Cześć Wykopki,

Ktoś ma wiedzę albo pomysł jak wykręcić tę tuleję ze ściętymi brzegami z dwóch stron z baterii podtynkowej omnires?
boję się złapać to żabką żeby nie zarysować wszystkiego. Może jest tu jakiś monter albo specjalista który ma patenty na coś takiego?

Muszę to wymontować bo niestety zamontowano nam termostat na odwrót (xDDDD).
Szubbi - Cześć Wykopki, 

Ktoś ma wiedzę albo pomysł jak wykręcić tę tuleję ze ścięty...

źródło: image

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szubbi: miałem podobną baterię, tak samo się rozbierała, żeby wymienić mieszacz (głowicę termostatyczną w zasadzie...). Ja użyłem zwykłej żaby, ale owinąłem szczęki taśmą malarską. Nic nie porysowałem :)
  • Odpowiedz
Ale bym znowu była nastoletnim dzieciakiem, pojechała z rodzicami gdzieś nad Bałtyk z obowiązkową knajpą, z której leci "Mundialeiro" co najmniej 20 razy dziennie.

#mecz #mundial #wykop30plus
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lato nadeszło, ale finalnie jakoś mnie to nie cieszy jak dawniej. J-----e na etacie zabiera najładniejsze godziny dnia. Umówić się z kimkolwiek na cokolwiek typu spotkanie towarzyskie wieczorem, to trzeba minimum tydzień przed (dodając czas na odczytanie wiadomości). Jakikolwiek wyjazd weekendowy - miesiąc-dwa przed, dla optymistycznej wersji, że ktoś ma czas. Jedna moja propozycja poszła do kosza - bo zaproszeni mają już zajęte wszystkie 3 zaproponowane terminy. A będzie tylko gorzej, gdy
comanchee - Lato nadeszło, ale finalnie jakoś mnie to nie cieszy jak dawniej. J-----e...

źródło: CC-KDzXUMAAQPMU

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@comanchee: Najgorsze jest to, że kiedy byliśmy młodsi, wydawało się, że wolność będzie polegać na tym, że nikt nam nie będzie mówił, co mamy robić. A potem okazuje się, że sami sprzedajemy większość dnia za wypłatę, a resztę rozdzielamy między obowiązki, zmęczenie i próby utrzymania relacji przy życiu.
  • Odpowiedz
  • 1
@sarnita: rel jak c--j
Stabilność i decyzyjność spoko, ale co z tego jeśli mam rozporządzalne jakieś 20h przytomnego czasu tygodniowo? (weekend po wyspanku)
  • Odpowiedz
Prawaki cisną, atakują i wyszydzają lewaków. Tak samo się dzieje w drugą stronę. Napuszcza się kobiety na mężczyzn oraz mężczyzn na kobiety. Każda ze stron ma swoje za uszami i ogólnie rzecz biorąc - jest w błędzie. Każdy człowiek ma prawo się bronić (w granicach rozsądku), ale to co obecnie widzimy w Internecie, to spirala nienawiści, która przepoczwarza ludzkość w jakichś nierozumnych, szyderczych hipokrytów. Czy ja zwariowałem, czy to świat zwariował?

#
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#wykop30plus #spierdotrip
Gdybym tylko mógł jutro nie pracować... Tak mi się marzy wypad pod namiot do lasu z psem i kotem i przyrządzanie kolacji przy "cichym ogniu" - na kamieniu. Do tego b--ń ze sobą, do auta bym coś zapakował na obiad do domu (nie mieszkam w PL, tu to normalne jak pójść na basen). A najlepsza część - kawa z rana po przebudzeniu, przegotowana z metalowego kubka
Sportowa_Patelnia - #wykop30plus #spierdotrip 
Gdybym tylko mógł jutro nie pracować.....

źródło: 928

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#wykop30plus zone
Jutro wolne, pojechał by człowiek na jakiś #spierdotrip z kotem i psem pod namiot na jedną nockę, ale tylko jeden dzień wolnego, pranie trzeba zrobić, bigosu nagotować, posprzątać obejście... Ehhh ( ͡º ͜ʖ͡º) przynajmniej zrobię zakupy jak trzeba a nie jak zawsze szybko w Tesco express xD

#menskiepaski #zycie #chlopzwolnegowybiegu
Że też żaden na #
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cierpka-rzodkiewka: wygooglowalem że to Tasznik pospolity (Capsella bursa-pastoris). Powszechny, jadalny "chwast" o charakterystycznych owocach w kształcie serduszek (tzw. chlebek baby jagi). Zarówno liście, nasiona, jak i kwiaty są w pełni bezpieczne do spożycia i cenione w kuchni.

Ale my to tylko skubalismy te serduszka. Nawet jestem wstanie sobie przypomnieć smak.
  • Odpowiedz
Huop po kołchozie poszon na zakupy i do paczkomatu. Nie wiem ile to wszystko razem ważyło, może 5 kg.
Huop wracając do piwnicy myślał, że ducha wyzionie.
Huop przez całą drogę się zastanawiał, jak on mógł robić te spacery po 10-15 km, gdy ważył dobrze ponad 100 kg, gdzie dziś raptem 5 km z dodatkowymi 5 kilogramami na plecach mało Huopa nie zabiło.

Gówniane geny, to gówniane geny... ehhh...

#przegrywpo30tce
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach