#anonimowemirkowyznania
#agepill to najbrutajniejszy z pillów. Wygląd nie ma aż takiego znaczenia jak jesteś na studiach. Pamiętam jakie było moje zdziwienie gdy sam poszedłem. W liceum przez 3 lata była ta sama hierarchia: chady/normiki/sebki które gnębiły tych samych ludzi i robili rozróbę, karyny, kujoni a reszta dostosowywała się do normików. Studia odsiały największych debili, sebków, większosć normików i chadów, którzy nie zapunktowali dużo na maturze. Nagle na studiach
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
#agepill to najbrutajniejszy z pill...

źródło: comment_1659733380SlHabUtEKKbzvrKt8W2aag.jpg

Pobierz
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: to dopiero początek, mi się zbliża 33lvl, powoli zaczynam odliczać lata do 40-stki

na loszkę 0 szans, praktyczny brak znajomych, tylko praca mnie trzyma w zdrowiu psychicznym

z wiekiem będzie coraz gorzej, czas płynie nieubłaganie, będę przemieniał się w starego zgorzkniałego dziada

i tak sobie myślę, jeszcze poszaleję te ostatnie lata kiedy jestem sprawny, a na 40 urodziny to już raczej magik, już nic mi nie zostanie, więc odliczanie
  • Odpowiedz
@Slavcel: nie jestem czarodziejem, ale nigdy nie byłem w długim szczęśliwym związku, nie łudzę się teraz nawet, zbyt nieśmiały by zagadać na żywo, a na tinderze 0 par

@costusmierdzi: nie mam szans na kobietę, nie w tym wieku, czemu to wytłumaczyłem wyżej

poza tym przeraża mnie życie emerytów - poranna herbatka, 6h TVP Info, msza święta, kółko różańcowe i do łóżka i tak codziennie, wolę honorowego magika w
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Ej mirki mi już odbija od samotności albo to kryzys wieku średniego albo życie zaczyna się po 30-stce xD Jak to możliwe.. moje życie do ok. 25 r.ż. to była jedna wielka ignorancja. Nic mi nie wchodziło do głowy, czułem się tępy ale też nic mnie nie interesowało. Nie wyniosłem nic ze szkoły i uważałem że to wina słabych nauczycieli ale sam nigdy nie uważałem. Do szkoły chodziłem z
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Ej mirki mi już odbija od samotnośc...

źródło: comment_1659524507zNioGRwHiiYf37Hl1J7gf1.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Życie mnie zweryfikowało panowie.. myślałem że jestem wyjątkowy ale to nie to. Ja po prostu nie pasowałem do żadnej grupy społecznej.
Jako młodzieniec gardziłem sebkami i patusami. Nie pasowałem do nich i tak ale zawsze mi mówili że tacy źle skończą. Nie byłem też typem kujona bo nie lubiłem się uczyć i też uważałem że marnują czas. W efekcie zawsze byłem średniakiem, nie umiałem nic dobrze i nie miałem nigdy
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Życie mnie zweryfikowało panowie.. ...

źródło: comment_1659292579CQb40pXc2voVAqjN4TGtAv.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#rozowepaski #niebieskiepaski powiedzmy sobie szczerze prosto w oczy, #randka po mniej więcej 25 roku życia w górę nie jest ani fajne ani super.
Umawiając się z pannami młodszymi musisz miec to samo co one w głowie czyli cheć wiecznej zabawy. Nie spanie po nocach, kluby koledzy koleżanki. Twój mózg musi być ciągle na dopaminowym kopie. Instagram tiktok snapchat to podstawowe apki w twoim telefonie których używasz codziennie.
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Canova: ej, ej. Taki protip. Wyjedź z polski i szukaj miłości gdzie indziej. Może kultura Ci nie odpowiada. Serio. Po co męczyć się w jakimś kraju tylko dlatego, że się w nim urodziłeś. No chyba, że jesteś przywiązany do kraju i chcesz w nim zostać, wtedy życzę powodzonka :(
  • Odpowiedz
Czy jestem już stary jeżeli jaram się, że pralka ma opcję odpalenia się z wybranym opóźnieniem i można sobie ustawić że jak wrócę z roboty to już będzie wyprane? xD #doroslosc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Takie pytanie z ciekawości.
Ile macie mniej więcej lat i jeśli nie mieszkacie z rodzicami to czy znowu byście chcieli z nimi zamieszkać razem?
Lub jeśli mieszkacie razem z nimi to wolelibyście nadal z nimi mieszkać, czy oddzielnie? Dlaczego tak, dlaczego nie?

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: mieszkanie z moją rodziną było dla mnie psychiczną torturą, najpierw pokój z siostrą, a potem głównie przez moją matkę (darcie mordy, awantury o chęć wyrzucenia nafty przeterminowanej 20 lat, wchodzenie mi do łazienki, grzebanie w rzeczach, czytanie smsów, przeglądanie moich śmieci, pretensje, że za długo się myję, że za często robię pranie, pytania gdzie jestem, kiedy wracam, etc.). nie żałuję, że nie mieszkam z rodzicami, jedyne czego żałuję to,
  • Odpowiedz
#zycie #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #wyprowadzka #doroslosc #niebieskiepaski #rozowepaski

Mam 30 lat. Pasowałoby się wreszcie wyprowadzić. Tyle, że tak:
-kiedy ktoś jest z małej miejscowości, ma 20 lat to siłą rzeczy się z tego domu wyprowadza. Studia czy brak perspektyw w małym miasteczku wypycha człowieka z domu.
-nawet w dużych miastach ludzie wyprowadzają się mając nawet te 22-23 lata gdy kogoś poznają.

A
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ale_co_to: w tym, że wyprowadzka do tego samego miasta to marnotrawienie pieniędzy. Poza tym nie stać mnie na wyprowadzkę do np. kawalerki (wydatki wyższe niż przychody). Pozostaje wynajem pokoju, ale to ma średni sens.
  • Odpowiedz
@awitampanstwa: pytanie czy chcesz się wyprowadzić czy tak sobie tylko dywagujesz. Jeżeli dla ciebie wyprowadzka i bycie samodzielnym to MARNOWANIE pieniędzy to myśle, że tak średnio chcesz się wyprowadzać.

Druga sprawa to jak ty to zrobiłeś, ze nie miałeś żadnych innych obowiązków, masz 30 lat, mieszkałeś ze starymi i nie jesteś w stanie netto zarabiać 3 tysiące złotych? Mówię 3 tysiące bo dokładnie tyle ma bratanek na pierwszym roku studiów,
  • Odpowiedz
Na OLXie widzę od paru miesięcy te same oferty wynajmu mieszkań z górno-średniej półki. Czy ludziom się tak opłaca czekać na zainteresowanego zamiast obniżyć opłaty ze 2 stówki i mieć od razu najemcę? Przez 4 miesiące stracili zarobek 8tysięcy. To na równo by ich wyszło gdyby obniżyli czynsz 200 stówki przez 40 miesięcy. A dzięki temu ktoś by sobie by już mógł mieszkać tam. Win-win

#mieszkania #wynajem #
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

PRZEGRYWY KTÓRZY PO 26rż MIESZKACIE Z RODZICAMI!
Czy zawsze tak mieszkaliście, czy może wróciliście po czasie mieszkania gdzieś samemu?

#ankieta #przegryw #praca #doroslosc #miasto #wies #mieszkanie #zycko #zycie #ciekawostki

Czy kiedykolwiek mieszkałeś poza rodzinnym domem?

  • nie, z powodów psychologicznych (fobie, depresja) 12.1% (8)
  • nie, z powodu kosztów 30.3% (20)
  • nie, z braku potrzeby (np nie szukasz związku) 21.2% (14)
  • tak, wróciłem z powodów psychologicznych 3.0% (2)
  • tak, wróciłem z powodu kosztów 13.6% (9)
  • tak, wróciłem z innych powodów 19.7% (13)

Oddanych głosów: 66

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Kiedy poczułeś się dorosły?
Ile lat miałeś, kiedy poczułeś, że jesteś dorosły, że pora się wyprowadzić, zasadzic drzewo i tak dalej. W którym momencie postanowiłeś, że pora wziąć życie we własne ręce, że to już pora, żeby samemu podejmować decyzje, że pora na ślub, dziecko, dom i podejmowanie inicjatywy życiowej bez czyjej podpowiedzi?
#pytanie #zycie #zwiazki #rodzina #dom #mieszkanie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Skonczylam studia, pracuje w korpo.
Mój chłopak bardzo podobnie.
Oboje jesteśmy ze rodzin zdrowych, ale niezamożnych (wschód Polski). Nikt z nas nie dostał słynnego „samochodu na 18”, wkładu na mieszkanie czy pieniędzy na wesele. Razem mamy jakieś 50k oszczędności. Zawodowo rozwijany sie i można z roku na rok wyciągać większy hajs, ale szału nie ma. Prowadzimy budżet, zgramy sie żyć w świadomy sposób. Chcielibyśmy wybudować dom (i mieć dzieci)
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeżeli kupiłam dzisiaj świeże mięso, polędwiczki drobiowe z terminem przydatności 17.05 i przerwałam ciąg chłodniczy (wracając z niemieckiego dyskontu spacerkiem do domu) a zjem dziś tylko połowę tego mięsa, to resztę mogę przechować surową do jutra w bardzo zimnej lodówce, czy powinnam przyrządzić dziś i przechować do jutra po obróbce termicznej? Jem drób gotowany i mam w zwyczaju przygotowywać tuż przed jedzeniem. Nie mam doświadczenia w przechowywaniu mięsa na później. Proszę o
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@dwieplaze: jeśli mięso nie było zamrożone, potem się rozmroziło i nie zamrozisz go ponownie tylko się trochę ogrzało to luz, do jutra mu nic nie będzie
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@dwieplaze: jedna doba w lodówce po otwarciu jest ok, najwyżej lekko obeschnie. Jak zamarynujesz (oliwa, przyprawy, sól) to nawet dwa dni wytrzyma bez utraty jakości
  • Odpowiedz