#anonimowemirkowyznania
Ej mam głupie pytanie o kosmetyki a jestem niebieskim i się nie znam xD Czy #kosmetyki coś faktycznie dają czy to scam?
Do rzeczy.. niedawno dołączyłem do #wykop30club i zauważyłem od jakiegoś czasu że twarz już nie jest taka jak kiedyś - brak tego blasku, energii, widać bardziej zmęczona, nie jest napięta i gładka jak u małolatów. Jako niebieski muszę 10x coś sprawdzić zanim kupię i
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Ej mam głupie pytanie o kosmetyki a...

źródło: comment_1663516777NhXvKuhWO5EHE6dAjnVXhU.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

PrzemądrzałaBrokaciara: .

Faceci na ulicach wyglądają o niebo lepiej niż laska gdy nie ma mejkapu albo zrobi zbyt lekki.


Kobiety mają cieńszą i delikatniejszą skórę niż mężczyźni, zatem bardziej będą widoczne żyłki, zaczerwienienia, rumieńce, czy cienie pod oczami. Dodatkowo ze względu na wahania hormonalne skóra kobiet jest podatna na zmiany w różnych momentach cyklu - np. przed miesiączką będzie bardziej tłusta/z wypryskami, w środku cyklu gdy estrogen jest wysoki to bardziej gładka
  • Odpowiedz
@hipotrofia: nie ma opcji, żebym wyszedł w czymś wymiętym z domu. Nawet ze śmieciami czy do skrzynki na listy muszę mieć wyprasowaną koszulkę! (òóˇ)
  • Odpowiedz
@hipotrofia: puszczam sobie serial na tablecie i prasuję zbiorczo wszystkie koszulki w weekend na następny tydzień, a potem trafiają na wieszaki, więc się nie pomną. Nawet nie zauważam że zajmuje to dużo czasu, bo robię 2 rzeczy na raz
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Bo primetime po 30 u faceta to jeden z trzech największych cope jakie istnieją. To zwykły marketingowy wymysł forsowany przed PUA i coachów od rozwoju osobistego, żeby mieli na czym zarabiać, a został później podchwycony przez redpillersów. Tak, po trzydziestce często przeciętny facet może mieć lepiej niż przed trzydziestką, bo się wykształci, zdobędzie odpowiedni zawód/założy firmę i będzie miał kasę, może nawet zacznie o siebie bardziej dbać w imię
  • Odpowiedz
Mirki, od jakiegoś czasu przebywam codziennie z osobą, która potrafi mnie zagotować jak wodę w czajniku.
Nie ma możliwości nie bycia z tą osobą codziennie.

Staję się wtedy wrednym potworem i żyłka mi pęka, mam wrażenie, że moje emocje zamieniają się w niszczycielskie tornado.

Jak wypracować sobie chłodne podejście? Osiągnąć rozwagę i spokój w sytuacjach napiętych.
KleKotka - Mirki, od jakiegoś czasu przebywam codziennie z osobą, która potrafi mnie ...

źródło: comment_16620638703VHCbkdLLtcGvWLc7yZnHo.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KleKotka: teraz to chyba ciężko :) ja wyprany od małego z empatii jestem to też nie denerwuje się/nie przejmuje się różnymi rzeczami. Można powiedzieć ze jestem chodząca oaza spokoju. Nawet jak są sytuacje gdzie pożar wszyscy drą mordę, biegają jak p----y to ja po prostu na luzie biorę gaśnice i gaszę lol xD. Wydaje mi się ze to też uwarunkowanie genetyczne ale ciul wie. Może medytacja Ci pomoże?
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: po prostu to jest okres, gdzie ludzie sobie uświadamiają że nie zwojują świata, a dziecko i rodzina to najlepsze co może ich spotkać, geniuszem nie zostaną, nauka języków obcych im idzie średnio i z trudnością, w pracy też mizerne rezultaty, po robocie lepiej walnąć piwko niż iść na siłownię, więc pozostaje rodzina, która jest pewnego rodzaju usprawiedliwieniem samego siebie i swoich decyzji, dochodzi do tego jeszcze sytuacja kobiet, którym
  • Odpowiedz
Jesteś dziecinny bo lubisz podróżować, uczyć się języków obcych, programowania, poszerzasz wiedzę z astronomii/fizyki, chciałbyś czegoś dokonać w życiu, może zrewolucjonizować, odkryć, może stworzyć aplikację która pomoże ludziom, masz swoje idee, wizje świata..


@AnonimoweMirkoWyznania: ale Ty nie tworzysz aplikacji która pomoże ludziom - ty piszesz anonimowe posty na wykopie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Taka jest neistety smutna prawda, że większość tych co poszła drogą mniej uczęszczaną
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Jestem w podobnej sytuacji, ale nie mam takich rozkmin, bo i po co, nie patrz na innych i nie porównuj się z nimi, tylko żyj po swojemu i swoim tempem. Zresztą czy ci wybierający płytki i biorący śluby są jacyś lepsi? No nie, a nawet mają więcej problemów niż Ty. Jak chcesz nadrobić dzieciństwo i młodość, to to zrób.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: nie chcę cię martwić ale 90% kobiet w kościele to babcie >60, 9% dzieci, 1% młodzieży i nieco starszych <30 z czego zdecydowana większość z partnerem i/lub dzieckiem.

Druga sprawa to kiedy niby chcesz zagadywać xd podczas kazania czy ogłoszeń duszpasterskich? A może po mszy przy wychodzeniu dużymi drzwiami (hej, jak ci się podobała dzisiejsza przypowieść o celniku i faryzeuszu, może kawka?).
  • Odpowiedz
BiednaKuropatwa: Jeszcze jakies szanse masz, ale to ostatnie podrygi. Po 30 czas leci juz bardzo szybko i za chwile obudzisz sie majac 35 lat i w twoim realnym zasiegu beda juz tylko samotne matki, przechodzone kociary po XX bolcach chadów, a i to tylko pod warunkiem dobrej pensji
---

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Przyszedł ten czas, że trzeba pójść do pracy. O mnie 23 lvl Piotrek licencjat dziennikarstwo miasto Warszawa (pochodzę z Ostródy).
Angielski B2, niemiecki B1, Excel sredniozaawansowany, podstawy c++ i sql. Gdzie byście uderzali do pracy? Dotychczas dorywczo pracowałem w gastronomii. Z góry dzięki za rady! :)
#warszawa #doroslosc #mokotow

---
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja z takimi skillami (no może excel ciut bardziej i zamiast c++ python) zgarnąłem robotę przy bazach danych za 9k na rękę (4 lata temu). Także szedłbym w IT i nie słuchał spierdonów z wykopu jak to ciężko się dostać
  • Odpowiedz