości.
- O wysokości podatku od nieruchomości dowiaduje się z pisma, które przyszło do każdego z 2 współwłaścicieli i musze zapłacić to jako jedną kwotę, a nie sumę obu pism - prawda?

-podatek od gruntu (wieczyste użytkowanie czy coś takiego) dowiaduję się z urzędu, dzwoniąc idąc itp. Czy ta kwota jest na grunt
@m0rdeczka: Jeśli grunt lub nieruchomość ma więcej niż 1 właściciela to opłata się dzieli pomiędzy nimi (wasza sprawa jak). W liście dostajesz sumę opłat na dany rok za grunt + nieruchomość. Przynajmniej tak to u mnie wygląda.
- O wysokości podatku od nieruchomości dowiaduje się z pisma, które przyszło do każdego z 2 współwłaścicieli i musze zapłacić to jako jedną kwotę, a nie sumę obu pism - prawda?

>prawda


-podatek od gruntu (wieczyste użytkowanie czy coś takiego) dowiaduję się z urzędu, dzwoniąc idąc itp. Czy ta kwota jest na grunt czy na osobę, czy podaną kwotę należy zapłacić jednorazowo, czy dwukrotnie w przypadku dwu właścicieli??

>czegoś takiego nie ma
Mój kolega, który obecnie ma 21 lat, a w tym roku będzie kończył 22, jest totalnym uzależnionym od Mamusinych pieniędzy człowiekiem. Najlepsze jest to, że jego matka na jego 18 urodziny zakupiła mu auto za jakieś 15 tysięcy złotych, a jemu egzamin praktyczny na prawo jazdy udało się zdać dopiero za czternastym razem, i zaczął nim jeździć dopiero w wieku 19 lat, komputer który posiada warty 6000 zł, również jest za pieniądze