@r5678: to wszystko co napisałeś to typowy normicki bełkot głoszony przez ludzi którzy nie mają pojęcia o co chodzi (często nawet niekoniecznie złośliwie lecz po prostu z niewiedzy). Jeżeli miałeś w miarę normalną młodość, poczułeś się kiedykolwiek chciany, pożądany czy kochany (to już w ogóle abstrakcja) i po prostu chwilowo jesteś sam (jako stan przejściowy) to może takie gadanie ma sens ale dla ludzi z zerowym doświadczeniem w tej kwestii
  • Odpowiedz
@OralElaborar: ale to ten u góry jest przegrywem skoro w wieku 25 lat ma już dzieci. Jest przez to ograniczony. Nie może pograć sobie na pleju do 3 w nocy, nie może podróżować gdzie chce. Spójrz na to z tej strony :)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jestem grubo po dwudziestce. Nawet znaczniej bliżej czarodzieja. Nie wyglądam na swój wiek. Wiele osób daje mi dekadę do tyłu, z rzadka, ale jednak niektórzy myślą, że jestem szesnastolatkiem. I nie chodzi tylko o ubiór, ale rysy twarzy.
Mam dylemat. Moi rówieśnicy to poważnie wyglądający ludzie, mentalnie dorośli, często mający dzieci. Ale nic z tych rzeczy, że bycie młodym z wyglądu mi przeszkadza, wręcz przeciwnie. Stosuję różne kuracje domowe,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: ostatnio wiodę życie samotnika i mam coraz większy dystans do życia, jestem po 30-stce, tak patrzę z boku na to społeczeństwo i nawet mi się nie chce udawać, że podzielam jego wartości, nie chce mi się już angażować społecznie

życie w samotności, na uboczu nie jest złe jak się dobrze urządzisz, niby wypada być już ojcem, ale ja się nie nadaję do tej roli, nie chcę skrzywdzić niewinnego istnienia,
  • Odpowiedz
NaćpanyPotwór: Panie, jako milenials się zgadzam.
Ja jak miałem kompa na osiedlu to jedyny na całą szkołe i jeszcze jako dziwaka mnie traktowali przez to, a w TV o kujonach to były fllmy typu "zemsta frajerów".
A gdy jezdzilem do roboty komunikacją miejską kilka lat temu to gimnaznaliści wyrywali loszki na Trynde na midzie w LoLu. Dalszy kuzyn 18 lat jełop straszny siedzi w domu i gra w gry ponoć co
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: trzymaj się chłopie, przechodziłem przez to, wierzyłem w siebie, pomimo wielu błędów, różnych firm, sytuacji, wiedziałem że jak upadnę muszę wstać i itp. trochę kasy zarobiłem, życie sobie ułożyłem,

miałem jak ty, teraz już nie wracam do przeszłości, nie ma jej, trzeba iść dalej, musimy żyć
  • Odpowiedz
@EastWestEast:

Też ogarnia mnie pusty śmiech gdy słyszę że Tinder nie odzwierciedla rzeczywistości.To skąd biorą się ludzie na tym portalu,z jakiegoś innego wymiaru?
W dobie pandemii Tinder przybrał na sile,jedna feministką powiedziała mi że Tinder nie jest miarodajny i nie można na podstawie Tindera określić ogromnych różnic na rynku matrymonialnym czyli dla feministek 2+2=5.Dysonans poznawczy jest zbyt silny żeby zaakceptować rzeczywistość.
  • Odpowiedz
Dziś mamy 20 sierpnia, niektórzy już czują psychiczny dyskomfort przed powrotem do szkoły podobny do syndromu niedzieli wieczur. A ja mam już prawie 30 lat i w sumie widzę w tej słynnej dorosłości zarąbisty plus. Nie przejmujesz się upływem wakacji bo i tak tydzień w tydzień przez 40 lat musisz zasuwać na emeryturkę xD

#szkola #pracbaza #doroslosc
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kupiłam sobie dziś w biedrze klapki dziecięce w jednorożce, mały rozmiar stopy mam, to sobie myśle, ze se kupię, a co tam. Znajoma kasjerka pytała mnie, czy to napewno dla mnie. Odpowiedziałam jej, że tak. I super, bo na tym polega dorosłość. Chcesz sobie kupić klapki w jednorożce, to je sobie kupujesz i masz wyebane. #przemysleniazdupy #przemyslenia #biedronka #doroslosc #jednorozce
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach