dr_papieros via Wykop
Za czasów gimbusy, w czasach kiedy byłem pecetowcem uwielbiałem kolekcjonować płyty, mieć je na półce. Potem przyszedł steam i zaczął mordować fizyczne nosniki. Konsole jeszcze wtedy się przed tym chronily, jednak wydaje mi się, że to co właśnie ogłosiło sony było niestety nieuniknione. Wielka szkoda, jednak i tak świat growy spycha nas w stronę streamingu, abonamentów i coś czuję, że na tym się niestety skończy.
















Nie żebym bronił Sony, ale taka jest smutna rzeczywistość. Nie każdego stać, na komputer z najwyższej półki, a nawet jeśli to nie musi mieć ochotę go kupować, skoro ma tańszą alternatywę. Tu i tu jest wyłącznie dystrybucja cyfrowa więc po co przepłacać można pomyśleć?
Tym