Mireczki z Krakowa, ciekawość mnie zżera.
Przyobserwowałem ostatnio, że w okolicach Młynówki Królewskiej pojawiły stoiska z lemoniadą, które obsługiwały dzieci.
Nie jedno, a kilka, przez co wzbudziło to moje podejrzenia, czy nie jest to jakaś zorganizowana akcja na zasadzie bardziej przylukrowanego "żebrania", czyli wykorzystywania tych dzieci. Właśnie była jakaś drama w stylu konfitury, bo przejeżdżający rowerzysta oburzył się, że dzieci nie mogą pracować i podobno jakiś typ do niego przystartował. Była nawet
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiesz ile lemoniada siedzi w słoikach w tych upałach, tak samo jak nie wiesz ile jest na palecie na słońcu przed biedronką. Nie wiesz czy dzieciaki myją ręce po szczaniu, tak samo jak kucharz drogiej restauracji do której chodzisz na wyjątkowe rocznice. Generalnie to jest nie do wykrycia, niezależnie czy kupujesz coś z ulicy czy gdziekolwiek indziej. Babka co bułki w lidlu wykłada też może się drapać po dupsku przed wyłożeniem
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@stanislaw_kostka_brukowa: właśnie ja się dzisiaj mega zdziwiłam, bo zauważyłam przy przejściu podziemnym przy teatrze Słowackiego kilka stoisk, gdzie dziewczynki ok. 10 lat sprzedawały jakieś bransoletki. Też się zastanawiam czy te dzieci nie są wykorzystywane.
  • Odpowiedz
Dojrzałość, to wzięcie na klatę konsekwencji moich działań. Wzięcie odpowiedzialności za to, na co mam wpływ. Nie zwalać za każdym razem winy na okoliczności, na ludzi dookoła. To mówię ja: Pałlo Koeljo.
#przemyslenia #przemysleniazdupy #gownowpis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeszcze jakieś 5 lat temu mówiłem, że już więcej nie wsiądę na jakiś motocykl bo się jeszcze zabiję XD Za małolata jeździło się tym i tamtym nielegalnie, paździerze z PRL, 4 lata temu kupiłem Junaka 125cm.


#przemysleniazdupy #motocykle
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niegwynebleid: Kolejny z mitem piasku na zakręcie xD Dopóki nie idziesz w tym zakręcie na limicie przyczepności to jedyne co taki piasek może ci zrobić to po prostu to że motocykl wyjedzie trochę na zewnątrz. Ale jak nie jedziesz na limicie to po prostu sobie dokręcisz i tyle.
  • Odpowiedz
#lublin #polska #ukraina #przemysleniazdupy Dlaczego to wycie jest takie nieprzyjemne? Nie lepiej jakby puścili coś bardziej energetycznego jak Darude Sandstorm. Wyobraźcie sobie, że jest atak i biegniecie do schronu wśród wybuchów to obecny dźwięk tylko wzmacnia panikę, a z takim Darude jakbyście się wczuli jak w teledysku to prawdopodobnie szybciej dotarlibyście do celu. Taka misja trochę by była. Jeszcze hymn myślę, że by się
musztym - #lublin #polska #ukraina #przemysleniazdupy Dlaczego to wycie jest takie ni...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eh, za bardzo się wciągnąłem w myślenie o konsumowaniu. Nawet nie chodzi o samo konsumowanie, tylko właśnie o myślenie o tym.

Mam fajny czytnik e-book, smartfona, działającego laptopa, który mimo że ma 15 lat i nie odpale sporej ilości gier, to zawsze się znajdzie coś ciekawego w retro. Czyli mam co robić. A mimo to, co chwila marnuję czas na oglądaniu jakichś pierdół o anbernicach, steamdecku, mini-pc, laptopach poleasingowych, gamingowych, gamepadach do
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@telegazeciarz: przez lata miałem p-------a i apgrejdowalem piec co chwilę, miałem w tym roku znowu nowe pudło składać, bo w pewnym momencie odpuściłem, a teraz widzę, że mi to do szczęścia w ogóle niepotrzebne. Gram i tak głównie w starsze tytuły, a obecne pudło jeszcze chwilę uciągnie też te nowe. Bardzo się cieszę, że wyszedł mi z głowy ten owczy pęd.
  • Odpowiedz
Dla nas w Europie prawie wszyscy to trudni rywale.

Chorwacja, Serbia, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Albania, Macedonia, Słowenia - była Jugosławia, wiadomo Bałkany ciężkie wyjazdy, typowi Jugole, mocne charaktery, zahartowani wojną

Anglia, Irlandia, Szkocja, Walia - uuu wyspiarze, twardy fizyczny futbol, faule, ciężko, ciężko...

Hiszpania,
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

reszta - poziom się wyrównał, nie ma już słabych drużyn w Europie xD


@KasjuszHasta2: jakby ktoś się zastanawiał, pozostali to Gibraltar, Malta, Andora, Wyspy Owcze, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, Holandia, Belgia, Luksemburg, Lichtenstein, San Marino, Kosowo, Turcja, Grecja i Izrael( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@HuopskiRozum u mnie w robocie ukraińska sprzątaczka chciała umówić mnie z jej córką, tylko ona też 30+ a jak mam brać jakaś Ukrainkę to najlepiej młodszą o 5-10lat czul 22-28 lat najlepiej
  • Odpowiedz
Byłem wczoraj w kinie na "nowym" starym Ghost in the Shell. Poszedłem na GitS, bo zawsze lubiłem ten film, ale myślałem, że to jedyny odświeżony do 4k film jaki teraz jest wyświetlany. A tu na trailerach był jeszcze remaster Powrotu do Przyszłości i Terminatora 2. Widzę, że sobie wytwórnie znalazły nowy sposób na dojenie klientów, bo zaczyna to chyba być jakiś trend. Uczą się od branży gier.
#przemysleniazdupy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdy słyszycie od normika o brzydalu którego widział z modelką to w rzeczywistości prawdopodobnie zobaczylibyśmy mariuszka 5/10 z kaśką 5/10.
Dzieje się tak dlatego że normictwo ma tendencje do zaniżania smv facetów i zawyżania smv kobiet na żywo. Przeciętniak w oczach normika staje się największym brzydalem jakiego widział, za to przeciętniara boginią płodności.

Wykop, jak w wielu innych sprawach, jest dokładną odwrotnością rzeczywistości. Tutaj zaniża się smv kobiet (ta słynna szara myszka
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@theOstry: no to masz pecha bo mieszkam dokładnie na takim przedmieściu, dom sam wybudowałem a po kredycie już nie ma śladu. To że ktoś chla drogą łychę zamiast harnolda wcale nie robi z niego nadczłowieka. Dalej to jest chlejus.
  • Odpowiedz
✨️ Praca w korporacji: moje pozytywne doświadczenia
Jak tak czasem czytam, jakie bydło macie za współpracowników i jaki mobbing w kołchozach, to jeszcze bardziej doceniam swoją korpo bańkę. Ludzie na ogół mili, pomocni, uśmiechnięci, ogarnięci. Jasne, znajdzie się ktoś problematyczny/zje*any, ale to tak jedna osoba na sto, może dwieście (moje korpo to kilka k ludzi). Nie ma żadnego mobbingu, a jak ktoś pozwala sobie na zbyt wiele, to takie zachowania są szybko
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy to incelstwo i altright poważnie nie rozumie że powodem spadku dzietności jest to iż kobiety przestały być masowo dymane bez zabezpieczenia a często wprost gwałcone i ogólnie traktowane jak inkubatory przez swoich kochanych mężów zwłaszcza na wsiach jeszcze do niedawna? Jak głupim trzeba być żeby myśleć że te kobiety miały cokolwiek do powiedzenia i ich najwiekszym marzeniem było zdechnąć lub ewentualnie nie zdechnąć rozdząc staremu pijakowi 8 czy 12 dzieci :D
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

siedziały se w domach i gotowały, robiły lekkie pracę fizyczne do


@adamsowaanon: tak obrządek zwierząt, prowadzenie ogrodu, pilnowanie 6 dzieciaków, tkanie, przędzenie, pranie w bali, wyciąganie wody ze studni albo noszenie z pobliskiego stawu/rzeki, pieczenie chleba, szycie ubrań, oprócz tego praca w polu 42 dni po porodzie
Tak to była faktycznie lekka praca xd. Ciekawe dlaczego kobiety w wieku 35 lat wyglądały jak styrane życiem 70 latki. Pewnie, przez brak
  • Odpowiedz
@HuopskiRozum: Kiedyś kobiety trzymały klasę i aspirowały do czegoś. Dziś rządzą emocje, indywidualizm i konsumpcja. Trochę tak jak społeczeństwo brytyjskie się spauperyzowało.

W każdym razie nie wyobrażam sobie poznać takiej nadkobiety 15-20 lat temu, a dziś mam okazję xD

Ale czy...

Czy warto?
Derpinardus - @HuopskiRozum: Kiedyś kobiety trzymały klasę i aspirowały do czegoś. Dz...

źródło: 1000004339

Pobierz
  • Odpowiedz
Ciekawe, czy właśnie do mnie w końcu dotarło, skąd cały czas były (i są kłótnie) w moim dawnym patologicznym domu. Przez rodziców patusów, sam mam patusiarskie geny, przez co mogę zauważyć pewne podobieństwa między moją a ich głową:

Co chwila w swojej głowie kłócę się z rodzicami i im wygarniam. Matce już nie raz wygarnąłem w prawdziwym życiu. I zawsze jak jej wygarniam, to na końcu czuję niedosyt i że nie powiedziałem
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@telegazeciarz: to, co opisałeś jako "zapętlanie się" to tzw. przetwarzanie nierozwiązanej krzywdy. Mózg tworzy w głowie kolejne scenariusze kłótni, bo szuka jakiegoś magicznego zdania czy argumentu, który wreszcie dotrze do tej drugiej osoby. Ale przy toksycznym rodzicu to tak nie działa, bo on nie przyzna się do błędu. Każda kłótnia skończy się ścianą, a Ty zostaniesz tylko z nową dawką frustracji.

A co do matki, to w niej lokuje się
  • Odpowiedz
@telegazeciarz: Gdybym miała brata, pomyślałabym, że znalazłam jego konto na wykopie :) brzmi to tak, jakbyśmy pochodzili z tej samej rodziny. Ja przeszłam przez wszystkie wydumane techniki, żeby zamknąć temat matki. Pisałam listy niby do niej, a potem je niszczyłam i inne takie. Potem odkryłam, że ja nie zapomnę o swojej przeszłości i nie przestanę się relacją z matką przejmować, bo ja po prostu bardzo potrzebuję matki i zazdroszczę ludziom,
  • Odpowiedz