@LeVentLeCri: jest zima, więc nigdy nie jest 100% bezpiecznie, zwłaszcza jak ktoś nie ma sprzętu zimowego, jak kolega ma raki to przejdzie, w raczkach być może też, ale różnie to może być, jak koledze się wydaje, że skoro teraz mamy po kilkanaście stopni, że tam wszystko się zdążyło wytopić, to może niech kolega lepiej zmieni plany. Chyba że pytacie o lawiny, to tak, jest bezpieczniej, co nie znaczy, że lawiny
Czas na zaplanowanie górskich wędrówek Roku Pańskiego 2026. Koleje Małopolskie skorygowały rozkład autobusów, więc chciałbym trochę pochodzić po Tatrach Słowackich, które są mi obce. Stąd kilka pytań dotyczących zaplanowanych tras. Jeśli jest taka opcja, to kończyć trasę chciałbym w Polsce (nocleg w Zakopanem), żeby ze Słowacji nie wracać autobusem. W Polsce byłem na Rysach, Kościelcu, prawie całej Orlej (bez odcinka Kozia przełęcz – Kozi Wierch), Świnicy, przełęczy pod Chłopkiem, a na Słowacji
1. Zależy czego szukasz, jak wyzwań, no to ich tam nie będzie, chyba że wybierzesz Koperszadzka Grań, ale tam trzeba mieć odpowiednie ubezpieczenia, a najlepiej mieć kursy Taternickie, lub przewodnika, żeby to zrobić legalnie. Twoja trasę można zmodyfikować i iść ze Zdziaru przez Przełęcz pod Kopą, a nie z Białej Wody, na widoki na pewno narzekał nie będziesz, moim zdaniem warto, to taki klasyk.
@michu_13: Przypomniało mi się, że chyba nie zdążyli skończyć w zeszłym roku remontu Lodowej Przełęczy i pewnie dałoby się przejść nawet podczas remontu, ale lepiej sobie śledzić komunikaty. A co do przesiadek, to już przygoda sama w sobie, ja też bardzo często jeżdżę w góry komunikacją zbiorową, to na Gerlach chyba 5 przesiadek zaliczyłem (ʘ‿ʘ) ale warto było, chociaż był stresik, żeby na wszystko zdążyć xD
ciekawi mnie na ile mniej więcej km planujecie dzienną trasę?
@michu_13: ale to sam musisz wiedzieć z doświadczenia i profilu samej trasy, ja bardziej patrzę na czasy, niż kilometry i u mnie np. do 8h jest przyjemnie, po 10h zaczyna się robić męcząco, zaczynają boleć stopy, ogólnie sam raczej nie planuję dłuższych niż 12h licząc z przerwami. Wiem mniej więcej ile mi wychodzi według szlakowskazów i ile muszę sobie dodać.
Proszę się nie śmiać ale nigdy nie byłem na morskim oku a nie mam raczków by iść chociażby na nosal. Czy wejdę na morskie oko w zwykłych adidasach? #zakopane i trochę #tatry
#remont #remontujzwykopem #renowacja #kaloryfer Chciałem sobie odmalować żeliwne kaloryfery, ale ktoś wcześniej strasznie je zapaćkał i muszę ściągnąć ten lakier. Chcę to zrobić bez ich ściągania, więc piaskowanie nie wchodzi w grę. Jaki produkt do ściągania lakierów polecacie? Widziałem, że ten v33 średnio działa na metalu, a nie chcę żeby zrobił się z tego projekt na tydzień czasu.
@Catmmando: bardziej mi chodzi, że ktoś to robił na o-------l, są zacieki itp, więc nawet jak pomaluje, to będzie to widać. Jakiś pomysł na efektywne ściąganie tego lakieru?
Nawet 20 lat więzienia grozi ginekologowi z Poznania, który podczas operacji 24-letniej pacjentki miał pozbawić ją możliwości zajścia w ciążę. Według śledczych, lekarz wyciął narządy rozrodcze bez posiadania świadomej zgody kobiety. Jest podejrzany o ubezpłodnienie.
@repunch: z dużym prawdopodobieństwem byli tam nieprzypadkowo, świeży opad śniegu, pierwszy dzień po złej pogodzie, ryzyko duże, ale warunki idealne na jazdę w puchu. Za to mnie w takich sytuacjach bije po oczach, jak czytam stronnicze komentarze ludzi, przykład, zginie jakiś noname = debil, po c--j się tam w ogóle w--------ł, niech jego rodzina płaci za akcję, a zginie profesjonalista/ktoś znany = tragedia, góry go wezwały, los tak chciał ...
Dwóch Polaków zginęło w lawinie w Tatrach Wysokich w rejonie Doliny Mięguszowieckiej na Słowacji - poinformowała w środę służba ratownictwa lotniczego Air-Transport Europe.
Jeśli zaś nie ubezpieczyłeś się i kipnąłeś na turni, to koszty ponoszą spadkobiercy zstępni, wstępni, równolegli, itd, aż do wyczerpania, nomen-omen, ścieżki.
@werfogd: jesteś pewny, że tak jest w Austrii? Na Słowacji odstępują od ściągania kasy w przypadku śmierci lub gdy ratują dzieci. Poza tym temat wałkowany od lat i zastanawia mnie, dlaczego tak usilnie chcielibyście to zmienić, wbrew woli TOPRu?
W Tatrach pod lawiną zginęło dzisiaj dwóch Polaków, jednego od dawna obserwowałam, świetnie opisywał warunki zimowe, udzielał rad i wskazówek. Jego filmiki, ze zjazdów z trudnych żlebów krążyły po internecie. Niesamowicie mną wstrząsnęło to, że jako wolontariusz HZS dzisiaj wybrał się sprawdzić zagrożenie lawinowe. Potwierdził dobitnie, że zagrożenie występuje i jest znaczne (╯︵╰,) #tatry #gory
@rozowy_dzban: ehh, ale to na własne życzenie, z tego co można wyczytać po komentarzach, to tak jak piszesz, sprawdzali dla HZSu sytuację lawinową w formie wolontariatu, do tego dwa dni temu też były informacje o sporej lawinie w tamtym rejonie, a jednak mając wiedzę, doświadczenie i widząc co tam jest na miejscu zdecydowali się wejść w żleb, żeby potem z niego zjechać. Ali na pewno miał plecak lawinowy i już
@rozowy_dzban: szkoda gościa, bo miał wielkie doświadczenie i chętnie dzielił się wiedzą, ale widocznie to było silniejsze od niego, typowe muszę bo się uduszę, być może była w tym też chęć jazdy w puchu, co podobno jest takim graalem dla narciarzy (i snowboardzistów). No i jakby się tak zastanowić, to żeby zdobyć umiejętności jakie miał on, to zwyczajnie trzeba ryzykować, więc pewnie miał z tyłu głowy, że kiedyś może zginąć
@kadves: na pewno dronami latają i mają pełno stacji pogodowych, w samych Tatrach Wysokich jest ich kilkanaście, może nawet koło 20, ale pewnie jakiś wywiad od ludzi zaufanych też zbierają, tylko właśnie, czy byłaby to oficjalna prośba i to do osoby jakby z zewnątrz.
@rozowy_dzban: to też był kozak, nie pamiętam ile on miał lat, ale zdaje się, że ponad 50, a robił wtedy zimą solo martinke ... poleciał pewnie kilkanaście minut po nagraniu tamtej rolki. W ogóle tamtego dnia dwóch Polaków zginęło na Gerlachu.
co myślicie o CS-63 w 2026? potrzebuję meda pod randomki i natarcia, a do tego za obligacje można kupić CSa 52 LIS i mieć tę samą załogę na linię frontu. ma też chyba całkiem przyjemną 11 Szakala, ale widziałem opinię, że CS-63 to bardziej czołg na klanówki, a nie randomy, no i LIS podobno też trochę odstaje.
wiem, że na natarciach króluje E50M, ale w randomkach chyba też jest bez szału i nie bardzo jest
@PustyCzlowiek: cs-63 świetny na granie klanowe, ale na natarcia zwykłe średni moim zdaniem. No i linia do niego nie należy do najprzyjemniejszych w porównaniu do e50m lub obj140. Jeżeli mało grałeś medami to polecam Ci bardziej niemca i ruska. No i aresy... będą mocno karać Cs'y.
prawda z kasą pewnie jest taka, że ufoludek nie potrafi w finanse i menago go w-----ł :) pewnie liczył wszystko na koszt ufola, a na końcu jeszcze zabrał swój procent, no i kasy nie ma, więc jak to powiedzieli "kasa została r-------a" :) od takich ludzi lepiej trzymać się jak najdalej, za 40 tys można by spokojnie rok-dwa przeżyć leżąc do góry brzuchem, o ile właśnie nie ma się pijawek dookoła, no
Czy dość sztywne buty górskie pod raki koszykowe, maksymalnie półautomatyczne, np. Salewa Crow sprawdzają się na jesienne/wiosenne wyjścia w łatwy teren typu Beskidy, czy to męczarnia i lepiej mieć mniej sztywne? Moje aktualne buty całosezonowe już się trochę wysłużyły, też trochę nie spełniają wymagań stawianych przez nowe cele i zastanawiam się nad osobnymi na lato (może wręcz niskie typu Salewa MTN Trainer) i osobnymi na zimę. Potrzebuję podyskutować, niekoniecznie tak wprost pytać
@Szoser: od biedy mogą być, to nie są całkiem sztywne buty pod automaty, ale stopa będzie się w nich bardziej męczyć na twardym gruncie. Najlepiej faktycznie mieć minimum dwie pary, jedne na lato, drugie pod raki, chyba że w ogóle w rakach chodzić nie planujesz, to coś z membraną powinno zdać egzamin, jako but całoroczny, choć latem może być znowu za ciepło, a potem pewnie i tak skończysz z kilkoma
w kontekście aktualnych poszukiwań w okolicy Kasprowego pewnie dla większości jest to jasne, że raczej szukają po prostu ciała ale co trzeba mieć w głowie, żeby ubranym jak na Krupówki wjechać kolejką na Kasprowy i stwierdzić, że wyruszy się na szlak? chyba, że gość po prostu chciał ze sobą skończyć i data 14 lutego była nieprzypadkowa ... chociaż niby jest jakiś promil szans, że niezauważony zszedł do Zakopanego, zabalował i nie odzywa się od prawie tygodnia
@rozowy_dzban: jednak okolice Beskidu, zakładałem, że skoro tyle go szukają i nikt go nie widział, to że jednak wybrał się dalej, być może był to jednak nieszczęśliwy wypadek, a nie samobój, chociaż podobno im bliżej tym dla samobójców lepiej, bo mniejsza szansa się rozmyślić, z tego samego powodu Nosal często nazywany jest górą samobójców, no ale jak było w tym przypadku, to nigdy się nie dowiemy ...
@PiszeCzasen: nie ja pisałem o minie :) ja stwierdziłem, że data mogła być nieprzypadkowa (walentynki) i że nie wyglądał na zaprawionego turystę, ale to było w kontekście moich przypuszczeń, że jeżeli nie znaleźli go przez tyle dni w okolicy Kasprowego i nikt go nie widział, to że musiał pójść gdzieś dalej :p Mimo wszystko ratownicy mieli dobrego nosa i dobrze zakładali, że skoro tam się wylogował telefon, to tam go
tak wyglądała Świnica z Hali Gąsienicowej w momencie, gdy jego telefon logował się do przekaźnika na Kasprowym (kamerki na Kasprowym oblepione śniegiem, więc nic na nich nie widać)
@PiszeCzasen: widziałem to na kanale tego gościa na Instagramie, ale tego teraz nie znajdę, on też na początku twierdził, że to była wina warunków, potem ludzie mu wytłumaczyli w komentarzach, że nie potrafi w rakach chodzić i powinien się cieszyć, że skończyło się tylko na strachu. Znowu tutaj, na Kasprowym, nie wiem jak to tam wtedy wyglądało na miejscu, ale tam raczej nie jest tak, że nic nie widać robisz
@PiszeCzasen: tam było więcej jego błędów, które punktowała przewodnik tatrzańska i nawet zaproponowała mu darmowe zajęcia, ale można zrozumieć, że przy dużym zmęczeniu i nagłym skurczu nie wszystko co robimy będzie idealne, z tym że w takich miejscach te błędy mogą dużo kosztować, a on w dodatku na początku opisywał zdarzenie, jakby to była wina warunków, a nie jego, dopiero potem wyedytował post, jak ludzie mu to przetłumaczyli, tyle dobrze
@Ziemniak43212: ja raczej z tych wolniejszych, a dni jeszcze krótkie, więc miałem przestój, ale za niedługo może uda wyrwać się na jakąś wyrypę, chociaż bardziej nastawiam się na cele letnie :)
Prawnik opisał model: on robi karierę, ona zajmuje się domem. Po rozwodzie alimenty nie są karą, lecz efektem wcześniejszego podziału ról wpis wywołał burzę w sieci.
co w tym dziwnego, żeby ktoś mógł pracować 16h i robić karierę, to ktoś inny musi poświęcić swoje życie zawodowe, zwłaszcza przy dzieciach, więc to już na samym początku nie miało prawa się udać ...
"Dziennikarze Polsat News dotarli do nagrania z dramatycznego wypadku na przejeździe kolejowym w Błoniu w woj. mazowieckim. Do incydentu doszło 25 stycznia. Wówczas na torach zatrzymał się samochód. Uderzył w niego jeden pociąg, a następnie kolejny, nadjeżdżający z przeciwka. "
nie dało się wrzucić na luz i go przepchnąć? nie dało się zatrzymać pociągów? przecież tam zdążyła policja podjechać ... a teraz sprzątanie, naprawy, opóźnienia ( ಠ_ಠ)
@NyanNyan: już pal licho z tym przepchnięciem, ale według wideo z artykułu cała akcja trwała kilka-kilkanaście minut i nikt nie odbierał kolejowego numeru alarmowego, na 112 też nic nie wskórali, to jest porażające, tyle czasu na zatrzymanie pociągów i co i nic ...
Młody turysta, który w sobotę samotnie wyruszył na Orlą Perć, nie żyje. Mężczyzna najprawdopodobniej sam wyzwolił lawinę w rejonie Koziej Przełęczy. W odnalezieniu jego ciała kluczowy okazał się nowoczesny system NEOSOFT poinformowało Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.
@tenloginnieistnieje: to nie s---------o, tylko brak wyobraźni, w zimie pchać się na Orlą Perć i to jeszcze samemu ... okropne muszą być myśli, gdy już się leży zakopanym w śniegu ze świadomością, że nie ma nikogo, kto by nas uratował i za chwilę dokonamy żywota.
Weronika Boroń, właścicielka firmy Wędliny z Jedliny, zarzuciła youtuberowi Książulowi, że influencer publicznie oczernia jej wyroby w celu uzyskania korzyści finansowych. Do sprawy odniósł się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Teraz UOKiK sprawdza biznes Boroń.
strasznie mnie denerwuje taka obłuda i cwaniactwo, ktoś robi z siebie prostego człowieka, u którego się nie przelewa, aż ma się ochotę wspomóc taką inicjatywę i przedsiębiorczość, a tak na prawdę dziewucha obraca dziesiątkami tysięcy i ma wsparcie rodziców milionerów ... dobry produkt obroni się sam, średniemu jak widać trzeba dopisać dobrą historię.
Deweloperuch.pl udostępnia dane z RCN. Od dzisiaj 13 lutego w piątek wszystkie dane są już za darmo dostępne. Pierwszy portal czyli deweloperuch udostępnia je na swojej stronie. Dzięki też wam i świętemu tagu #nieruchomosci udało się nam zebrać pieniądze na wcześniejsze wykup danych aby zrobić presj
strasznie dziwne te ceny, może ich nie rozumiem, ale wyglądają na scamowe, bo sprawdzając swoje miasto, gdzie średnia według mediów to 17 tys z metra, widzę że pełno jest mieszkań deweloperskich sprzedawanych za 10 tys z metra, do tego niewiele jest mieszkań z rynku wtórnego, niewiele, bo jednak czasem się przewijają, jedno nawet w cenie 6 tys za metr, co jest abstrakcją ...
@NieWiemWiecSieWypowiem: tak, tylko ja piszę o 10 tys z metra dla deweloperskich sprawdzając adresy, dlatego mnie dziwią te ceny, bo że z rynku wtórnego jest taniej, to wiadomo, chociaż też nie ma co przesadzać z tymi cenami remontów, sprucie wszystkiego, wymiana rur i elektryki i kupno jakiś mebli z ikei w takim zwykłym mieszkaniu mniej więcej 50m2 jesteś wstanie zrobić już za 50 tys, chociaż nie problem też wydać 100
które z tych początków za grosze są/były najlepsze w zeszłym roku? jak trzeba dopłacić kilkanaście groszy, to jestem wstanie (⌐͡■͜ʖ͡■) #paczki #tlustyczwartek #promocje
#tatry #gory